♫ – OFF TOPIC – Trochę prywaty – część 3 i ostatnia



Odznaka Lejb-Gwardyjskiego Pułku Grenadierów Jego Wysokości. Pułk sformowano w roku 1756. Miejsce dyslokacji: Petersburg. Od 10.07.1775 do 7.11.1796 „szefem pułku” była cesarzowa Katarzyna II. Po jej śmierci szefem pułku został car Paweł I…
Proszę zwrócić uwagę, że Konfederacja Targowicka zakazała Krzyży Virtuti Militari. Podobno tego zakazu ostro pilnowały „wojska rosyjskie”. A tu niespodzianka, nieprawdaż?

 

Trochę prywaty. Część III i ostatnia

Wstęp, tym razem krótki…

Jak pisałem w części pierwszej, dzięki pracy rozpoczętej przez mojego Tatę, a kontynuowanej przez mojego brata stryjecznego, uzyskujemy ciekawy „obraz rodzinny”, od XVIII wieku do początku wieku XX.

Ze względu na „dane osobowe”, ukryłem lub zmieniłem nazwiska i niektóre nazwy miejscowości, zachowując daty i inne „niewrażliwe” a ważne informacje.

 

Genealogia, czyli oficjalna historia rodzinna…

Zgodnie ze znalezionymi dokumentami, gdzieś na Mazowszu i Kujawach, na terytorium pomiędzy Włocławkiem, Płockiem a Warszawą, które było opisane w poprzednim odcinku, była sobie wieś Kowalewo. Jak to było w dawnej Polsce przyjęte, mieszkańców tej wsi nazywano „Kowalskimi”.

Można przypuszczać, że tak jak to było w przypadku „rodów magnackich”, każdy kto „wżenił się w wieś” i został jej mieszkańcem, zmieniał nazwisko na Kowalski. Podobnie jak w podawanym kiedyś przykładzie, gdzie rodzina pomorskich Gryfitów, po otrzymania od króla miejscowości Mielec, stała się rodem „Mieleckich” a rodzina Pakosławiców po otrzymaniu miasta Rzeszów, stała się rodem „Rzeszowskich”.

Około roku 1700 urodził się niejaki Michał Kowalski i ożenił się z Franciszką G.

W roku 1741 urodził się mój praprzodek Antoni Kowalski (prawdopodobnie syn Michała). Ożenił się z Ewą M. (urodzoną w roku 1739 – zmarła w roku 1800). Gdy Antoni miał odpowiednio 31, 36, 39, 40 lat, a jego małżonka Ewa miała wtedy 28, 34, 37, 38 lat, rodziły im się dzieci, trzy córki i na końcu syn, Jan. Małżeństwo miało prawdopodobnie jeszcze jednego syna, Szymona.

Z jednego z dokumentów sądowych wynika że Szymon był raczej bratem Antoniego Kowalskiego i żył w latach 1733-1787.

Jan Kowalski (syn Antoniego) urodził się w roku 1781. 20 stycznia 1810 ( w wieku 29 lub 31 lat) żeni się z Marianną Ł. – urodzoną w roku 1794 (miała w momencie ślubu 16 lat). Jan wtedy pracuje w zawodzie „ekonoma”.
Oboje mają co najmniej czwórkę dzieci: Katarzyna (1813?), Konstancja (1814?), Bogumił Tomasz (1818?), Piotr (1825). Jan ma wtedy odpowiednio lat: 32, 33, 37, 44; matka Marianna odpowiednio: 19, 20, 24, 31 lat.
W grudniu 1825 rodzi się ich syn, Piotr. Ojciec ma wtedy 44 lata, matka 31 lat. Akt chrztu Piotra podaje datę urodzin Jana Kowalskiego jako rok 1779 a nie 1781. Najwyraźniej, nowy urzędnik państwowo-kościelny nie umiał liczyć lat.
Marianna umiera w roku 1830 (wiek 36 lat), a w roku 1832 umiera Jan (ma wtedy 51 lat).

Piotr, syn Jana Kowalskiego żyje wyjątkowo długo, bo umiera w roku 1908 w Tosno pod Petersburgiem w wieku 83 lat. W roku 1850 (ma wtedy 25 lat), żeni się z Franciszką W. (1829 – 1896). Mają 8 dzieci: (1851 Franciszek, 1852 Jozafat, 1855 Karolina, 1858 Piotr, 1860 Jan, 1862 Antoni Stanisław, 1865 Michalina, 1872 Bronisława). Dzieci rodzą się gdy Piotr syn Jana ma odpowiednio: 26, 27, 30, 33, 35, 37, 40, 47 lat, a Franciszka ma 22, 23, 26, 29, 31, 33, 36, 43 lata.
1896 umiera żona Franciszka – a 71-letni Piotr (syn Jana) wyjeżdża do Petersburga.

Piotr, syn Piotra Kowalskiego urodził się w roku 1858 i żył do roku 1928 (70 lat). W wieku 21 lat (1879) udaje mu się „załapać” do służby w carskiej „lejb-gwardii”. Muszę dodać, że według mniemania mojej rodziny, biedny Piotr, „został wcielony do carskiej armii przez złych i okrutnych Moskali”.

Piotr kończy kontrakt w roku 1885 (po 6 latach) i zamieszkuje w miejscu stacjonowania swojego pułku pod Petersburgiem (Carskie Sioło). W wieku 30 lat, w roku 1888 „wżenia się” w znaną tam rodzinę carskich ogrodników z Inflant i po śmierci matki Franciszki, w roku 1896, ściąga do Petersburga 71-letniego ojca, Piotra. Żona, Karolina rodzi się w roku 1865, umiera w roku 1941 (żyła 76 lat).

W ten to sposób, doszliśmy do tego, że to Piotr, syn Piotra i wnuk Jana i prawnuk Antoniego, jest moim pradziadkiem…

Mój dziadek, Wiktor, urodził się w roku 1900 (żył do roku 1982), jako dziewiąte z 12 dzieci Piotra i Karoliny M.

 

Zagadki genealogiczno-historyczne…

Krótko mówiąc wygląda to tak:

Długość życia ojca / matka rodzi dzieci mając lat:

Michał (1700 – ?) – ? / Franciszka ? Syn Szymon rodzi się w roku 1733, syn Antoni w roku 1741. Jeżeli Franciszka urodziła Szymona mając lat 20, to Antoniego urodziła mając lat 28.

Antoni (1741 – 1807) – 66 lat / Ewa (żyła 61 lat), dzieci rodziła w wieku: 33, 38, 41, 42 lata

Jan (1781 lub 1779 – 1832) – 51 lat / Marianna (żyła 36 lat), dzieci rodziła w wieku: 19, 20, 24, 31 lat

Piotr (1825 -1908) – 83 lata / Franciszka (żyła 67 lat), dzieci rodziła w wieku: 22, 23, 26, 29, 31, 33, 36, 43 lata

Piotr (1858 – 1928) – 70 lat / Karolina (żyła 76 lat):12 dzieci rodziła mając kolejno lat: 24 (1889), 25 (1891), 27 (1893), 30 (1895), 32 (1897), 33 (1898), 35 (1900), 37 (1902), 41 (1906), 46 (1911).

Wiktor (1900 – 1982) – 82 lata / Maria (żyła 80 lat), dzieci rodziła w wieku: 27, 28, 30 lat.

Wiem, że statystyka jest złudna. Bo jeżeli w XIX wieku, średnia życia Europejczyka wynosiła 40 lat, to biorąc przykładowe 100 osób, 5 z nich średnio dożywa 80 lat, a reszta (95 osób) żyje średnio 37,89 lat.

Nie mniej jednak, zadziwiającą sprawą jest nie tylko ponadprzeciętna długowieczność moich przodków, ale niezwykle zaawansowany wiek „rozrodczy” każdej mojej „prababci”.

Trzy moje „prababcie”, rodziły ponad czwórkę dzieci każda, i ostatnie dziecko rodziło się gdy matka przekraczała wiek 40 lat! A podobno wtedy Europejczycy nie dożywali 40 lat?

Mało tego, oni żyją i mieszkają w czasie i okolicach opisywanych w poprzednim odcinku, gdzie panuje niewyobrażalna bieda, czego oznaką jest nieprawdopodobnie mała ilość dzieci chodzących do szkół, zarówno w miastach jak i wsiach! W kilkutysięcznych miasteczkach, gdzie wszyscy obywatele składali się solidarnie na szkoły, i gdzie było dodatkowe dofinansowanie „państwa” oraz Rady Miejskiej, CAŁE SZKOŁY miejskie liczyły mniej niż 50-100 dzieci. Jeszcze gorzej było na wsiach, gdzie uczyło się w wiejskiej szkole po kilka, kilkanaście dzieci z 200 rodzin należących do 3-5 wsi!

Jeżeli urodzenie i wychowanie 12 dzieci przez moich pradziadków na przełomie XIX i XX wieku zawdzięczać można medycynie i dobrobytowi materialnemu, to urodzenie czwórki czy ósemki dzieci i ich wychowanie w niezwykle ciężkich warunkach pierwszej połowy wieku XIX wydaje się czymś godnym podziwu!

W zamieszczonej wyżej „statystyce”, uderza niezwykle krótki żywot Jana (1781 lub 1779 – 1832 = 51 lat) i Marianny ( 1794 1830 = 36 lat). Wszystkie pozostałe „pokolenia” żyją 60-70 lat. Tutaj mamy dziwne odstępstwo od reguły….

Ale zagadek jest więcej!

Mój kuzyn odnalazł kilka zdumiewających dokumentów. Na przykład, akt chrztu Jana Kowalskiego (syna Antoniego), który urodził się 27 grudnia w roku 1781. Dokument pisany jest po łacinie, dlatego Jan jest nazywany „Joannesem”. Moim zdaniem, w tym dokumencie mamy też łacińską informację, że ojciec (Antoni), zanim się „wżenił” w wieś Kowalewo, nazywał się „Antonio Filig”. Czyżby, staropolskim zwyczajem, zmienił nazwisko rodowe, gdy stał się osobą „zarządzającą” majątkiem żony?

Innym „dziwnym dokumentem” jawi się polskie tłumaczenie łacińskiego odpisu sądowego. Pochodzi ono z tak zwanych „Tek Dworzaczka”, znajdujących się w Bibliotece Kórnickiej Polskiej Akademii Nauk.

Włodzimierz Dworzaczek (1905 – 1988) od okresu międzywojennego zajmował się genealogią i heraldyką. Pracował nad nowoczesnym herbarzem „Materiały historyczno-genealogiczne do dziejów wielkiej własności w Wielkopolsce”. Nie zdołał go ukończyć, ale pozostawił ponad 200 tysięcy rejestrów źródłowych, które zostały wydane w formie elektronicznej jako Teki Dworzaczka.

Profesor Dworzaczek w 1932 obronił doktorat. W 1928 przejął materiały heraldyczne zmarłego Artura Reiskiego i kontynuował jego (oraz wcześniej Adama Bonieckiego) prace nad Herbarzem polskim; opracował tom XVII dzieła, ale nie zdążył go opublikować – w 1944 rękopis wraz z archiwum Bonieckiego i Reiskiego spłonął w Bibliotece Krasińskich w czasie powstania warszawskiego.

https://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82odzimierz_Dworzaczek
https://pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Boniecki_(heraldyk)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja:Adam_Boniecki_(heraldyk)#Literatura_uzupe%C5%82niaj%C4%85ca
https://pl.wikipedia.org/wiki/Artur_Reiski

Mamy więc jedynie ślady dawnych opracowań (odpisów z oryginałów), wśród których zachowało się tłumaczenie tak zwanego „repertorium” albo „glosariusza” sądowego. W dawnych wiekach, podobnie jak czynimy to teraz, dokumenty zakończonych spraw sądowych układano za numerowaną kolejnością w rodzaj księgi, a na początku dokładano rodzaj „skorowidza”, czyli „wykazu”. Czasem był on w formie osobnego, tak zwanego „poszytu”. Ułatwiało to niezwykle prace, bo po dacie, numerze sprawy oraz krótkim jej opisie znajdującym się w tym repertorium, można było łatwo znaleźć szukaną informację.

Nie wiadomo, czy wspomniany przeze mnie dokument łaciński został przetłumaczony przez Bonieckiego, czy Reiskiego. Mówi on o zarejestrowaniu sprawy w sądzie, polegającej na jakimś rozliczeniu pomiędzy dwoma rodami, gdzie jedną ze stron umowy jest Szymon Kowalski, działający za zgodą brata Antoniego. W wyniku tej umowy rozliczenia, dwa wymienione z nazwy przysiółki należące dotychczas do wsi Kowalewo, zostają przekazane dla dziedzica Choromańskiego.

Nie jest to akt „sprzedaży”, ale jakaś forma „przekazania w rozliczeniu”. Czyżby był to ślad opisywanego przeze mnie przekazania ziemi rolnikom, „chłopom Choromańskiego”, nieużytków należących do wsi Kowalewo, pod budowę dla nich domów i pod te „przysłowiowe 7 hektarów pola”?

Jeżeli tak, to by oznaczało, że w roku 1774 istniał na Mazowszu i Kujawach, stary, słowiański system „komunizmu feudalnej wspólnoty”, opisanej przeze mnie na podstawie źródeł tutaj:
https://kodluch.wordpress.com/2018/10/09/%e2%99%ab-off-topic-synteza-czesc-8/

Jak widać, sąd, który jest przedstawicielem władzy wyższej, czyli właściciela-feudała, zatwierdził umowę jaką zawarli jego dwaj wasale, czyli „zarządzający powierzoną ziemią”. Był to zwykły „wpis do ewidencji” – nie wymagający procesu sądowego. W innych sprawach jakie widzimy na tej stronie, już podejmowano decyzje sądowe i podawano sumy finansowe umów, na przykład spadków. Decyzje w imieniu władzy feudalnej podejmowali w tych właśnie sprawach na przykład: stolnik albo sędzia.

Ale najciekawsze jest to, że tłumacz oryginalnego, łacińskiego zapisu, najwyraźniej nie był pewien jak przeliczyć na aktualny rok, datę widniejącą w oryginale. Widzimy zamazaną datę – najprawdopodobniej „1555”, potem jest wpisana data 1775, przerobiona ostatecznie na 1774.

Czyżby, końcem XIX wieku, gdy Boniecki i Reiski tłumaczyli ten oryginał, nie byli pewni jak przełożyć zapisaną „cyframi łacińskimi” datę, na chronologię im współczesną?

W roku 1774 Szymon Kowalski ma 41 lat, zaś jego brat Antoni ma lat 33. Zrozumiałe jest więc, że Szymon występuje do sądu i poświadcza, że działa za zgodą młodszego brata.

Ale największe zdumienie budzi świadectwo chrztu wnuka Antoniego, czyli Piotra (1825 -1908, syn Jana).

Jest to dokument pisany po polsku i brzmi on tak:

„ ?….Roku Tysiąc osiemset dwudziestego piątego, dnia dwudziestego trzeciego grudnia. Przed Nami ….(Kommendarzem???) Zastąpcą Urzędnika (….?) Cywilnego Gminy R. Obwodu i Województwa Płockiego.

Stawił się Jan Kowalski liczący lat czterdzieści sześć w J. zamieszkały, okazał nam dziecię płci męskiej, które urodziło się w domu pod numerem drugiem, nadniu ….?….godzinie drugiej po południu. Oświadczając iż iest spłodzonym zniego i Maryanny liczącej lat trzydzieści ieden Małżonki jego, i że życzeniem Jego jest nadać mu Jmie Piotr.

Pouczynieniu powyżeszego ….?..oświadczenia? i okazania Dziecięcia wprzytomności Józefa Ł. liczącego lat trzydzieści i Piotra B. liczącego lat trzydzieści Obydwoch Kopczarzy w J. zamieszkałych. Akt niniejszy Urodzenia stawaiącym przeczytany i podpisany przez (? nich) został, gdyż ojciec i świadkowie pisać nieumiejący.

– ksiądz Michał B. (?) Zastępca Urzędnika Stanu Cywilnego.”

Tekst jest „pisany ręcznie” i dość niewyraźnie, więc w przypadku niezrozumiałych „znaczków” dałem pytajniki.

A dokument ten to jeden wielki znak zapytania. To, że „ksiądz urzędnik” zapisuje właściwą ilość lat żony Jana i niewłaściwy wiek samego Jana, może się brać z „doniosłości chwili”, to znaczy czasem ciężko porachować ile ma się lat.

Zdumiewają dwie informacje. To, że Jan oraz dwaj świadkowie to najwyraźniej szlachcice, którzy nie tylko nie potrafią czytać polskiego tekstu (są analfabetami), ale że są „kopczarzami”. A dokładniej, to ksiądz-urzędnik daje im do przeczytania napisany wyżej dokument bo oni nie są w stanie przeczytać go samodzielnie. Więc ksiądz czyta napisany dokument, a ojciec i świadkowie go podpisują – co ksiądz poświadcza i zaznacza.

A jak przytaczałem informacje źródłowe w poprzednim odcinku, „kopczarz”, to człowiek który ma dom, nie ma pola (najwyżej jakiś ogródek przydomowy) i jest najprawdopodobniej „byłym szlachcicem”, czyli że reprezentuje tak zwaną „szlachtę zagrodową”, której tradycje w tych okolicach są widoczne jeszcze w chwili obecnej (XXI wiek!).

Inaczej mówiąc, „kopczarz” to były szlachcic, który „wypadł z bankowego obiegu”. Został przez bank „sprywatyzowany” i dzieli los swoich, tak samo „sprywatyzowanych” chłopów.

Zdumiewa to, że urzędnik państwowo-kościelny uznaje Jana za „analfabetę” i jakiegoś zupełnego biedaka, gdy inne źródła informują, że Jan Kowalski „uczył się zawodu ekonoma” i pracował jako „pisarz” oraz „ekonom” na kilku „folwarkach – ekonomiach”. Jan, syn Antoniego, pracuje jako ekonom już od roku 1810 (miał wtedy 31 lat).

Wydaje się, że albo dokument jest jakąś zupełną „fałszywką”, albo Jan, oraz towarzyszący mu świadkowie „kopczarze” nie znają języka polskiego! Jaki więc znali język? Niemiecki? Łacinę? A może raczej porozumiewali się staro-cerkiewno-słowiańskim i pisali głagolicą?

Kolejnym zdumieniem jest życiorys Piotra, syna Jana. Ten syn „analfabety i kopczarza”, jak twierdzi urzędnik państwowo-kościelny, w wieku 7 lat został sierotą, a jego wychowaniem prawdopodobnie zajęły się już zamężne siostry. Ich mężowie byli ekonomami, więc było ich stać na wykształcenie chłopca. W wieku 20 lat (około roku 1845) Piotr jest już organistą (pełnił tę funkcję w trzech wsiach), później był także „komornikiem” oraz na koniec „zastawnikiem”.

Dawniej „zastawnikiem” nazywano po prostu dzierżawcę, czyli osobę wynajmującą od kogoś majątek ziemski.
http://sjp.pwn.pl/doroszewski/zastawnik

Proszę zwrócić uwagę na niezwykłe kariery i jednoczesne sprzeczności. Jan jest „analfabetą i kopczarzem” a jednocześnie „pisarzem i ekonomem”. Jego wcześnie osierocony syn jest szkolony na „organistę”, by awansować przez „komornika” na „dzierżawcę majątku”.

Zarówno na szkolenie, jak i to by zostać „dzierżawcą majątku” trzeba całkiem dużych pieniędzy!

No i tu pojawia się dylemat i „sprzeczność poznawcza”. Słowo „komornik” ma najwyraźniej dwa znaczenia. Może oznaczać „stan majątkowy”, czyli opisywać stan posiadania człowieka. W tym znaczeniu, komornik to ktoś nie posiadający ani domu, ani pola ornego. Mieszka kątem „u gospodarza” i wynajmuje się do pracy. Tak to „definiowały” przytaczane wcześniej, źródłowe materiały.

Droga awansu od organisty do dzierżawcy poprzez „komornika”, może sugerować, że w tym znaczeniu „komornik” to pewnie „mierniczy”, inaczej „geodeta”. Bo polska Wikipedia, zawsze święta dziewica, słowo to definiuje tak:

komornik (historia) – hist. chłop nieposiadający własnej ziemi
komornik sądowy – funkcjonariusz publiczny zajmujący się egzekwowaniem przymusowym rozstrzygnięć sądowych
komornik, komorzy – w dawnej Polsce urzędnik królewski lub magnacki, pokojowiec
komornik graniczny – w sądach podkomorskich urzędnik rozpoznający sprawy o rozgraniczenie dóbr szlachty, geometra, mierniczy

https://pl.wikipedia.org/wiki/Komornik

Można więc domniemywać, że Piotr, syn Jana, wpierw został jakimś rodzajem „inżyniera”, czyli pracownika technicznego, obsługującego „organy”, czyli instalacje techniczne wioskowych kościołów, by zostać potem urzędnikiem – geodetą. A gdy już pomierzył te „bankowe pola”, to sobie upatrzył „mająteczek” i został jego „dzierżawcą”.

Piotr syn Jana, przeżył długie i szczęśliwe 83 lata i miał 8 dzieci. Czwartemu dziecku małżonkowie nadali imię Piotr.

Piotr, syn Piotra i wnuk Jana, „kopczarza który nie zna polskiego alfabetu” urodził się gdy rodzice mają odpowiednio 33 i 29 lat. O dzieciństwie i młodości Piotra nie zachowały się żadne informacje. Wiemy, że w roku 1879 (miał wtedy 21 lat), jakimś cudem udało mu się dostać do elitarnego batalionu „lejb-gwardii”.

O tej konkretnej jednostce, rosyjska Wikipedia pisze tak:

https://ru.wikipedia.org/wiki/2-%D0%B9_%D1%81%D1%82%D1%80%D0%B5%D0%BB%D0%BA%D0%BE%D0%B2%D1%8B%D0%B9_%D0%A6%D0%B0%D1%80%D1%81%D0%BA%D0%BE%D1%81%D0%B5%D0%BB%D1%8C%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%BB%D0%B5%D0%B9%D0%B1-%D0%B3%D0%B2%D0%B0%D1%80%D0%B4%D0%B8%D0%B8_%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D0%BA

Ле́йб-гва́рдии 2-й стрелко́вый Царскосе́льский по́лк (до 1910 года — батальон) — гвардейская стрелковая часть (полк) Русской гвардии Вооружённых сил Российской империи.

27 марта (8 апреля) 1856 года из чинов стрелковых рот полков 2-й Гвардейской пехотной дивизии был сформирован четырёхротный лейб-гвардии 2-й стрелковый батальон, которому были предоставлены права и преимущества Старой Гвардии. Батальон состоял в 3-й Гвардейской дивизии. 25 декабря 1857 (6 января 1858) был переименован в лейб-гвардии стрелковый Царскосельский батальон.

31 августа (12 сентября) 1870 года батальон был отчислен в состав вновь сформированной Гвардейской стрелковой бригады под командованием великого князя Владимира Александровича, а 20 августа (1 сентября) 1871 года он был переименован в лейб-гвардии 2-й стрелковый батальон.

С сентября 1863 года батальон принимал участие в подавлении Польского восстания, находясь в Варшавском военном округе, в котором оставался до 1871 года, после чего был переведён в Царское Село.
Русско-турецкая война 1877—1878 годов
14 (26) августа 1877 года батальон выступил в поход в Русско-турецкую войну.

Mówiąc krótko. „lejb-gwardia” stanowiła dość „elitarne wojsko”. Choć polska Wikipedia przestrzega by nie sugerować się nazwą i nie mylić „lejb-gwardzistów” z naszymi „ochroniarzami” (bodyguard), jednak te oddziały stacjonowały w miejscach, gdzie najczęściej przebywał car. Oddziały rekrutowano, przede wszystkim z Polaków, a także z Niemców, Francuzów, Finów i mieszkańców „Pribałtyki”. Petersburscy Oldenburgowie, z jakichś sobie znanych powodów nie ufali „etnicznym” Rosjanom, ale ufali Polakom, Niemcom, Finom i Estończykom…

Osoba każdego kandydata była dokładnie sprawdzana. KAŻDY musiał się legitymować UDOKUMENTOWANYM i „właściwym” pochodzeniem szlacheckim.

Wydaje się rzeczą niezwykle mało prawdopodobną, by wnuk „kopczarza i analfabety” miał możliwość kariery w lejb-gwardii. Jeżeli jednak mu się udało, to znaczy, że Piotr syn Piotra, „miał dobre szlacheckie papiery”. A co to znaczy? Przy okazji opisu „szlachty zagrodowej”, Wikipedia potwierdza to, co Państwu już kilkakrotnie pisałem, że taka szlachta powstała w wyniku tego, że zaborcy „ograniczali ilość szlachty”.

Cytat: „Po rozbiorach Polski zaborcy dążyli do ograniczenia liczebności szlachty polskiej, domagano się dostarczenia dokumentów potwierdzających szlachectwo. Polityka ta dotknęła szczególnie szlachtę zaściankową, która zwykle nie mogła dostarczyć wymaganych dokumentów lub nie było jej stać na kosztowne postępowanie administracyjne. Szlachcice zagrodowi stawali się więc mieszczanami lub nawet chłopami. W ten sposób liczebność szlachty zaściankowej z aktualnymi dokumentami w końcu XIX w. ograniczona została nawet o 90 procent.

Uwłaszczenie chłopów w roku 1864 w zaborze rosyjskim, a co za tym idzie przeprowadzanie parcelacji przez właścicieli dużych i wielkich posiadłości ziemskich, związanych z brakiem rąk do pracy, otworzyło nowe możliwości dla okolicznej szlachty. Wytworzył się nawet typ szlachcica, którego głównym zajęciem oraz źródłem dochodów był udział w przeprowadzaniu, pośredniczeniu i rozsprzedaży ziemi z parcelacji, która była kupowana w dużych, kilkuwłókowych działach. Skorzystali na tym głównie tzw. dziedzice części wsi, którzy posiadali skumulowany kapitał, a także swoje posiadłości szlacheckie, które mogli łatwo sprzedać w związku z głodem ziemi na wsiach szlacheckich, gdzie tradycyjnie już ziemi przypisywano największą wartość. W związku z brakiem kapitału i niechęcią szlachty, chłopi nie brali udziału w kupowaniu ziemi z majątków i przekształcili się de facto w parobków u nowych szlacheckich posiadaczy. Posiadłości tej szlachty mogły mieć od kilkunastu morgów do aż kilkunastu włók, kiedy to stanowiły już folwarki, górną granicę tej własności Ruppertowa ustaliła na 600 morgów (Ruppertowa T., O szlachcie drobnej inaczej cząstkowej, Wisła 1880).”

https://pl.wikipedia.org/wiki/Szlachta_za%C5%9Bciankowa

Jak widać, nasza święta dziewica miesza prawdę z fałszem, twierdząc, że powstanie „szlachty zaściankowej” to wiek XVIII. Nie pisze o tym, że barierą dla „uzyskania patentu szlacheckiego” były finanse. Bo aby sądownie udowodnić szlachectwo, dzięki czemu można było się w banku starać na przykład o kredyt na ziemię (lub jej dzierżawę), należało przedstawić dokumenty, takie na przykład „akty chrztu” jakie omawiałem wyżej. Każdy taki dokument zaniesiony do sądu, wymagał wniesienia opłaty w wysokości 200 rubli, czyli około 600-800 złotych. To były naprawdę ogromne pieniądze! Bo to było roczne utrzymanie wiejskiego nauczyciela! Za jeden „papierek”!

Nie mniej jednak, linkowane we wcześniejszych wpisach źródła, twierdziły, że akcja „uzyskiwania potwierdzenia szlachectwa” zaczęła się około roku 1850, co potwierdzają informacje „rodzinne”, bo Piotr, syn Jana, właśnie około roku 1850 zostaje „dzierżawcą”. Więc musi mieć wtedy stosowne dokumenty.

Wracając do rosyjskiego tekstu z góry, o lejb-gwardii, w której służył Piotr syn Piotra. Skracając początkowe niestworzone historie: w roku 1871 oddziały zostały kolejny raz przeformowane w Drugi Batalion Strzelecki Lejb-Gwardii. Prawdopodobnie batalion składał się z czterech kompanii. W latach 1877 – 1878 batalion brał udział w wojnie rosyjsko-tureckiej.

Do roku 1871, batalion stacjonował w Warszawie, po reorganizacji miejscem skoszarowania stało się Carskie Sioło (Puszkin) pod Petersburgiem.

W czasach gdy mój pradziadek Piotr „szedł do wojska”, w Warszawie i na terenie dawnej Rzeczpospolitej stacjonowała większość z „lejb-gwardyjskich” carskich pułków. Miał więc wielki wybór, a „wystarał się” o przyjęcie do chyba najbardziej elitarnej i stacjonującej najdalej od rodzinnego Mazowsza jednostki. A może się starał służyć w Warszawie, ale „komisja rekrutacyjna” dostrzegła w nim jakieś zdolności i skierowała go nie do grenadierów czy huzarów stacjonujących w Polsce, ale do jednostki stojącej pod Petersburgiem?

 

Dla ciekawych, sporządziłem spis tych jednostek:

Lejb-Gwardyjski Grodzieński Pułk Huzarów

Нагрудный полковой знак. Badge of Grodno Hussar Regiment
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lejb-Gwardyjski_Grodzie%C5%84ski_Pu%C5%82k_Huzar%C3%B3w
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%93%D1%80%D0%BE%D0%B4%D0%BD%D0%B5%D0%BD%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%B3%D1%83%D1%81%D0%B0%D1%80%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%BB%D0%B5%D0%B9%D0%B1-%D0%B3%D0%B2%D0%B0%D1%80%D0%B4%D0%B8%D0%B8_%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D0%BA
Budynek dawnych koszar wojskowych na terenie Łazienek Królewskich przy ul. 29 Listopada 5 w Warszawie wzniesiono na przełomie XIX i XX wieku. Po II wojnie światowej budynek dalej użytkowało wojsko, potem stał się własnością komunalną, a następnie trafił do prywatnego inwestora – Polmos Lublin. W 2008 koszary kupiła firma Parkview Terrace, która w październiku 2011 dokonała wyburzenia obiektu.
Cerkwią pułkową od 1903 była cerkiew św. Olgi w Warszawie.
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/99/Cerkiew_%C5%9Bw._olgi_w_warszawie_1912.jpg
Cerkiew św. olgi w warszawie 1912

До его формирования в России уже был гусарский полк, называвшийся Гродненский; но он тогда же, в 1824, переименован в Клястицкий гусарский.
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%BB%D1%8F%D1%81%D1%82%D0%B8%D1%86%D0%BA%D0%B8%D0%B9_6-%D0%B9_%D0%B3%D1%83%D1%81%D0%B0%D1%80%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D0%BA

Lejb-Gwardyjski Keksholmski Pułk
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lejb-Gwardyjski_Keksholmski_Pu%C5%82k
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%B5%D0%BA%D1%81%D0%B3%D0%BE%D0%BB%D1%8C%D0%BC%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%BB%D0%B5%D0%B9%D0%B1-%D0%B3%D0%B2%D0%B0%D1%80%D0%B4%D0%B8%D0%B8_%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D0%BA
Wielokrotnie przemianowywany, głównie po zmianach na stanowisku dowódcy pułku.
Ok. 1875 od koszar na Mokotowie, w których stacjonował pułk, nazwano pobliskie rondo (obecnie plac Unii Lubelskiej).

Lejb-Gwardyjski Sankt-Petersburski Pułk im. Króla Fryderyka Wilhelma III – stacjonował także w Warszawie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lejb-Gwardyjski_Sankt-Petersburski_Pu%C5%82k
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D0%B0%D0%BD%D0%BA%D1%82-%D0%9F%D0%B5%D1%82%D0%B5%D1%80%D0%B1%D1%83%D1%80%D0%B3%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%BB%D0%B5%D0%B9%D0%B1-%D0%B3%D0%B2%D0%B0%D1%80%D0%B4%D0%B8%D0%B8_%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D0%BA
С 7 октября 1814 г. — Гренадерский Его Величества короля Прусского полк.
С 26 мая 1840 г. — Гренадерский короля Фридриха-Вильгельма III полк.

Lejb-Gwardyjski Pułk Ułanów Jego Wysokości. Warszawa
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lejb-Gwardyjski_Pu%C5%82k_U%C5%82an%C3%B3w_Jego_Wysoko%C5%9Bci
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A3%D0%BB%D0%B0%D0%BD%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%95%D0%B3%D0%BE_%D0%92%D0%B5%D0%BB%D0%B8%D1%87%D0%B5%D1%81%D1%82%D0%B2%D0%B0_%D0%BB%D0%B5%D0%B9%D0%B1-%D0%B3%D0%B2%D0%B0%D1%80%D0%B4%D0%B8%D0%B8_%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D0%BA
W okresie od 1 stycznia 1911 do 24 grudnia 1913 pułkiem dowodził gen. mjr Carl Gustaf Mannerheim.
.https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/2f/Warschau%2C_Czerniakowska_Kirche_2.JPG/1200px-Warschau%2C_Czerniakowska_Kirche_2.JPG
Katedra Świętego Ducha w Warszawie, wzniesiona w 1906 r. jako cerkiew Lejbgwardii Ułańskiego Pułku Jego Wysokości, pod wezwaniem błogosławionego Martyniana

Lejb-Gwardyjski Preobrażeński Pułk – stacjonował w Polsce
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lejb-Gwardyjski_Preobra%C5%BCe%C5%84ski_Pu%C5%82k
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9F%D1%80%D0%B5%D0%BE%D0%B1%D1%80%D0%B0%D0%B6%D0%B5%D0%BD%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%BB%D0%B5%D0%B9%D0%B1-%D0%B3%D0%B2%D0%B0%D1%80%D0%B4%D0%B8%D0%B8_%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D0%BA

Jego pierwowzór, odziany w zielone mundury, posługujący się łodziami. Czy to były te słynne „kanonierki Oldenburgów”?
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9F%D0%BE%D1%82%D0%B5%D1%88%D0%BD%D1%8B%D0%B5_%D0%B2%D0%BE%D0%B9%D1%81%D0%BA%D0%B0

Litewski Pułk Lejbgwardii (przemianowany później w Moskiewski)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Litewski_Pu%C5%82k_Lejbgwardii
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9B%D0%B8%D1%82%D0%BE%D0%B2%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%BB%D0%B5%D0%B9%D0%B1-%D0%B3%D0%B2%D0%B0%D1%80%D0%B4%D0%B8%D0%B8_%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D0%BA

Lejb-Gwardyjski Moskiewski Pułk Miejsce dyslokacji: Petersburg. Stacjonował też w Polsce
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lejb-Gwardyjski_Moskiewski_Pu%C5%82k
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9C%D0%BE%D1%81%D0%BA%D0%BE%D0%B2%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%BB%D0%B5%D0%B9%D0%B1-%D0%B3%D0%B2%D0%B0%D1%80%D0%B4%D0%B8%D0%B8_%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D0%BA
12 октября 1817 г. — переименован в Лейб-гвардии Московский полк, на основе его 3-го батальона в Варшаве сформирован новый Лейб-гвардии Литовский полк.

Lejb-Gwardyjski Pawłowski Pułk
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lejb-Gwardyjski_Paw%C5%82owski_Pu%C5%82k
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9F%D0%B0%D0%B2%D0%BB%D0%BE%D0%B2%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%BB%D0%B5%D0%B9%D0%B1-%D0%B3%D0%B2%D0%B0%D1%80%D0%B4%D0%B8%D0%B8_%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D0%BA
06.12.1831 — за отличия в Польском походе полку предоставлены права и преимущества Старой гвардии. Jak wiele pułków Lejb-gwardii, i ten za likwidację „powstania listopadowego” otrzymał nazwanie „starej gwardii”. Niczym „star gwardia” u Napoleona. Nic Państwu się nie kojarzy?

Lejb-Gwardyjski Pułk Jegrów
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lejb-Gwardyjski_Pu%C5%82k_Jegr%C3%B3w
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%95%D0%B3%D0%B5%D1%80%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%BB%D0%B5%D0%B9%D0%B1-%D0%B3%D0%B2%D0%B0%D1%80%D0%B4%D0%B8%D0%B8_%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D0%BA

Badge – of the His majesty Lifeguard Jaeger Regiment. Jeżeli Czytelnik sądzi, że to było „rosyjskie wojsko”, to niech sobie uświadomi, że żołnierze byli Polakami a nosili „krzyżackie znaki”. Proszę zwrócić uwagę na inne „znaki pułkowe” oddziałów lejb-gwardii. Żadnych prawosławnych krzyży, tylko „katolickie”, „krzyżackie” oraz „polsko-litewskie”.

Finlandzki Pułk Lejbgwardii Jego Imperatorskiej Wysokości Księcia Następcy
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lejb-Gwardyjski_Fi%C5%84ski_Pu%C5%82k
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A4%D0%B8%D0%BD%D0%BB%D1%8F%D0%BD%D0%B4%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%BB%D0%B5%D0%B9%D0%B1-%D0%B3%D0%B2%D0%B0%D1%80%D0%B4%D0%B8%D0%B8_%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D0%BA
12 октября 1817 года — 1-й батальон, находившийся в Варшаве, отчислен на формирование Лейб-гвардии Волынского полка. Взамен него сформирован новый.

Wołyński Pułk Lejb-Gwardii – Волынский лейб-гвардии полк. Warszawa
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%92%D0%BE%D0%BB%D1%8B%D0%BD%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%BB%D0%B5%D0%B9%D0%B1-%D0%B3%D0%B2%D0%B0%D1%80%D0%B4%D0%B8%D0%B8_%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D0%BA
В 1831 году участвовал в подавлении Польского восстания (сражение при Остроленке, оборона Вильно и Гродно, штурм Варшавы).
В 1862 году переведён в Варшаву, во 2-ю бригаду 3-й гвардейской пехотной дивизии.

Lejb-Gwardyjski Siemionowski Pułk
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lejb-Gwardyjski_Siemionowski_Pu%C5%82k
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D0%B5%D0%BC%D1%91%D0%BD%D0%BE%D0%B2%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%BB%D0%B5%D0%B9%D0%B1-%D0%B3%D0%B2%D0%B0%D1%80%D0%B4%D0%B8%D0%B8_%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D0%BA
16 октября 1820 года головная рота Семёновского полка, привязанная к прежнему командиру Я. А. Потёмкину, подала просьбу отменить введённые при Аракчееве жёсткие порядки и сменить полкового командира Шварца. Роту обманом завели в манеж, арестовали и отправили в казематы Петропавловской крепости. За неё вступился весь полк. Полк был окружён военным гарнизоном столицы, а затем в полном составе отправлен в Петропавловскую крепость. Первый батальон был предан военному суду, приговорившему зачинщиков к прогнанию сквозь строй, а остальных солдат к ссылке в дальние гарнизоны. Другие батальоны были раскассированы по различным армейским полкам.

Lejb-Gwardyjski Pułk Grenadierów. Formalnie stacjonował w Petersburgu
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lejb-Gwardyjski_Pu%C5%82k_Grenadier%C3%B3w
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%93%D1%80%D0%B5%D0%BD%D0%B0%D0%B4%D0%B5%D1%80%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%BB%D0%B5%D0%B9%D0%B1-%D0%B3%D0%B2%D0%B0%D1%80%D0%B4%D0%B8%D0%B8_%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D0%BA
10 июля 1775 года — переименован в Лейб-гренадерский полк «в честь и уважение к пехоте армии Российской», и императрица Екатерина II приняла на себя звание его полковника, став шефом полка.
7 ноября 1796 года — после смерти Екатерины II император Павел I принял на себя звание шефа полка.
26 августа 1812 года — участвовал в Бородинском сражении, где защищал Утицкий курган, отбив все атаки Понятовского.
1830—1831 годы — участвовал в подавлении восстания в Польше.
6 декабря 1831 года — полк отличился при штурме Варшавы, за что ему были пожалованы права Старой гвардии.
1863—1864 годы — участвовал в Польском походе.
1877—1878 годы — участвовал в русско-турецкой войне.
12 октября 1877 года — отличился под Горным Дубняком (с огромными потерями овладел передовым редутом, а затем первым ворвался в большой редут).

https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9B%D1%8E%D0%B1%D0%BE%D0%B2%D0%B8%D1%86%D0%BA%D0%B8%D0%B9,%D0%AE%D0%BB%D0%B8%D0%B0%D0%BD%D0%92%D0%B8%D0%BA%D1%82%D0%BE%D1%80%D0%BE%D0%B2%D0%B8%D1%87

https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%93%D0%B2%D0%B0%D1%80%D0%B4%D0%B5%D0%B9%D1%81%D0%BA%D0%B0%D1%8F_%D1%81%D1%82%D1%80%D0%B5%D0%BB%D0%BA%D0%BE%D0%B2%D0%B0%D1%8F_%D0%B4%D0%B8%D0%B2%D0%B8%D0%B7%D0%B8%D1%8F_(%D0%A0%D0%BE%D1%81%D1%81%D0%B8%D0%B9%D1%81%D0%BA%D0%B0%D1%8F_%D0%B8%D0%BC%D0%BF%D0%B5%D1%80%D0%B8%D1%8F)

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Gwardyjskie_pu%C5%82ki_piechoty_Imperium_Rosyjskiego

https://pl.wikipedia.org/wiki/2_Dywizja_Piechoty_Gwardii_Imperium_Rosyjskiego

https://pl.wikipedia.org/wiki/Gwardia_Imperium_Rosyjskiego

Proszę zwrócić uwagę, że wszystkie te formacje mają bardzo długą i barwną historię, wszystkie likwidują „polskie powstania” w roku 1831 i 1864, a jednak około roku 1871 są wszystkie „reorganizowane”. Może to wtedy zostały dopiero stworzone, a ich „szlak bojowy” zaczyna się faktycznie od wojny rosyjsko-tureckiej w roku 1877?

Mała uwaga – po tym co już przeczytałem i częściowo przekazałem Czytelnikowi, a przed tym co jeszcze zamieszczę, mogę się założyć o duże pieniądze, że nie było żadnych „wojsk rosyjskich” w Polsce XVIII i XIX wieku!

Były złożone z „upadłej szlachty” wojska, opłacane przez banki.

Z „czysto polską” satysfakcją, dla pieniędzy i jedzenia, oddziały te pacyfikowały „polskie powstania”, czyli powstanie barskie, targowickie, listopadowe i styczniowe, inaczej mówiąc, „słuszne protesty klasy upadłej” przeciwko bankom-ciemiężycielom. Zgodnie z zasadą, „jak mnie pozbawili ziemi, to teraz ja ci zrobię sąsiedzie to samo”…

Na przykład, był taki „fiński batalion” leib-gwardii::

3-й лейб-гвардии стрелковый Финский батальон — неофициально гвардия Финляндии (Suomen kaarti) лейб-гвардейская пехотная часть (отдельный стрелковый батальон) Русской императорской армии, Вооружённых сил России, имперского периода.

Зв время нахождения Финляндии в составе России подразделение называли „финским”, а русские войска, дислоцированные в Финляндии – „финляндскими”. Это порождает иногда путаницу: финскую гвардию часто путают с Финляндским лейб-гвардии полком, у которого нет никаких связей с Финляндией. Этот полк получил имя из-за того, что набирался главным образом из Ингерманландии и участвовал в завоевании Финляндии в 1808.
https://ru.wikipedia.org/wiki/3-%D0%B9_%D1%81%D1%82%D1%80%D0%B5%D0%BB%D0%BA%D0%BE%D0%B2%D1%8B%D0%B9_%D0%A4%D0%B8%D0%BD%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%BB%D0%B5%D0%B9%D0%B1-%D0%B3%D0%B2%D0%B0%D1%80%D0%B4%D0%B8%D0%B8_%D0%B1%D0%B0%D1%82%D0%B0%D0%BB%D1%8C%D0%BE%D0%BD

Na szczęście, pradziadek Piotr (syn Piotra a wnuk Jana), nikogo nie „pacyfikował”, skończył w wojsku szkołę lekarską i po zakończeniu kontraktu osiadł pod Petersburgiem, gdzie został wziętym lekarzem. Wiodło mu się tak dobrze, że nie tylko stać go było na rozległy dom, guwernantki i nauczycieli języków dla dzieci, ale podobno stał się też właścicielem czy współwłaścicielem kamienicy przy Fontance, tej obok której mieszkał Puszkin. Ale to jest niezwykle barwna i całkowicie inna opowieść…

 

Pozostają znaki zapytania…

Wydaje się, że akt chrztu Piotra, syna Jana z roku 1825 może być albo fałszywką, albo dotyczy kogoś nie związanego z moją rodziną. No bo jak inaczej wytłumaczyć, że ktoś pełniący od 15 lat funkcje (zawód) pisarza i ekonoma jest jednocześnie „analfabetą i kopczarzem”. Od połowy XIX wieku tworzono historię, tworzono też dokumenty, na podstawie których dochodzono w sądach swojego „szlachectwa”. Więc takie fałszerstwa musiały być na porządku dziennym. Chyba, że chodzi o zupełnie innego Piotra, syna Jana Kowalskiego.

Gdy „uwolniono chłopów od pańszczyzny”, zaczęto im nadawać nazwiska, po to by mogli w banku wziąć kredyt na wykup tego przydziałowego hektara pola.. Więc pewnie większość rolników mieszkających we wsi Kowalewo, stawała się „Kowalskimi”. Szczególnie, że może większość z nich pewnie urodziła się dzięki „prawu pierwszej nocy”, więc byli niejako „rodziną” Kowalskich, dotychczasowych „zarządzających” wsią Kowalewo. Dlatego też, w tej samej okolicy mogło być wielu Janów Kowalskich, którzy dzieciom rodzącym się w podobnym okresie, nadawali modne wtedy imię Piotr.

Nieprawdopodobna długość życia kobiet, oraz to że rodziły jeszcze dzieci w wieku przekraczającym 40 lat, mogłaby potwierdzać tezę wielu badaczy, mówiącą, że w XIX wieku liczono jeden rok kalendarzowy w jednym półroczu „przyrodniczym”. Jeżeli tak było, to wszystko wskoczyło by na swoje miejsce. Poza jednym. Wtedy jednak pojawia się problem, gdyż „moje babcie” rodziły by pierwsze dzieci jako 10-letnie dziewczynki…

Według badań mojego brata stryjecznego Marka, rodzina Kowalskich kończy „karierę dziedziców” w roku 1786 – wtedy „ sprzedaje majątek” Antoni Kowalski – jego syn Jan ma wtedy 5 lat. Rodzina przenosi się do dworu podczaszego Bartłomieja K. w pobliskiej wsi. Dzięki dworskim koneksjom, Antoni umieszcza swojego syna Jana na dworze możnej rodziny Ł. w Fabiankach k. Włocławka, gdzie Jan terminuje w zawodzie ekonoma.

Jeżeli powyższa informacja jest prawdziwa, to jest ona jednym z dowodów na to, że przed rokiem 1786 (a po roku 1774) trwała już na terenie Rzeczpospolitej Obojga Narodów akcja wykupu zobowiązań feudalnych.

Widać, że moi przodkowie nie chcieli spłacać przez kilkanaście czy kilkadziesiąt lat bankowego kredytu i zakończyli wtedy działalność odwiecznej, rzymsko-słowiańskiej „wspólnoty – komuny Kowalewo”.

PS

Mój brat (stryjeczny) Marek znalazł właśnie niezwykle interesującą informację.

Prawdopodobnie nasz pra-pra-pra… dziadek, Antoni Kowalski, gdzieś pomiędzy rokiem 1781 a 1786 r. „porzucił stan szlachecki i przeszedł na służbę do posła na Sejm Wielki Bartłomieja Krajewskiego h.Trzaska, rodzonego brata Stanisława Kostki Krajewskiego, który w latach 1774-1794 był Instygatorem Królewskim – czyli najwyższym prokuratorem Rzeczypospolitej nadzorującym m.in. komisje skarbowe korony”.

Czyli, że Antoni nie był w ciemię bity, jak widział co się święci, zlikwidował „komunistyczny interes” i wkręcił się tam gdzie dzielono szlachecką ziemię i jezuicką „kasę”…

Może z tego wynikać, że istnieje bezpośrednia zależność i powiązanie upadku banków miłosierdzia Jezuitów, tworzenia się i upadków banków Tepperów, Protów, Blanków i innych – co było powiązane z rozpoczęciem wykupu na kredyt zobowiązań feudalnych.

Wszystko pięknie się łączy, wiąże i zamyka…

= = = = = = = = = = = = = = = = = =

Do tłumaczenia tekstów można stosować na przykład:
http://free-website-translation.com/

= = = = = = = = = = = = = = = = = =

♫ – OFF TOPIC – SPIS TREŚCI tematów „OT”
https://kodluch.wordpress.com/2018/03/16/%e2%99%ab-off-topic-spis-tresci-tematow-ot/

https://kodluch.wordpress.com/about/

= = = = = = = = = = = = = = = = = =

9 uwag do wpisu “♫ – OFF TOPIC – Trochę prywaty – część 3 i ostatnia

  1. Witaj Brusku.
    Czytam Twój Blog już od 1122 dni z okładem.
    Twój blog to na prawdę kawał dobrej roboty.

    Mam uwagę dotyczącą czytania i języka.
    Moja Prababcia i Mój Pradziad ( też Szlachta zagrodowa ) czytali wyłącznie po Rosyjsku.
    Stąd Twoje przypuszczenia, że mogli nie móc przeczytać liter alfabetu łacińskiego są jak najbardziej na miejscu. Zastanawia mnie tylko jedna wzmianka dotycząca Twojego Pradziada. Służył u Cara 6 lat. Z tego co wiem, służba trwała lat 25 i to bez przerwy. Jedyny plus, że na zakończenie służby dostawało się odprawę w tzw. świnkach i na emeryturze można było kupić zagrodę i założyć rodzinę.

    Polubione przez 4 ludzi

    • Witam i dziękuję za „uparte czytelnictwo” 🙂

      Co do języków, coraz mocnej podejrzewam, że polski język, jakim się posługujemy, został stworzony po roku 1850.

      Co do „25 letniej służby w carskiej armii”.

      Od zawsze mnie zastanawiało to powszechne twierdzenie. Weźmy na logikę. Jeżeli brali do woja kogoś w wieku 20 lat, to on po 10-15 latach – jakby nie było ciężkiej i morderczej służby – nie za bardzo nadawał się na żołnierza!

      Ale jeżeli w wiosce liczyli, że jeden rok to półrocze, to ktoś z wioski znikał wcielony do armii na 25 półrocznych lat, czyli na naszych lat 12?

      To już jest bliższe realiom!

      Co do tego, że mój pradziadek Piotr Piotrowicz służył jedynie 6 naszych lat istnieją niepodważalne dokumenty, które posiada nasza daleka rodzina w Petersburgu. Oni mają zupełnego fioła na punkcie Piotra, polskiego patriotyzmu i polskości, mimo że tak naprawdę to już jest bardzo dalekie pokrewieństwo. Nie mniej jednak, Piotr był osobą niezwykle ciekawą, powiedział bym nawet że miał pewien wpływ na całą historię XX i XXI wieku. I rodzaj „kultu jednostki Piotra” trwa w Petersburgu do tej pory, bo ma on do tej pory w jednej ze szkół swoją „izbę pamięci”. Czyli że minęły ponad cztery pokolenia a ludzie jednak pamiętają go jako wybitną i bliską sobie osobę!

      Ale, jak napisałem powyżej, to zupełnie inna historia i może kiedyś to wszystko ku pamięci opiszę…

      Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję!

      Polubione przez 3 ludzi

      • Realia są takie, że Mój Pradziad miał dzieci w wieku 50-ciu lat. Stąd miał tylko trójkę ( z czego przeżyło dwoje), oraz do dzisiaj jestem Wujkiem dla kuzynów którzy są starsi ode mnie o jakieś 10-15 lat. Co przy mniej więcej Twoich wywodach by się zgadzało.

        Z drugiej strony powiem tylko, że moja rodzina ma w swojej pamięci to wywłaszczenie z majątku rodzinnego. Mój Pra-pra-pradziad i tutaj uważaj o imieniu ( pewnie z łaciny) Lukas został, według rodzinnej legendy, oszukany przez przechrzty o nazwisku Kohn.
        To może być ślad tego masowego wywłaszczenia/bankructwa całego systemu pańszczyźnianego. Po prostu nie umiał pisać/czytać, więc jak mu dali coś do podpisania to walnął krzyżyk tu i tam i go pozbawili tak ze 3 ornych wsi. Naukę miał z tego taką, że od tej pory żaden z moich przodków nie był analfabetą. Wszyscy byli uczeni podstaw pisania, czytania oraz matematyki.

        Polubione przez 3 ludzi

      • Słuchałem kiedyś wywiadu (ok.1.5 godź) z zespołem Otava Jo i była tam wzmianka o jednej piosence . Tytułu już nie pamiętam ale słowa o tym jak „wziali w sołdaty” A w wywiadzie było że te 20czy 25 lat to była górna granica służby ale w wypadku wojen a tak to ta służba była znacznie krótsza.
        Brusku ,ten dzisiejszy OT jest chyba najbardziej pasjonujący ze wszystkich odcinków. O ile w tamtych to było żmudne przedzieranie przez stosy cyferek to dzisiaj to „Saga rodu…..”
        Dzięki za lekcje historii na własnym przykładzie 🙂

        Polubione przez 3 ludzi

        • Dziękuję!

          Mam nadzieję wrócić do krótkich i zaskakujących Czytelnika opowiadań, takich jakie zamieszczałem w Obserwatorze. Mam w głowie jeszcze wiele zupełnie nieprawdopodobnych i zaskakujących opowieści, mówiących o sytuacjach które przeżyłem…

          Na razie, niestety, wziąłem się za „historię”, która jest do cna sfałszowana. W związku z tym, by poinformować Czytelnika o jakimś fakcie, lub przedstawić udokumentowaną hipotezę, muszę dorzucić ogromny ładunek dodatkowych informacji…

          Ale już widać światełko w tunelu…

          Bo wydaje mi się, że dotychczasowe „wykłady” dały już tak mocne, obszerne i szeroko udokumentowane „podstawy”, iż teraz nie będę musiał załączać obszernych wyjaśnień, tylko odsyłać Czytelnika do wcześniejszych wpisów…

          Pozdrawiam serdecznie!

          Polubione przez 2 ludzi

  2. Zawsze chciałem poznać historię swojej rodziny. Niestety nikogo innego z rodziny to nie interesowało, nawet mojego brata profesora zwyczajnego nauk humanistycznych.
    Wiem na pewno, że jestem warszawiakiem od co najmniej 5 pokoleń. Wiem, że prawdopodobnie jestem „herbowy”.
    Z opowieści rodzinnych wiem, że któryś z przodków w XIX w był komornikiem sądowym na jakiejś wsi. Podobno był bardzo szanowany. Jak dostawał sprawę, a znał wszystkich w okolicy, przeciwko jakiemuś biedakowi, to kazał zaprzęgać, a przodem wysyłał chłopca na koniu, żeby ostrzegł dłużników, żeby pochowali „chudobę”. Przyjeżdżał i spisywał, że dłużnik jest niewypłacalny.
    Wiem, że jacyś kuzyni żyli i pracowali w małym chińskim miasteczku Harbin (inżynierowie na kolei)
    I to wszystko co wiem o historii mojej rodziny.
    Znam dzieje ojca i matki, jakieś anegdoty o dziadkach i to wszystko.
    Tak że gratuluję i podziwiam Pana Brusku za tak dogłębne przedzieranie się przez odmęty czasu i dokumentów.

    Pozdrawiam.

    Polubione przez 2 ludzi

  3. Szkoda, że nie podałeś źródła aktu chrztu Piotra syna Jana. Jaka to parafia?
    Formułka jest typowa dla okresu 1808-1830. Typowa jest też sytuacja, że ojciec i świadkowie nie podpisują się. Ksiądz/ urzędnik SC przeważnie sporządzał akt późnień, nie przy płączącym dziecku; z notatek z tego co usłyszał (nikt nie myślał o sprawdzaniu prawdziwości daych).
    Kopczarz to zapewne lokalna forma wrazu kopiarz, oznaczająca włościanina (może to być ubogi szlachcic), który jest na kopiźnie (czyli oddaje dzierżawcy, część kopy zboża).

    Co do aktu łacinskiego to Joannes to łaciński Jan a słowo Filig to nic innego jak filius (dziecko) – i znów nie mam aktu przed oczyma, ale setki już czytałem i tłumaczyłem.

    Wreszcie Lejb-Gwardzijski Pułk – nie wiem jak z kwesstią szlachectwa, ale wiem, ze jak miałeś pieniadze to Cię przyjmowano.
    Mój kuzyn Tytus Szczepańśki syn zegarmistrza/złotnika i jego drugiej żony (panny z dzieckiem) służył w 1870 w Lejb-Gwardzijskim Pułku Ułanów jego Wysokości w Warszawie ale odszedł ze służby po otrzymaniu zgody na małżeństwo.

    Pozdrawiam
    Tomasz Szczepaniak

    Polubione przez 1 osoba

    • Witam i dziękuję za przeczytanie oraz cenne uwagi.

      Nie zamieściłem skanów dokumentów, bo chciałem zachować pewną anonimowość, ale i tak część rodziny się obraziła śmiertelnie, bo z jednej strony pisuję absolutne androny, a z drugiej strony upubliczniam „sprawy rodzinne”.

      Wydaje się że ponad wszelka wątpliwość (teza poparta wieloma napotkanymi przeze mnie źródłami z XIX wieku), że „kopczarz” to człowiek posiadający dom, ale nie posiadający ziemi.

      Polecam bardzo ciekawy wpis Pana Andrieja Stiepanienki:
      https://chispa1707.livejournal.com/3184864.html
      Восстановление хронологии на примере Польши

      Do danych „parafialnych” zacząłem podchodzić z pewną ostrożnością, po przysłaniu mi przez Czytelniczkę skanów zapisów z jednej parafii spod Lwowa. Dane obejmują okres od końca XVIII wieku do połowy wieku XIX. Miałem to opisać, ale na razie zabrakło czasu. Ciekawe są dwie rzeczy: nieprawdopodobne statystycznie skoki urodzeń oraz zgonów. Druga sprawa to taka, ze zapisy są na formularzach: ramki z rubrykami. Technicznie, wydrukowanie takiego formularza, wymaga zastosowania mosiężnych blaszek, i odpowiedniej prasy. To było technicznie niewykonalne końcem XVIII wieku.

      Wydaje się, że formularz powstał około roku 1830-1850, i wpisywano w rubryki dane z jakichś innych zapisów, lub wymyślano dane dla celów administracyjnych…

      Pozdrawiam serdecznie…

      Polubienie

Dodaj komentarz

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s