♫ – OFF TOPIC – Katastrofa według Andrieja Stiepanienki w świetle XIX-wiecznych informacji źródłowych. Część III rozdziału A


 


1764. Star chart with the observed path of the comet of 1764, according to Messier’s positional measurements.

♫ – OFF TOPIC – Katastrofa według Andrieja Stiepanienki w świetle XIX-wiecznych informacji źródłowych. Część III rozdziału A

Poprzednie części:

https://kodluch.wordpress.com/2020/06/26/%e2%99%ab-off-topic-katastrofa-wedlug-andrieja-stiepanienki-w-swietle-xix-wiecznych-informacji-zrodlowych-czesc-i-rozdzialu-a/

https://kodluch.wordpress.com/2020/06/26/%e2%99%ab-off-topic-katastrofa-wedlug-andrieja-stiepanienki-w-swietle-xix-wiecznych-informacji-zrodlowych-czesc-ii-rozdzialu-a/

Osobiste uwagi dodatkowe i subiektywne wnioski

Jak widać, życie jednego pokolenia przełomu XVIII i XIX wieku, obfitowało w spektakularne zjawiska astronomiczne. Przykładowy Aleksander Humboldt (urodził się w 1769, zmarł w 1859), był świadkiem lub miał bezpośredni kontakt ze świadkami takiej ilości zjawisk astronomicznych i odkryć, że dziś wydaje się to aż nieprawdopodobne.

Wydaje mi się, że wiele przytoczonych wyżej zjawisk astronomicznych (komety, roje meteorów), widoczne były na Ziemi w okresie kilku, lub kilkunastu lat, i te wydarzenia zostały „rozciągnięte w czasie”. Możliwe, że „naturalną tego przyczyną” były różne kalendarze (liczenie dat) w poszczególnych krajach Europy i świata…

Z niezwykle podobnych opisów zjawisk astronomicznych, zanotowanych skrupulatnie przez Humboldta, może wynikać, że tę sama kometę, ten sam spektakularny rój „spadających gwiazd”, przypisano różnym, odległym od siebie datom.

Możliwe też, że skrupulatny Humboldt wynotował znane mu zjawiska astronomiczne z dostępnych mu źródeł. Możliwe, że jeszcze nie zsynchronizowano kalendarzy, więc taki sam opis komety mógł dotyczyć dokładne tego samego zjawiska, ale które było odległe od siebie w różnych, lokalnych kalendarzach…

O czasie i kalendarzach: https://kodluch.wordpress.com/2017/11/17/%e2%99%ab-off-topic-czas-i-kalendarz/

Komety według rysunku z opracowań Humboldta
https://www.davidrumsey.com/luna/servlet/detail/RUMSEY~8~1~248839~5516192:2–Planetensystem-Der-Sonne?sort=pub_list_no_initialsort%2Cpub_date%2Cpub_list_no%2Cseries_no

 

Wnioski zebrane w punktach.

§§ 01

Wniosek a raczej przemyślenie „egzystencjalno-kosmogoniczne”. Od pojawienia się ostatniej „Wielkiej Komety” – Wielka Kometa Styczniowa z roku 1910 – minęło 110 lat. To stulecie „niezwykłego spokoju” w naszym planetarnym otoczeniu. Pojawiają się jeszcze komety, ale niezwykle trudne do zaobserwowania gołym okiem. Są okresowe roje meteorów, ale przy ich wielogodzinnym przelocie nie ma takiego blasku, by dało się czytać książkę.

Albo jest to „ustalony stan normalny” naszego Układu Słonecznego, jaki też panował przez tysiące lat, do końca XVIII wieku.

Albo jest to „nietypowy okres ciszy”, przed intensywnymi zjawiskami astronomicznymi, jakie widzieliśmy w XIX wieku.

 

§§ 02

Zebrane przeze mnie i zaprezentowane wyżej zbiorcze informacje na temat zjawisk astronomicznych (Humboldt, Rocznik Odkryć i Wynalazków, Wikipedia), jasno wskazują, że coś tu bardzo nie gra z datami i faktami.

 

HIPOTEZA

Obecny „stan spokoju” Układu Słonecznego jest jego „stanem normalnym”. Gdzieś, na przełomie XVIII i XIX wieku, w nasz układ planetarny wleciała pozaukładowa kometa, która narobiła sporego zamieszania. Kometa ta, z uwagi na siły grawitacji, stała się kometą krótkookresową, która po kilku minięciach naszej planety albo zniknęła „wessana przez Słońce”, albo została przyciągnięta przez Jowisza, dokonując na nim widocznego w drugiej połowie XIX wieku „zamieszania”. Jest oczywiście także prawdopodobne, że w niezwykle krótkim czasie trafiło do naszego Układu kilka takich komet. Lecz prawdopodobieństwo takiego zjawiska wydaje się być minimalne.

 

UZASADNIENIE

Powyżej przedstawiłem Czytelnikowi „zbiorczą listę komet”, skompilowaną z informacji Humboldta (około roku 1845), Rocznika Odkryć i Wynalazków (lata 1873 – 1874) oraz współczesne informacje Wikipedii.

Już na pierwszy rzut oka widać że „coś tu nie gra”. Nie będę w tym miejscu rozwijać tematu „Wielkich Komet”, których rysunki i obrazy zostawili nam artyści XVIII i XIX wieku. A te artystyczne dowody sugerują nam, że chodzi cały czas o tę samą kometę.

Wikipedia w swoim spisie komet podaje nam informacje o 24 „Wielkich Kometach”. A co to jest „wielka kometa”? A jest to kometa nie tylko widziana na niemal całek kuli ziemskiej gołym okiem, ale tworząca niesamowite zjawisko! Te „Wielkie Komety” posiadały ogon o długości 1/3 widzianego nieboskłonu. Świeciły światłem tak intensywnym, że zdarzało się iż widać je było doskonale na tle najjaśniejszego, południowego słońca. Do tego, kilka z nich niemal „otarło się” o naszą planetę!

Zróbmy sobie spis „Wielkich Komet” z Wikipedii… Dorzucam do spisu kilka komet które uważam za ważne. Wyjaśnię za chwilę…

Pomijam „Wielkie Komety” z roku 1106, 1556 i 1683 o których nic nie wie Humbold, choć wie kim był odkrywca „Komety Wiktorii Wiedeńskiej z 1683 – John Flamsteed. Humboldt także nic nie wie o tym, że istniała „Kometa Cezara”, tak jasna że widać ją było podczas dnia.

Z Wikipedii:

.1. Kometa C/1577 V1 (1577 I). 1 listopada 1577, jasność absolutna −1,8, jedna z czterech komet, które miały ujemną jasność absolutną. W roku 1577 na niebie przez kilka miesięcy widoczna była bardzo jasna kometa. Duński astronom Tycho Brahe, w oparciu o swoje pomiary połączone z informacjami od innych badaczy, stwierdził, że kometa nie wykazuje dającej się zmierzyć paralaksy. Według jego obliczeń „gwiazda z warkoczem” znajdowała się przynajmniej cztery razy dalej od Ziemi niż Księżyc. Tako rzecze Wikipedia.

Humboldt: Kometa „jasna jak gwiazdy pierwszej lub drugiej wielkości, i to nawet podczas dnia w okolicy nieba najbardziej oświeconej przez słońce”.

Moja uwaga (BK): Jeżeli wyliczenia de Brahe były prawidłowe, to kometa minęła Ziemię w odległości 0,01 j.a.

Elektroniczne tłumaczenie z angielskiej Wikipedii: „W 1577 roku kometa była widoczna w całej Europie i została zarejestrowana przez wielu współczesnych tamtych czasów, w tym przez słynnego duńskiego astronoma Tycho Brahe i tureckiego astronoma Taqi ad-Din. Na podstawie obserwacji komety Brahe odkrył, że komety i podobne obiekty podróżują ponad atmosferą ziemską. Najlepsze wyliczenia za pomocą JPL Horizons sugerują, że kometa znajduje się obecnie około 320 AU od Słońca (na podstawie 24 obserwacji Brahego obejmujących 74 dni od 13 listopada 1577 do 26 stycznia 1578). Pierwsza zarejestrowana obserwacja pochodzi z Peru, 5 dni później: według relacji widać, że widziana była przez chmury jak księżyc. 7 listopada we włoskiej Ferrarze architekt Pirro Ligorio opisał „kometę migoczącą z płonącego ognia w oślepiającej chmurze”. 8 listopada japońscy astronomowie donieśli o jej blasku i białym ogonie obejmujący ponad 60 stopni.
Szkice znalezione w jednym z zeszytów Brahego wydają się wskazywać, że kometa mogła podróżować blisko Wenus. Te szkice przedstawiają Ziemię w centrum Układu Słonecznego, ze Słońcem i Księżycem na orbicie, a inne planety obracają się wokół Słońca. Brahe dokonał tysięcy bardzo dokładnych pomiarów ścieżki komety, a odkrycia te przyczyniły się do teorii Johana Keplera teorii ruchu planet i uświadomienia sobie, że planety poruszają się po orbitach eliptycznych. Kepler, który był asystentem Brahego w czasie pobytu w Pradze, uważał, że zachowanie i istnienie komety były wystarczającym dowodem, aby wyprzeć teorię heliocentryczną.”

Z opisu z angielskiej Wikipedii wynika, że kometę „oskarżano” o spowodowanie zarazy (tak twierdził sułtan Murad III, zresztą tak naprawdę to oskarżał o sianie zarazy przez informacje o komecie jakie głosił astronom Ad Din). Kometa widziana była na całej planecie – aż do Chin, Wietnamu i Japonii. Według niektórych miała dwa ogony.

Tłumaczenie elektroniczne z Wikipedii: „O komecie wspomniano w książce „Sêfer Chazionot – The Book of Visions – Rabbi Hayyim ben Joseph Vital:” 1577. Rosz Hodesz Kislev (11 listopada), po wschodzie słońca, w południowo-zachodniej części nieba widać dużą gwiazdę z długim ogonem skierowaną do góry. Część ogona była również skierowana na wschód. Pozostał tam przez trzy godziny. Potem zatonął na zachodzie za wzgórzami Safed. Trwało to ponad pięćdziesiąt nocy. Piętnastego wieku Kisleva zamieszkałem w Jerozolimie ”.

W Irlandii zaobserwowano Wielką Kometę, a relację o jej odejściu umieszczono później w Kronikach Czterech Mistrzów:

„Cudowna gwiazda pojawiła się na południowym wschodzie w pierwszym miesiącu zimy: miała zakrzywiony łukowaty ogon, przypominający jasną błyskawicę, której blask oświetlał ziemię wokół i firmament nad nią. Gwiazdę tę można było zobaczyć w każdej części zachodniej Europy i wszyscy się nad nią zastanawiali. (Annals of the Four Masters (M1577.20)).

Zanotowano w kronikach, że królowa angielska Elżbieta I, jako jedna z niewielu koronowanych głów i przywódców, demonstracyjnie nie wykazywała obaw przed widokiem komety.

https://en.wikipedia.org/wiki/Great_Comet_of_1577


The city of Ferrara and the Great Comet of 1577. Ferrara’s economy collapsed due to the 1570 earthquake

 

.2. – C/1680 V1, kometa Kircha lub Wielka Kometa z roku 1680 – kometa najprawdopodobniej długookresowa, którą można było obserwować gołym okiem w 1680 roku. Kometa została zaobserwowana po raz pierwszy 14 listopada 1680 roku przez niemieckiego astronoma Gottfrieda Kircha – (pierwsze teleskopowe odkrycie komety).
Była to najjaśniejsza kometa XVII wieku, którą obserwować można było nawet przy świetle dnia. Posiadała ona długi warkocz. Minęła Ziemię w odległości ok. 0,4 j.a., co nastąpiło 30 listopada 1680 r. Swe peryhelium kometa osiągnęła 18 grudnia 1680 r. – znajdowała się wówczas w odległości zaledwie 0,006 j.a. od Słońca (898 000 km). Największą jasność osiągnęła 29 grudnia 1680 r., gdy zaczęła się już oddalać od Słońca w odległe obszary Układu Słonecznego. Kometę Kircha obserwowano po raz ostatni 19 marca 1681 roku. Choć kometa C/1680 V1 została odkryta przez Gottfrieda Kircha, do wyznaczenia jej orbity przyczynił się jezuita Eusebio Francisco Kino (1645–1711). Swoje obserwacje i obliczenia opublikował w pracy Exposisión astronómica de el cometa (1681), która była jedną z pierwszych wydanych publikacji naukowych na terenie kontynentu amerykańskiego. Kometa ta, choć przeszła bardzo blisko Słońca, nie należała prawdopodobnie do grupy Kreutza.
Isaac Newton testował także na tej komecie prawa Keplera.

Wyżej Wikipedia, czyli Oficjalna Nauka. A co mamy „u Humboldta”? A mamy suche, naukowe informacje, że w pierwszej połowie wieku XIX, gdzieś koło roku 1820, Johann Franz Encke wyliczył okres (8800 lat) tej komety, oraz jej prędkość – „większą 13 razy niż prędkość Ziemi krążącej wokół Słońca”.
Dodam, że Wikipedia uważa, że obecnie „okres obiegu szacuje się na ponad 9350 lat”.

 
Kometa na obrazie Lieve Verschuiera


Zamek Sutu Mare z przedstawieniem komety z 1672 o której milczy historia…

 

.3. Do „Wielkich Komet” dopisuję kometę C/1702 H1 – kometa, najprawdopodobniej jednopojawieniowa, którą można było obserwować gołym okiem w 1702 roku. Kometa została zaobserwowana po raz pierwszy 20 kwietnia 1702 roku przez F. Bianchiniego i G. F. Maraldiego w Rzymie. Znajdowała się wówczas najbliżej Ziemi (0,0437 j.a.), co było jednym z najbliższych przejść komety obok Ziemi w historii obserwacji. 14 marca (a więc jeszcze przed odkryciem) przeszła przez peryhelium swej orbity. Odkrywcy opisywali ją jako znajdującą się tuż nad horyzontem „mglistą gwiazdę”. Humboldt o takiej komecie słyszał.

Angielska Wikipedia dodaje (bez tłumaczenia): Bianchini and Maraldi discovered the comet on April 20, 1702. The comet was a short distance above the horizon and was said to resemble a „nebulous star”. An independent discovery was made by Maria Margarethe Kirch (Berlin, Germany) about two hours later and by Philippe de La Hire (Paris, France) on April 24. The last observation of the comet was made by Bianchini and Maraldi on May 5, 1702. Very similar parabolic orbits were computed for C/1702 H1 by Nicolas Louis de Lacaille (1761) and Johann Karl Burckhardt (1807). Closest approaches to Earth: 1702-04-20: 0.0435 AU from Earth.

Komentarz BK. Proszę zwrócić uwagę na to, że kometa pojawia się w roku 1702, ociera się niemal o Ziemię, a wyliczenia jej toru lotu dokonuje się w roku 1761, a później w roku 1807. Zadziwia to, że tak wielką i widoczną kometę, astronomowie zauważają dopiero w momencie jak mija ona Ziemię!

 

.4. Wielka Kometa z 1729 (C/1729 P1, 1729, Kometa Sarabata, kometa najprawdopodobniej jednopojawieniowa, którą można było obserwować gołym okiem w 1729 roku. ). Humboldt zauważa krótko, że w tym roku „była kometa”, czyli „nic szczególnego”. A według Wiki była to kometa nie tylko „wielka” ale i niezwykła. Cytat: „Kometa została zaobserwowana po raz pierwszy wczesnym rankiem 1 sierpnia 1729 roku przez francuskiego matematyka i naukowca Nicolasa Sarrabata, który dokonał tego odkrycia w mieście Nîmes. Kometa ta osiągnęła maksymalną jasność widomą 3–4m.
Choć peryhelium C/1729 P1 znajdowało się bardzo daleko od Słońca, to kometa ta osiągnęła stosunkowo dużą jasność, co pozwala wysnuć przypuszczenie, że jej jasność absolutna wynosiła ok. -3m. Rozmiary jądra musiały być także bardzo duże jak na kometę (ok. 100 km). C/1729 P1 porusza się po orbicie w kształcie zbliżonym do paraboli o mimośrodzie 1,0. Jej peryhelium znalazło się w odległości aż 4,05 j.a. od Słońca. Nachylenie jej orbity do ekliptyki wynosi 77,1˚. Kometa ta nie powróci najprawdopodobniej już nigdy w okolice naszej Dziennej Gwiazdy.

Komentarz BK. Zadziwiająca kometa na którą nie zwracał uwagi Humboldt, a Wikipedia zalicza do „Wielkich Komet”. Według Współczesnej Nauki, kometa ta – jak niemal wszystkie „wielkie komety” – była kometą „pozaukładową”, która wpadła sobie do naszego Układu Kosmicznego, zawróciła wewnątrz orbity Jowisza, i odleciała w siną dal. Do tego świeciła jak diabli! Przypomną za Wikipedią, że orbita Jowisza ma średni promień 5,2 j.a (AU). Do tego, astronomowie w roku 1729 mieli tak dobre instrumenty i znali tak dobrze matematykę, że wyliczyli średnicę jądra komety na około 100 km. Prawdziwe cuda!

 

.5. Dwie komety z lat 1743 – 1744. Tu mamy małe zamieszanie, dlatego w jednym punkcie są dwie komety. Humboldt twierdzi, że w roku 1743 była widoczna kometa okresowa o okresie powrotu 5 do 6 lat. A kometę taką odkrył w roku 1843 Blanpain i drogą wyliczeń, powiązano ją z kometą z roku 1743. O takiej okresowej komecie Wikipedia nie wspomina. Natomiast pisze się tam o Wielkiej Komecie C/1743 X1, którą odkryli niezależnie Dirk Klinkenberg (9 grudnia 1743) i Jean-Philippe de Chéseaux (13 grudnia 1743 roku). Dalej Wikipedia o tej komecie: „Osiągnęła ona swe peryhelium 1 marca 1744 roku i znalazła się w odległości 0,22 j.a. od Słońca.”

A taką niezwykłą kometę opisuje Humboldt, przypisując ją do roku 1744 i twierdząc, że uczeni zbadali i wyliczyli, że jest to kometa okresowa, która pojawiła się w roku 1618, jako trzecia z rzędu kometa tego roku.

Z opisu Humboldta mówiącego, że była „jasna jak gwiazdy pierwszej lub drugiej wielkości, i to nawet podczas dnia w okolicy nieba najbardziej oświeconej przez słońce. Kometa miała ogon złożony z sześciu smug świetlnych na kształt wachlarza, których skrajne promienie rozbiegały się pod kątem 60 stopni” i porównania opisu i grafiki ( z 09.03.1744), dotyczącej tej komety, wynika, że mówimy o komecie którą Wikipedia określa jako „C/1743 X1 – Kometa Klinkenberg-de Chéseaux”.

Czyli że, według Humboldta w latach 1743-44 były dwie okresowe komety – jedna „zwyczajna”, a druga o niezwykłym, sześcioczęściowym „ogonie” w kształcie wachlarza, do tego niezwykle jasna, widoczna w słoneczny dzień.


Rozległy, wieloczęściowy warkocz komety widoczny nad horyzontem przed wschodem Słońca 9 marca 1744 r.


„Le Magasin Pittoresque”. Engraving of the Great Comet of 1744, also known as Comet de Chéseaux or Comet Klinkenberg-Chéseaux

 

.6. Dwie wielkie komety o których Humboldt nic nie wie, albo się swoją wiedzą nie chwali.

.1747. Kometa C/1746 P1 (1747, Kometa de Chéseaux, najprawdopodobniej jednopojawieniowa, którą można było obserwować gołym okiem w 1746 roku. ), odkryta 13 sierpnia 1746, jasność absolutna −0,5, jedna z czterech znanych komet o jasności absolutnej ujemnej. – WIK (Humboldt o niej nie wspomina).

.1760. Wielka Kometa z 1760 (C/1760 A1, 1759 III, Parisian Comet), kometa najprawdopodobniej jednopojawieniowa, którą można było obserwować gołym okiem w 1760 roku) odkryta 7 stycznia 1760, minęła Jowisza w odl. zaledwie 0,054 j.a. w 1758. 17 grudnia 1760 roku przeszła przez peryhelium = 0,96 j.a. od Słońca. – WIK (Humboldt o niej nie wspomina).

O tej komecie pisze angielska Wikipedia w ten sposób (tłumaczenie elektroniczne): „Messier obserwował kometę łącznie przez 6 dni – widział ją w gwiazdozbiorze Oriona. Wyliczył, że kometa zbliżyła się do Ziemi na odległość około 0,0682 jednostki astronomicznej (AU) lub 6,34 milionów mil. Jest to 17 najbliższe podejście komety wszechczasów.”

Komentarz BK. Znów kometa „ociera się o Jowisza”, po DWÓCH LATACH! dociera w okolice Ziemi, jest doskonale widoczna i „muska naszą planetę” a Humboldt jej „nie zauważa”…

https://en.wikipedia.org/wiki/C/1760_A1

 

.7. Kometa Lexella i Burkhardta z 1770. Opisują ją zarówno Humboldt jak i Wikipedia – choć Wiki nie zalicza jej do grona „Wielkich Komet”. Według Humboldta była to kometa która przeleciała najbliżej Ziemi ze wszystkich znanych mu komet, czyli odległości równej „sześciu odległościom Ziemia – Księżyc”. Daje nam to 6 x 0,0026 = 0,0156 ja (AU) = około 2,3 mln km.
Humboldt twierdzi, że była to kometa KRÓTKOOKRESOWA! Nie podaje nam okresu powrotu ale informuje, że dwukrotnie, w latach 1776 i 1780 PRZESZŁA przez system księżyców Jowisza!

Komentarz BK. Z tego wynika, że kometę obserwowano „teleskopowo” po jej „otarciu się o Ziemię”, i zauważono jak przecina orbity księżyców Jowisza!

Wikipedia widzi to trochę inaczej. „Kometa ta została odkryta 14 czerwca 1770 roku przez Charles’a Messiera, lecz jej orbitę obliczył Anders Johan Lexell. 1 lipca kometa minęła Ziemię w odległości 0,0151 au, co do tej pory jest najbliższym udokumentowanym przejściem komety obok Ziemi. Kometa była widoczna gołym okiem w 1770 roku, lecz została zgubiona przez obserwatorów po jej przejściu przez peryhelium i oddaleniu się od Słońca.”

Angielska Wikipedia pisze, że kometę obserwowano w Japonii, gdzie było to wielkie zjawisko historyczne i astronomiczne ( an astronomical and historical phenomenon), zaś w czerwcu 1770 obserwowano ją na Bliskim Wschodzie gdzie wierzono, że kometa ta była zapowiedziana przez poetę al-Farsi, „zwiastująca przyszłe wydarzenia”.

Bajka jaką zamieszcza angielskojęzyczna Wikipedia opowiada, że Messier w dniu 14 czerwca 1770 prowadząc obserwacje Jowisza, dostrzegł w Gwiazdozbiorze Strzelca kilka mgławic. Jedna z tych domniemanych galaktyk w ciągu kilku dni zaczęła się powiększać, tak, że w dniu 24 czerwca osiągnęła wielkość 27 minut kątowych i jasność +2. Wtedy ta kometa została dostrzeżona przez innych astronomów. Ale beduini na Bliskim Wschodzie mieli wzrok lepszy niż Messier uzbrojony w swój teleskop i w tym samym czasie już widzieli kometę gołym okiem. Kometa ta w ciągu dwóch tygodni przeleciała z okolic Jowisza w okolice planety Ziemia. Napędzana była antygrawitacją?

Mijając Ziemię, obrączka komety (koma) miała średnicę czterokrotnie większą jak średnica Księżyca (Messier zmierzył że było to 2 ° 23 ‚). Co ciekawe, Wikipedia twierdzi, że „w tych czasach astronomowie uważali, że komety powstają poza Układem Słonecznym, a więc mają trajektorię lotu paraboliczną. Dlatego wszystkich zaskoczyło, że przewidywana data zbliżenia się do Słońca (9-10 sierpnia 1770) nie odpowiada dacie rzeczywistej – 9-10 sierpnia.
Żeby było bardziej zawile i tajemniczo, Lexell wyliczył eliptyczny tor komety po kilku latach od jej pojawienia się. Wyliczył jej okres na 5,58 roku i stwierdził, że kometa ta nie została przed rokiem 1770 zaobserwowana, bo w roku 1767 przechodziła koło Jowisza, który swoją grawitacją zakłócił tor jej lotu. Lexell, po przeprowadzeniu dalszych prac we współpracy z matematykiem Pierre-Simonem Laplace’em, stwierdziłł, że późniejsza interakcja z Jowiszem, jaka nastąpiła w 1779 r. tak zakłóciła orbitę komety, że albo odleciała na skraj Układu Słonecznego, albo ją całkowicie z niego wyrzuciła. Dlatego, nie można jej więcej zobaczyć.

Jednak kometa ta tak zainteresowała astronomów, że Paryska Akademia Nauk zaoferowała nagrodę za ponowne zbadanie orbity komety. Johann Karl Burckhardt wygrał tę nagrodę w roku 1801, bo potwierdził obliczenia Lexella.

Dalej też jest interesująco – tłumaczenie elektroniczne. „W latach 40. XIX wieku Urbain Le Verrier (rok 1844) przeprowadził dalsze prace nad orbitą komety i wykazał, że pomimo potencjalnego zbliżenia się do Jowisza na odległość blisko trzech i pół promienia od centrum planety, kometa nigdy nie mogłaby stać się satelitą Jowisza. Wykazał, że po drugim spotkaniu z Jowiszem możliwe było wiele różnych trajektorii, biorąc pod uwagę niepewność obserwacji, a kometa mogła zostać nawet wyrzucona z Układu Słonecznego.

Zapowiadało to współczesną naukową ideę chaosu.

Praca Lexella na temat orbity tej komety jest uważana za początek nowoczesnego zrozumienia determinacji orbity.

Tłumaczenie na nasze (BK). Tak bliski przelot komety koło Ziemi, zmusił naukowców do zrewidowania swoich poglądów i teorii. Przez kolejne 70 lat (!!!) obliczano i sprawdzano wyliczone orbity tej komety. I tak naprawdę dzięki tym badaniom i obliczeniom – z lat 1770 – 1840 – astronomowie nauczyli się prawidłowo liczyć orbity planet!

W roku 2018, ukazał się artykuł zespołu naukowców pracujących pod kierunkiem profesora Quan-Zhi Ye, gdzie potwierdzono wyliczenia Le Verrier;a z roku 1844, określając je jako „bardzo dokładne”.

Inaczej mówiąc, ta kometa dwukrotnie, BARDZO BLISKO minęła Jowisza. Jeżeli średni promień Jowisza przyjmiemy za 70 tysięcy km, to w roku 1779 kometa „musnęła planetę” o „dwa i pół promienia”, czyli jakieś 175 tysięcy km od jej powierzchni! Czyli w połowie odległości jaka dzieli Ziemię od Księżyca!

Warto tu dodać, że Wikipedia podaje datę przejścia komety przez system Jowisza – 1767 i 1779. Czyli, że wpierw kometę swoją grawitacją Jowisz „wystrzelił w kierunku Ziemi” w roku 1767, potem kometa minęła Jowisza w roku 1770 by przelecieć blisko Ziemi, a następnie znów bardzo blisko zbliżyła się do Jowisza, który ją „odepchnął” gdzieś daleko na peryferie Układu Słonecznego. Datę 1767 wyliczył „wstecz” Lexell, dopiero po kilku latach.

Humboldt twierdzi, że ta kometa, którą nazywa „Kometą Lexella i Burkhardta”, minęła Jowisza a potem Ziemię w roku 1770, by przelecieć dwukrotnie przez system księżyców Jowisza w latach 1776 i 1780.

 

.8. – Wielka Kometa z 1771 (C/1771 A1, 1770 II). Humboldt nic nie wie o takiej komecie. A dla Wikipedii to „Wielka Kometa roku 1771 – kometa jednopojawieniowa, nie powróci już najprawdopodobniej w okolice Słońca. Można ją było obserwować gołym okiem. Kometę C/1771 A1 odkryto 9 stycznia 1771 roku. Kometa osiągnęła swe peryhelium 22 listopada poprzedniego roku i znalazła się w odległości 0,53 au od Słońca.

Mówiąc prosto, kometa dolatując do Słońca stawała się coraz bardziej widoczna, czyli że była widziana z Ziemi wiosną i latem 1770! Nasuwa się najprostsze przypuszczenie, że „Wielka Kometa z roku 1771” to jednocześnie „Kometa Lexella” z roku 1770!

A jeżeli tak, to ta kometa nie tylko przecięła orbitę Ziemi tuż nad głowami naszych przodków, ale „zawróciła” gdzieś między orbitami Ziemi i Wenus!

Słowacka Wikipedia pisze tak – tłumaczenie elektroniczne, omówione. Kometę odkrył Charles Messier 10.01.1771. W dniu 9.01.1771 przeleciała w pobliżu Ziemi w odległości 0,1878 j.a

https://sl.wikipedia.org/wiki/Veliki_komet_iz_leta_1771

Jak można „odkrywać kometę” przelatującą nad głowami mieszkańców całej planety i pewnie widoczną na wielkich jej obszarach? To wie tylko Messier i Wikipedia…

 

.9. – Wielkiej Komety z 1783 (C/1783 X1, 1784), Humboldt nie zauważa. Według Wikipedii odkrywcą był de la Nux ( 15 grudnia 1783). Widoczna była gołym okiem.

Mój komentarz – BK. I powinna być widoczna, bo kometa „zawróciła” w odległości 0,7 j.a. Czyli że gdzieś pomiędzy orbitami Ziemi i Wenus. I może coś „było na rzeczy”, bo w latach 1786 – 1807 mamy „u Humboldta” zadziwiającą serię informacji o zorzach polarnych, kulach ognistych, trzęsieniach ziemi i wielkich rojach meteorów. Spadają na ziemię „wielkie grady kamieni”, które zagłębiają się w ziemię na głębokość 10-15 stóp..

W roku 1799 pojawiają się pierwsze obserwacje „listopadowych rojów meteorów” – czyli Leonidów.

Powtórnie „zidentyfikowano” Leonidy w roku 1833!

To NIEZWYKLE WAŻNA informacja!!!! – BK.

 

.10.Wielką Kometę z roku 1807 dostrzega i Humboldt i Wikipedia.

Wikipedia: „Kometa długookresowa, którą można było obserwować gołym okiem w 1807 roku, C/1807 R1 (również Wielka Kometa z roku 1807) porusza się po orbicie w kształcie bardzo wydłużonej elipsy o mimośrodzie 0,995. Peryhelium znajdowało się w odległości 0,65 j.a. od Słońca. Kometę zaobserwował po raz pierwszy 9 września 1807 roku mnich zakonu augustianów o imieniu Parisi w mieście Castrogiovanni (obecnie Enna) we Włoszech. 19 września tegoż roku przeszła ona przez peryhelium swej orbity. Kometa określana była jako „wielka” ze względu na dużą jasność wizualną.

Angielska Wikipedia, tłumaczenie elektroniczne. „Była widoczna dla obserwatorów gołym okiem na półkuli północnej od początku września do końca grudnia 1807 roku i zaliczana jest do wielkich komet ze względu na swoją wyjątkową jasność.

Odkrycie komety przypisuje się mnichowi z Sycylii, który zaobserwował kometę bardzo blisko horyzontu o wczesnym zmierzchu 9 września 1807 r., niedaleko równie jasnej gwiazdy Spica: w tym czasie planety Wenus, Mars i Saturn również znajdowały się w pobliżu komety. Światło księżyca zakłóciło obserwacje w następnym tygodniu. Dzięki swojemu dogodnemu położeniu na południu Europy, Parisi mógł być w stanie dokonać swojego odkrycia na kilka dni, zanim wielu innych obserwatorów w Europie niezależnie odkryło kometę. Punkty danych orbitalnych sugerują, że kometa powinna była zostać odkryta nieuzbrojonym okiem na półkuli południowej na kilka tygodni, zanim stała się widoczna na półkuli północnej; jednak nie ma takich raportów historycznych. W Australii kometa powinna była być widoczna przez cały sierpień wczesnym wieczorem o zmierzchu na zachodnim horyzoncie z jasnością zbliżającą się do jasności 1.

Streszczając Wikipedię, Jean-Louis Pons z Marsylii zobaczył kometę wieczorem o zmierzchu 21 września, wkrótce potem jego kolega Jacques-Joseph Thulis (1768–1810) dokonał pierwszego ustalenia pozycji dla komety pod względem niebieskiego układu współrzędnych. W USA kometę ujrzano po raz pierwszy „około 20 września”, a stałe obserwacje prowadzono po 22 listopada. Kometa miała już jasność między 1 a 2 magnitudy. W ciągu kolejnych 10 dni, czyli między 20.09 a 01.10.1807, kometę odkryli niezależnie Jacques Vidal i Honoré Flaugergues we Francji, Edward Pigott w Anglii, Johann Sigismund Gottfried Huth i Johann Friedrich Eule w Niemczech oraz Gonzalez w Hiszpanii. Vidal oszacował długość ogona komety na 7–8 °.
Pod koniec września, podczas podróży z dala od Słońca, kometa zbliżyła się do Ziemi; była widoczne gołym okiem przez cały październik. 1 października Johann Elert Bode wyliczył długość ogona 5 °. 4 października Huth poinformował, że ogon podzielił się na prosty długi ogon o długości 6 ° i krótszy, zakrzywiony ogon. Oba ogony były również widoczne 20 października, kiedy Heinrich Wilhelm Olbers zauważył, że oba ogony były rozszerzone o 1,5 °; ogon skierowany bardziej na północ był bardzo wąski, cienki i prosty i miał około 10 ° długości, podczas gdy ogon bardziej na południe był szeroki, krótki i miał około 4,5 ° długości. Na Uniwersytecie w Getyndze Johann Hieronymus Schroeter dokonał dokładnych pomiarów obserwacyjnych komety od 4 października 1807 r.
W listopadzie i grudniu kometa była nadal widoczna gołym okiem, ale jej jasność stopniowo się zmniejszała, a pod koniec listopada ogon był trudny do rozpoznania. 20 listopada William Herschel oszacował długość ogona na 2,5 °, ale na początku grudnia mógł rozpoznać krótki ogon tylko w dużym refraktorze. Od stycznia 1808 r. nie było dalszych obserwacji gołym okiem. Teleskopowe obserwacje komety dokonali 19 lutego Olbers, 24 lutego Friedrich Wilhelm Bessel, a 28 lutego po długich poszukiwaniach Dunbar. Ostatniej obserwacji teleskopowej dokonał Vincent Wiśniewski w Petersburgu 27 marca 1808 r.
Co ciekawe, Bessel, korzystając z 187-dniowych obserwacji komety, policzył jej orbitę. Korzystał przy tym z nowatorskiej metody opracowanej przez Gaussa.

Cytat: „Dla tej komety istniały dane obserwacyjne prowadzone ponad sześć miesięcy, a zatem dla znacznej części orbity kometowej i obliczone prognozy Bessela można było porównać z obserwacjami. Wielka kometa z 1807 r. jest pierwszą kometą okresową (inną niż kometa Halleya, o której wiadomo wcześniej, że jest okresowa), dla której istnieje empiryczna weryfikacja obliczeń jej orbity.

Mówiąc po polsku. Dopiero połączenie „matematyki Gaussa” (metoda najmniejszych kwadratów) z dobrymi i trwającymi długi czas obserwacjami, pozwoliło opracować matematyczne modele, dzięki którym można było liczyć orbity komet. I je przewidywać!

A teraz dokładny cytat – tłumaczenie elektroniczne. „W peryhelium, które miało miejsce 19 września 1807 r., kometa znajdowała się około 0,646 j.a. (AU) od Słońca. Kometa znajdowała się 11 września około 0,775 AU od Wenus, a 15 września około 0,836 AU od Marsa. 26 września kometa zbliżyła się do Ziemi w odległości około 1,15 j.a. (AU); dla wielkiej komety odległość ta jest niezwykle duża – tylko dwie inne znane wielkie komety nie zbliżyły się bliżej niż 1 AU do Ziemi – mianowicie Wielka Kometa z 1811 r. i Kometa Hale-Bopp (C/1995 O1 z 1997).”

Jednak słowacka Wikipedia twierdzi coś zupełnie innego. Cytat tłumaczenia elektronicznego: „26 września kometa przechodziła blisko Ziemi w odległości 0,1533 j.a.

I komu tu wierzyć? Angielskiej Wikipedii, która pokrętnie tłumaczy że istniały do tej pory tylko dwie komety które przeleciały tak daleko od Ziemi, czyli w odległości większej niż odległość Ziemia – Słońce, czy Wikipedii słowackiej, która twierdzi, że znów Ziemia minęła się z kometą „o grubość lakieru samochodowego”?

Uważam, że rację ma słowacka Wikipedia. Bo jeżeli w dniu odkrycia komety, była ona niedaleko zgrupowanych ze sobą planet Wenus, Mars i Saturn, to jeżeli po kilkunastu dniach wyliczono, że od komety do Marsa i Wenus jest odpowiednio 0,386 i 0,775 j.a., to bardzo możliwe że od tych planet do Ziemi było około 1 j.a. jeżeli tak, to kometa była faktycznie blisko Ziemi.

Zapamiętajmy, że kometa roku 1807 miała dwa ogony: jeden wąski i prosty, skierowany w przeciwnym kierunku niż Słońce, a drugi – rozszerzający się w kształcie wachlarza i zakrzywiony w początkowej części….

A teraz dla konfrontacji z powyższym, niezwykle lakoniczna informacja od Humboldta: „Kometa odkryta przez Herschela na Sycylii. Ogon komety podwójny, dwie gałęzie są nierównej długości.”

Komentarz BK. Uderzająca różnica, nieprawdaż?

 

.11. Wielka Kometa z 1811 (C/1811 F1), zwana „Kometą Napoleona”. Jeżeli o poprzedniej Wielkiej Komecie Humboldt pisze niezwykle lakonicznie, to w tym przypadku uderzająco się o niej rozpisuje: „długi czas uważana była i osobliwość przedstawiała: jej jądro nie zdawało się tworzyć całości z jasną mgłą, która ją otaczała, lecz było oddzielone naokoło przestrzenią ciemną: natężenie światła nie powiększało się stopniowo od brzegu ku środkowi głowy, lecz widać było łuki świetlne współśrodkowe, na przemian ułożone z warstw mglistych, rzadszych i mniej odbijających światło, a przez to ciemniejszych. Kierunek ogona zagięty, wklęsły z dwóch stron na zewnątrz.”. Kometa jest dokładnie badana: „za pomocą polaroskopu Arago badał wielką kometę, która przesyłała na Ziemię światło spolaryzowane”.

Ta bardzo jasna kometa z roku 1811, według wyliczeń Argelandera ma okres równy 3065 lat. Nie wiadomo czy to kolejna kometa czy jedna z dwóch wcześniej zanotowanych. William Herschel podobno dostrzegał ślad ruchu wirowego w wielkiej komecie roku 1811. Wirowało i jądro i ogon”.

Komentarz BK. Zwraca uwagę wyliczony długi okres powrotów tej komety. W przeciwieństwie do wszystkich poprzednich komet krótkookresowych (kilka lat), tu mamy kolejną kometę długookresową, taką jak ta z 1680 roku.

Polska Wikipedia pisze tak. „C/1811 F1 lub Wielka Kometa z 1811 roku – kometa długookresowa, którą można było obserwować gołym okiem w 1811 roku. Kometa została odkryta 25 marca 1811 roku przez Honoré Flaugerguesa. Znajdowała się ona wtedy w odległości 2,7 j.a. od Słońca. 12 września 1811 roku kometa przeszła przez peryhelium. W październiku osiągnęła maksymalną jasność wynoszącą ok. 0m. Gołym okiem widoczna była przez 260 dni. O komecie tej wspomina Adam Mickiewicz w Panu Tadeuszu (Był to kometa pierwszej wielkości i mocy). Wielka Kometa z 1811 roku porusza się po orbicie w kształcie bardzo wydłużonej elipsy o mimośrodzie 0,995. Peryhelium znajduje się w odległości 1,035 j.a. od Słońca, aphelium zaś aż 423,75 j.a. od niego. Na jeden obieg wokół naszej Dziennej Gwiazdy potrzebuje ok. 3096 lat, nachylenie jej orbity do ekliptyki wynosi 106,93˚. Kometa wykształciła w czasie maksymalnej aktywności łatwo dostrzegalną komę, dwa warkocze, których długość na firmamencie dochodziła do 60º. Wielkość jądra szacowano na 30-40 km.

Było ono wydłużone i charakteryzowało się niezwykle dużą aktywnością; wydzielało duże ilości gazów i pyłów. Pod wieloma względami kometa z 1811 roku przypomina kometę Hale’a-Boppa z 1997”.

Słowacka Wikipedia pisze o innych obserwatorach komety. „Widział ją także 11 kwietnia francuski astronom Jean-Louis Pons (1761–1831). Tej samej nocy odkrycie zostało również potwierdzone przez węgierskiego astronoma Franza Xavera von Zacha (1754–1832).”

Charakterystyczne dla komety było to, że miała wyjątkowo dużą komę. Można było ją zaobserwować przez 505 dni, z których była widoczna gołym okiem przez około 260 dni. Johann Karl Burckhardt (1773–1825) jako pierwszy wyliczył jej orbitę. Heinrich Wilhelm Matthäus Olbers przepowiedział, że kometa stanie się wyjątkowo jasna. Od maja do sierpnia nie było odpowiednich warunków na obserwacje. Flaugergues i Olbers znaleźli kometę ponownie w gwiazdozbiorze Lwa w sierpniu. Olbers zauważył bardzo słaby ogon składający się z dwóch promieni tworzących parabolę lub hiperbolę. Były one oddzielone od 80 do 85 ° i rozciągnięte od 30 do 40 stóp. We wrześniu kometa stała się bardzo pięknie widoczna wieczorem w konstelacji Ursa Major. (Wielkiej Nieźwiedzicy). William Herschel (1738–1822) napisał, że 6 października kometa miała ogon o długości około 25 °. W styczniu 1812 roku jasność komety powoli spadała. Astronomowie obserwowali ją jeszcze przez kilka miesięcy.

Angielska Wikipedia twierdzi, że kometa była najjaśniejsza w październiku 1811, gdy była w odległości 1,1 j.a. od Ziemi. „Od maja do sierpnia położenie komety utrudniało jej dostrzeżenie z powodu niskiej jej wysokości i wieczornego zmierzchu. W sierpniu, Olbers zauważył mały, ale wyraźny ogon, składający się z dwóch promieni tworzących parabolę. We wrześniu, była już nie w Małej ale w Wielkiej Niedźwiedzicy (Ursa Major), stawała się widocznym obiektem na wieczornym niebie, gdy zbliżała się do peryhelium: William Herschel zauważył, że ogon o długości 25 ° rozwinął się do 6 października. Do stycznia 1812 roku jasność komety osłabła. Kilku astronomów nadal otrzymywało obserwacje teleskopowe przez kilka miesięcy, ostatnim z nich był Vincent Wiśniewski z Novocherkaska, który zauważył, że ledwo osiąga swą jasność z 11 do 12 sierpnia. Uważano, że Wielka Kometa z 1811 r. miała wyjątkowo dużą komę, osiągając prawdopodobnie ponad 1 milion mil średnicy – pięćdziesiąt procent więcej niż Słońce.”

Kometę porównywano jako niezwykle podobną do Komety Donatiegi z roku 1858. Pojawienie się tej komety wiązano z wielkimi trzęsieniami ziemi w Nowym Madrycie (USA), jakie miały miejsce w okresie 16.12.1811 – 07.02.1812 – magnituda 7,2 – 8,2. Kometa była inspiracją dla wielu artystów malarzy, poetów i pisarzy, choć trudno znaleźć rysunki i obrazy pokazujące tę kometę…
https://en.wikipedia.org/wiki/1811%E2%80%9312_New_Madrid_earthquakes


Rysunek z roku 1870. Komet von 1811 über der Burg Katz. Illustration in: „Bibliothek des allgemeinen und praktischen Wissens”, Band 4, Deutsches Verlagshaus Bong u. Co., Berlin, 1912, Herausgeber Emanuel Müller-Baden (eigener Scan)


Foule réagissant au passage de la comète de 1811. La comète impériale de 1811, Jean-Michel Faidit

 

.12. Wielka Kometa z 1819 (1819 II, Comet Tralles). Humboldt twierdzi że tego roku widziano cztery komety. Wśród nich była krótkookresowa kometa Enckego o okresie obiegu wokół Słońca 1,5 miesiąca (? – mój znaj zapytania) = „pół czwarta roku”.  Kometa ta była widziana między innymi w roku 1822 przez Rumkera w Nowej Holandii (Australia). Bazując na zapisach z lat 1786 – do 1838, obliczono, że jej okresy powrotu zmniejszają się jednostajnie. „Jest to bardzo ważna obserwacja” – pisze Humboldt. Notuje że w ciągu 52 lat okres obiegu komety zmniejszył się o 1,8 dnia. Badania komety Enckego pozwoliły zmierzyć ponownie masę Jowisza oraz wprowadzić poprawki w masie Merkurego – masa okazała się znacznie mniejsza niż dotąd wyliczano. Dodaje że „Kometa Enckego była z trudnością, ale jednak widziana gołym okiem w Europie w roku 1819”.

O kolejnej komecie roku 1819, Humboldt pisze że to: „krótkookresowa kometa ( trzecia kometą roku) którą Clausen uważał za tę samą która była odkryta przez Messiera w roku 1766.”

O jednej z czterech komet które pojawiły się w roku 1819, Humboldt pisze że „za pomocą polaroskopu Arago badał wielką kometę, która przesyłała na Ziemię światło spolaryzowane. Arago użył polaryzacji do badania światła komety po raz pierwszy 3.07.1819 – „podczas zjawienia się wieczorem wielkiej komety”. Humboldt był wtedy w tym obserwatorium i był świadkiem tych pomiarów.

Wikipedia pisze o tej Wielkiej Komecie (Kometa Tralles’a) tak: „Kometę zaobserwował po raz pierwszy 1 lipca 1819 r. Johann Georg Tralles. 28 czerwca tegoż roku przeszła ona przez peryhelium swej orbity. Kometa określana była jako „wielka” ze względu na dużą jasność wizualną.
Angielska Wikpedia twierdzi, że orbita komety została wyliczona przez kilku astronomów i była ona niemal prostopadła do płaszczyzny orbity Ziemi (nachylenie 80 °). Kometa minęła Ziemię w odległości 0,67 j.a w dniu 25 czerwca, by trzy dni później zbliżyć się do Słońca na odległość 0,34 j.a. Kometa przeszła przed tarczą słoneczną (tranzyt) w dniu 26 czerwca, co wyliczono miesiąc później.
Wikipedia potwierdza badania Arago, który 3 lipca użył polarymetru własnego wynalazku do analizy światła z ogona komety i odkrył, że jest on spolaryzowany. Następnie obserwował najbliższą gwiazdę, Capellę, która nie pokazywała spolaryzowanego światła. Oznaczało to, że pewnie światło z ogona komety odbijało się od słońca. Oznaczało to pierwszą obserwację polarymetryczną komety. Kometę ostatni raz zauważył Struve 25 października. W roku 2016 ponownie analizowano orbitę komety, na podstawie obserwacji dokonanych w roku 1819. Kometa była widziana powszechnie przez ludzi nie będących astronomami i weszła trwale do sztuki i literatury.

Dodatkowy komentarz BK. Jako miłośnik astronomii i trochę „znający się amatorsko” na takich tematach, absolutnie nie rozumiem tego co wypisują Wikipedie. Komety poruszają się po jakichś niewyobrażalnych orbitach, osiągają prędkości zbliżone do prędkości światła. Wikipedia pisze bzdury, czy fizycy z astronomami czegoś nam nie mówią?

Co ciekawe, Humboldt twierdzi, że Arago badał polaryzację światła także komety z roku 1811. Może to ta sama kometa, a „rozdwojono ją” na lata 1811 i 1819?


Rysunek przedstawiający Wielką Kometę 1819 z roku 1850. Great Comet of 1819, from Uranography drawn by E. Otis Kendall (1850).

 

.13 Wielka Kometa roku 1823 ( C/1823 Y1).
Uwaga BK. Pomiędzy rokiem czterech komet, z których wiemy to i owo o trzech kometach z roku 1819, w roku 1821 odkryto Kometę Bieli, a w roku 1822 widziano kolejny przelot komety Enckego. Humboldt zauważa w tych dwóch latach duże ilości meteorów i meteorytów które „zagłębiają się w ziemi na 10 – 15 stóp głęboko”, tak jak we Francji (Juvenas, departament Ardeche). Dokładnie tak jak to było „po Wielkiej Komecie 1783”.

Według Humboldta, „… kometa z roku 1823 przedstawiała osobliwy widok podwójnego ogona, jednego ciągnącego się w kierunku od słońca, a drugiego idącego prawie wprost ku tej gwieździe. Tworzyły te ogony kąt 160 stopni.

Czyli ogon jest podobnie podwójny jak u komet z lat 1807 i 1811? Uwaga BK.

I jest to kolejna kometa o płaszczyźnie orbity prostopadłej do płaszczyzny w jakiej krążą planety Układu Słonecznego. Czyli podobnie jak Wielka Kometa roku 1819. Wikipedia: Kometę C/1823 Y1 odkryto w wigilię, 24 grudnia 1823 roku. Kometa osiągnęła swe peryhelium (jeszcze przed odkryciem) 9 grudnia tegoż roku i znalazła się w odległości 0,23 j.a. od Słońca. Poruszała się po parabolicznej orbicie o nachyleniu 103,8° względem ekliptyki. Jej szczególną cechą było istnienie dwóch warkoczy – jednego skierowanego w stronę Słońca i drugiego skierowanego przeciwnie (antywarkocza).

Jak widać, ta kometa to końcem grudnia wyleciała zza Słońca i musiała być widoczna dopiero podczas wiosny roku 1824. Słowacka Wikipedia twierdzi, że nie wiadomo kto ją pierwszy odkrył a angielska uważa, że odkryli ją niemal równocześnie Nell de Bréauté z Dieppe w dniu 29 grudnia i Jean-Louis Pons w dniu 30 grudnia , który nie wiadomo skąd prowadził obserwacje. Tego samego grudniowego poranka, kometę zauważył Wilhelm von Biela, który prowadził obserwacje w Pradze. Zauważono ją jak już była tak duża i jasna, że widoczna była gołym okiem. Co ciekawe, Biela wpierw myślał że to widać dym z jakiegoś komina. Potem zadziwiony zanotował, że kometę widać lepiej nagim wzrokiem niż przez teleskop. Ostatni raz Pons widział kometę 1 kwietnia 1824 roku. Kometa była „słynna” swoimi dwoma ogonami, z których jeden był skierowany w kierunku Słońca.

Tako rzecze Wikipedia… Niemiecka Wikipedia jakby nie zauważa tej komety i nie zalicza jej do „Wielkich Komet”.


Wielka Kometa z roku 1823, narysowana w roku 1877. Drawing of the nucleus and twin tails of Great Comet of 1823. World of Comets, A. Guillemin, 1877 (U.S. edition)

 

.14. Wielkie Komety z 1830 i 1831 ( C/1830 F1, 1830 I. C/1830 F1 i C/1831 A1)

Zanim opiszemy tę kometę, warto wspomnieć, że w roku 1825 Humboldt wylicza co najmniej trzy komety, z których trzecia wyglądała jak Wielka Kometa z roku 1811 – wirowało i jądro i ogon. Według Wikipedii była to najprawdopodobniej dobrze widziana gołym okiem Kometa Ponsa (C/1825 N1). Dodam, że Kometę Ponsa z roku 1825, niemiecka Wikipedia zalicza do Wielkich Komet z uwagi na niezwykłą jasność i bardzo długi ogon. W kronikach syjamskich kometa ta jest oskarżana o powodowanie trzęsień ziemi. Jej orbitę wyliczono w roku 1859.
https://de.wikipedia.org/wiki/C/1825_N1_(Pons)

A rok później, czyli w roku 1826 jakby ponownie odkryto Kometę Bieli. Według informacji z roku 1873-4 (ROW), kometę tę odkryto 27.02.1821. Według Humboldta i Wikipedii 27.02.1826. Niby niewiele, ale 5 lat robi różnicę! Zdaniem Humboldta, Kometa Bieli ma okres obiegu równy 6,75 roku. Jest mniejsza od komety Enckego i jak kometa Enckego ma kierunek obiegu taki jak wszystkie planety – przeciwnie do komety Halleya. Jest ona także „planetarna” – nie „wybiega” daleko poza orbitę Jowisza – „a jeszcze daleko /jej/ do orbity Saturna”. Kometa Bieli jest jedynym znanym Humboldtowi przypadkiem, kiedy tor komety przecina tor biegu Ziemi i „może spowodować smutną katastrofę przez spotkanie z Ziemią… którego następstwa trudno przewidzieć”. Tako rzecze Humboldt.
https://pl.wikipedia.org/wiki/3D/Biela

Wracamy do Wielkiej Komety 1830. Tej komety Humboldt zupełnie nie zauważa! Tak samo Humboldt zupełnie nic nie wie o Wielkiej Komecie roku 1831!

Za to, Humboldt pisze, że 29.10.1832, kometa Bieli przecięła ziemską orbitę, „na szczęście odległość wynosiła tyle ile miesięczna droga Ziemi wokół Słońca.”  Czyli, jak wyliczyłem, jakieś 0,52 j.a. – co jest odległością dwukrotnie większą niż minimalna odległość pomiędzy Ziemią a planetą Wenus.

I już od jesieni 1832 aż do roku 1839 mamy u Humboldta wiele zapisów na temat „wielkich rojach meteorów” i spadających „sporadycznie” kulach ognistych, co potrafią zniszczyć i palić stodoły.. Zjawiskom towarzyszą bardzo jasne zorze polarne. A w roku 1833 ustalono ponownie, że listopadowy deszcz meteorów to „Leonidy”. Czyli, że mamy powtórzenie naukowego odkrycia z roku 1799!

O Wielkiej Komecie ciut więcej pisze niemiecka Wikipedia. Najważniejsza informacja jest taka, że pierwsze wyliczenia orbity przeprowadził Olbers jeszcze w roku 1830. Powtórnie liczono orbitę tej komety w roku 1873. Kometa minęła Słońce (perygeum) w dniu 9.04.1830. A 26 marca 1830 otarła się o Ziemię, bo przeleciała w odległości 0,14 – 0,15 j.a. (ok. 22 mln km). Ta bliskość Ziemi była przyczyną jej niezwykłej jasności. Dalej niemiecka Wikipedia pisze że, 8 kwietnia kometa minęła Wenus – dość blisko w odległości 34,3 miliona kilometrów, a 2 czerwca minęła Marsa w odległości 87,1 miliona kilometrów. Tłumaczenie elektroniczne.
https://de.wikipedia.org/wiki/C/1830_F1_(Gro%C3%9Fer_Komet)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Obserwowana_wielko%C5%9B%C4%87_gwiazdowa

Na temat Wielkiej Komety roku 1831 mamy jeszcze mniej informacji. C/1831 A1 (Wielka Kometa roku 1831). Kometę C/1831 A1 odkrył 7 stycznia 1831 roku John Herapath. Kometa osiągnęła swe peryhelium jeszcze przed odkryciem, tj. 28 grudnia 1830 roku i znalazła się w odległości 0,12 au od Słońca. Poruszała się po parabolicznej orbicie o nachyleniu 135,2° względem ekliptyki. Słowacka Wikipedia twierdzi, że w dniu 28.12.1831 otarła się o Słońce, bo przeleciała od niego w odległości 0,1 j.a.
https://de.wikipedia.org/wiki/C/1831_A1_(Gro%C3%9Fer_Komet)

Komentarz BK. Kolejna „Wielka Kometa”, jasna i widziana na obu półkulach, a nie ma śladów jakichś „rysunkowych wspomnień” o tej komecie. Uczeni też jakoś nie przejawiają zainteresowania…

 

.15. Wielka Kometa roku 1843 (Wielka Kometa Marcowa z 1843 (C/1843 D1, 1843 I))

Komentarz BK. Od roku 1807 do roku 1831 mamy 7 Wielkich Komet, plus dodatkowe atrakcję takie jak Kometa Bieli, deszcze meteorów i meteorytów oraz trzęsienia ziemi. Na kolejną Wielką Kometę trzeba czekać nie średnie 3,5 roku, ale całych 12 lat. Jednak gwiazdy dalej dawały zajęcie astronomom. W roku 1835 podziwiano i badano niezwykle widowiskowe powtórne pojawienie się Komety Halleya. Lata 1835 – 1839 to wspomniane wyżej roje meteorów i spadające na Ziemię meteoryty.

O Wielkiej Komecie 1843 pisze Humboldt: „ jasna jak gwiazdy pierwszej lub drugiej wielkości, i to nawet podczas dnia w okolicy nieba najbardziej oświeconej przez słońce”. Ogon komety podwójny, dwie gałęzie są nierównej długości. Była widziana w USA 28 lutego pomiędzy godzinami 1 a 3-cią po południu w Portland (Prowincja Maine), i była tak jasna, iż dokładnie można było mierzyć oddalanie się jej jądra od brzegu słońca. Jądro jej było bardzo gęste, kometa miała podobieństwo chmurki białej z obwodem bardzo wyraźnym, zauważono przedział ciemny pomiędzy jądrem a ogonem.

Co ciekawe, Wikipedia twierdzi, że najlepsze warunki do obserwacji były na półkuli południowej. Kometa została zaobserwowana po raz pierwszy 5 lutego 1843 roku. Jej jasność gwałtownie wzrastała. Można ją było widzieć nawet za dnia w niewielkiej (1°) odległości od Słońca. Jej peryhelium znalazło się w odległości zaledwie 0,005 j.a. od Słońca (830 000 km) w dniu 27 lutego. Miała bardzo długi warkocz kometarny, jego długość wynosiła ok. 2 j.a. Gdy mijała Ziemię w dniu 6 marca kometa osiągnęła największą jasność. Wielka Kometa z 1843 roku rozwinęła niezwykle długi ogon podczas i po przejściu peryhelium. Przy długości ponad dwóch jednostek astronomicznych był to najdłuższy znany ogon kometowy. Astronomowie obserwowali kometę jedynie w czasie 45 dni (05.03.1843 – 19.04.1843). Niemiecka Wikipedia informuje, że jasność i wielkość komety była większa niż Wielkich Komet z lat 1811, 1858 i 1882. Tak twierdziły osoby które miały szczęście widzieć na własne oczy te wszystkie komety. Uczeni starali się policzyć jej orbitę. Okres wychodził im w zakresie od 7 do 175 lat. Tu powinny być moje wykrzykniki – BK. Od wielu lat trwają spory wśród astronomów, czy kometa z roku 1843 była kometą z roku 1680. W latach 1880 – 1882, oraz po pojawieniu się Wielkiej Komety Południowej z roku 1887, trwały wielkie spory wśród astronomów, bo te kolejne Wielkie Komety, miały niemal takie same orbity jak kometa z roku 1843 oraz kometa z roku 1680.

Tako rzecze niemiecka Wikipedia. Mówiąc „po naszemu”: dopiero w drugiej połowie XIX wieku zaczęto dokładnie liczyć orbity komet i porównywać te wyliczone orbity ze starymi obserwacjami. Próbowano przewidzieć powtórne przyloty „starych komet”. Katalogowanie orbit komet z przeszłości prowadził Heinrich Kreutz w latach 1888 – 1901.

Warto dodać, że w roku 1843 Humboldt notuje dwie kolejne komety krótkookresowe. Trzecia w kolejności odkrycia po komecie Enckego i Bieli jest kometa o okresie 7,29 roku, kolejna, którą odkrył Blanpain ma okres obiegu wokół Słońca „od 5 do 6 lat”. Pojawiają się tego roku meteoryty, które „mają nowa postać”. Spadają na ziemię w otoczeniu chmury i z towarzyszeniem wielkiego huku.

https://en.wikipedia.org/wiki/Great_Comet_of_1843
https://de.wikipedia.org/wiki/C/1843_D1_(Gro%C3%9Fer_M%C3%A4rzkomet)


Wielka Kometa Marcowa 1843. The Great Comet of 1843, as seen from Australia. Grafika autorstwa Mary Morton Allport.
https://en.wikipedia.org/wiki/Mary_Morton_Allport


Der Große Komet von 1843. Published 1884. W. Valentiner: „Das Wissen der Gegenwart, 27. Band: Kometen und Meteore”

Plus
https://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Great_Comet_of_1843

 

.16. Wielka Kometa z 1844 (C/1844 Y1, 1844 III) i Wielka Kometa Czerwcowa z roku 1845 (C/1845 L1, 1845 III). Humboldt nic nie wie o takich kometach, kończy swoją książkę Kosmos, której kalendarium kończy się na zapisie mówiącym o odkryciu kolejnej planetoidy w dniu 12.04.1849. ROW z kolei fascynuje Kometa Bieli, która przy powrocie w roku 1845 dzieli się na dwie części które samodzielnie poruszały się dalej po orbicie.

Polska Wikipedia o Wielkich Kometach z lat 1844 i 1845 pisze tak jak niżej streszczam. Niemiecka Wikipedia nie zalicza tych komet do grona „wielkich”.
Kometa z roku 1844, jeszcze przed jej odkryciem, przeszła w dniu 14.12.1844 w pobliżu Słońca (0,25 j.a.). Pierwsza obserwacja w dniu 17.12.1844. Włoska Wikipedia: kometa była widoczna gołym okiem od odkrycia do końca stycznia 1845 r .; 23 grudnia 1844 r. jej jądro osiągnęło /jasność/ 2., 31 stycznia 1845 r. kometa miała ogon /o długości/ 15 °, a jądro jasność 3.

Nie wiemy jak długo ta faktycznie wielka i jasna kometa była widoczna w roku 1845, bo w czerwcu tego roku pojawiła się „Wielka Kometa Czerwcowa”, odkryta 2.06.1845. Niewiele wiemy o tej komecie, poza tym, że zaobserwowało ją „wielu obserwatorów”, więc nie ma jednoznacznego odkrywcy. Podobno koło Słońca przeszła 6 czerwca 1845.

 

.17. Ze zrozumiałych względów, Humboldt kończy swoje zapisy astronomiczne w kwietniu 1849, a ROW fascynuje jedynie Kometa Bieli. Jednak ze względów poznawczych, warto wiedzieć, czego nie zauważyli Humboldt (do 1849) i ROW.

Wikpedie notują w okresie 1845 – 1858: Kometę Hinda (C/1847 C1, 1847 I), Kometę Mitchel (C/1847 T1, 1847 VI. Kometa Pani Mitchel), Kometę Klinkerfuesa (C/1853 L1, 1853 III), i Wielką Kometę z 1854 (C/1854 F1, 1854 II). Niemiecka Wikipedia zalicza w tym okresie do „Wielkich Komet”: kometę Hind’a (1847), kometę z roku 1853 (Klinkerfues), oraz Wielką Kometę z roku 1854.

Humboldt pisze, że w roku 1847 była jedna kometa „jasna jak gwiazdy pierwszej lub drugiej wielkości, i to nawet podczas dnia w okolicy nieba najbardziej oświeconej przez słońce”…

Wikipedia. C/1847 C1, kometa Hinda – kometa długookresowa, która powróci prawdopodobnie w okolice Słońca. Widoczna była gołym okiem. Kometę C/1847 C1 odkrył John Russell Hind 6 lutego 1847 roku. Osiągnęła ona swe peryhelium 30 marca tegoż roku i znalazła się wtedy w odległości 0,04 au od Słońca.

Więcej o tej komecie pisze niemiecka Wikipedia. C / 1847 C1 (Hind) była kometą, którą można było zobaczyć gołym okiem w 1847 roku. Jest klasyfikowana przez niektórych jako jedna z „Wielkich Komet” mniej ze względu na swoją jasność na nocnym niebie niż ze względu na teleskopową widoczność na niebie w ciągu dnia. Jako komentarz BK – ???
Mamy wyjaśnienie: „Kometa Hind była pierwszą kometą, którą zaobserwowano jedynie teleskopowo na niebie w ciągu dnia. Osiągnęła jasność -4 mag i była widoczny gołym okiem przez około 1 miesiąc.

Kometa została odkryta przez Johna Russella Hinda w Londynie wieczorem 6 lutego 1847 roku, kiedy była ona nadal bardzo słabym obiektem. Jednak raport z odkrycia został opóźniony w dotarciu do innych obserwatoriów, pozostawiając Hinda jako jedynego obserwatora komety przez ponad dwa tygodnie.

Dalsze tłumaczenie elektroniczne: Kometa nadal zbliżała się do słońca i ziemi, można ją było również zaobserwować gołym okiem od początku marca i zaczęła tworzyć stale rosnący ogon. W połowie miesiąca jasność wzrosła do około 4 mag, a długość ogona wzrosła do około 4-5 °. Pod koniec marca kometa zbliżyła się do słońca i dlatego nie mogła być obserwowana przez kilka dni. 30 marca o godzinie 0:26 UT kometa minęła Słońce w odległości zaledwie 0,8 ° od Ziemi, a następnie zaczęła się od niej oddalać. 30 marca Hind był w stanie znaleźć kometę na niebie w ciągu dnia za pomocą teleskopu i filtra tłumiącego, a wieczorem kometa znajdowała się prawie 2,5 ° od Słońca, a następnie odwróciła pozorny kierunek ruchu i ruszyła z powrotem w tym kierunku. 31 marca około 23.04 UT minął Słońce drugi raz, zaledwie 0,7 ° od Ziemi. Kometa stała się zatem pierwszą kometą w świetle dziennym, którą można zaobserwować tylko za pomocą pomocy optycznych.
Kometa następnie powoli odsunęła się od Ziemi od Słońca i została odkryta dopiero przez Johanna Gottfrieda Galle w Berlinie o zmierzchu 22 kwietnia, dwa dni później ostatnie obserwacje dokonali Galle i Andrew Graham w Irlandii. Kometa osiągnęła maksymalną jasność podczas pojawienia się na niebie w dzień, być może -4 mag. Kometa minęła peryhelium 30 marca 1847 r., Znajdowała się tylko około 8 promieni słonecznych nad powierzchnią Słońca, w odległości około 6,37 miliona km od Słońca. Tydzień wcześniej, 23 marca, osiągnęła swoje najbliższe podejście do Ziemi z odległości około 0,84 AU / 125,2 miliona km. 25 marca kometa minęła Merkurego w odległości 33,4 miliona kilometrów, a ostatecznie minęła Wenus 8 kwietnia, w odległości 75,4 miliona km.

Komentarz BK. Zauważamy w powyższym interesującą informację. Zimą roku 1847 niejaki Hind, prowadzi w Londynie stałe teleskopowe obserwacje Słońca. I ten astronom, J.R. Hind zobaczył przy zachodzącym Słońcu, a jeszcze w świetle dnia – kometę. I było to pierwsze w historii odkrycie komety teleskopem w świetle dnia. A depesza czy list Hinda do kolegów astronomów szła przez dwa tygodnie. Jak wiemy, mógł powiadomić o swym odkryciu obserwatoria w Irlandii, w Paryżu, we Włoszech i Saksonii. Telegrafów nie było, ale jak widać istniała już wtedy niezwykle szybka i sprawna poczta.

 

Kometę Mitchel (C/1847 T1, 1847 VI. Kometa Pani Mitchel). Zacznijmy od tajemniczej „Pani Mitchel”.
Wikipedia pisze tak – streszczenie. Maria Mitchell (ur. 1 sierpnia 1818 w Nantucket Island, USA, zm. 28 czerwca 1889 w Lynn) – pierwsza kobieta astronom w USA. Urodziła się na wyspie Nantucket w Massachusetts. Jej rodzice należeli do kwakrów, którzy niekonwencjonalnie jak na tamte czasy, dali jej chłopięce wykształcenie. Pracowała jako bibliotekarka a także zajmowała się astronomią w obserwatorium jej ojca. Komentarz – BK. Czyli tatuś – kwakr, miał sobie jakieś „obserwatorium astronomiczne”. Mój tata nie był kwakrem i dlatego nie miał obserwatorium?
Dalej mamy tak: „Używając teleskopu odkryła nazwaną później jej imieniem kometę (kometa 1847 VI, obecnie C/1847 T1) na jesieni 1847 roku. Kilka lat wcześniej, król Fryderyk VI ustanowił nagrodę dla każdego odkrywcy „teleskopowych komet” (zbyt słabych, aby zobaczyć gołym okiem). Nagroda była przyznawana pierwszemu odkrywcy każdych kolejnych komet (niektóre były odkrywane przez kilka niezależnych osób). Ostatecznie wygrała jedną z tych nagród co dało jej międzynarodową sławę, jaką miała jedyna wcześniejsza odkrywczyni komet Caroline Herschel.

Chwilowo pojawiły się wątpliwości, ponieważ Francesco de Vico samodzielnie odkrył tę samą kometę dwa dni później, lecz pierwszy o tym poinformował; jednakże, sprawa została rozwiązana na korzyść Mitchell. Została ona nagrodzona w 1848 przez nowego króla Fryderyka VII.

Mitchell zapoczątkowała codzienne fotografie plam słonecznych. Odkryła, że są one raczej wirującymi pionowymi wgłębieniami, a nie chmurami w atmosferze, jak sądzono wcześniej. W swoich badaniach zajmowała się również mgławicami, gwiazdami podwójnymi, zjawiskami zaćmienia Słońca oraz księżycami Saturna i Jowisza.

Uwaga: niektóre źródła niepoprawnie interpretują pojęcie „pierwszy odkrywca teleskopowych komet” i błędnie podają, że Mitchell jest pierwszą osobą w historii, która odkryła kometę za pomocą teleskopu.”

Komentarz: fotografowanie jasno oświetlonych obiektów, takich jak Słońce, można było rozpocząć gdzieś po roku 1880, czyli jak „Pani Mitchell” była już staruszką i niewątpliwie miała już problemy ze wzrokiem…

Nie mniej jednak, była jedną z pierwszych kobiet które posługiwały się „teleskopem”. Widzimy też, że królowie dawali nagrody za odkrycie komety za pomocą teleskopu.

Przy okazji dowiadujemy się, że „Francesco de Vico (ur. 19 maja 1805 w Macerata (Włochy), zm. 15 listopada 1848 w Londynie) – jezuita i astronom włoski. Wstąpił do Towarzystwa Jezusowego w roku 1823 i złożył śluby w 1837. W następnym roku powierzono mu kierownictwo Obserwatorium Kolegium Rzymskiego (Collegio Romano), gdzie był profesorem matematyki i astronomii. Interesował się kometami i podczas obserwacji mgławic odkrył (między rokiem 1844 a 1847) sześć komet, z których pierwsza, dziś znana jako 54P/de Vico-Swift-NEAT, była także pierwszą noszącą nazwisko Włocha. Następna kometa, która nosi jego nazwisko to 122P/de Vico. Komety odkryte przez de Vico przyniosły mu sławę odkrywcy i dopiero w roku 2008 Andrea Boattini wsławił się jako odkrywca siedmiu komet. De Vico odkrył także niezależnie kometę C/1847 T1, która została w istocie zaobserwowana dwa dni wcześniej przez amerykańską astronomkę M. Mitchell. Z racji na czas potrzebny na dotarcie tej informacji do Europy, odkrycie to było przypisane początkowo de Vico, za co otrzymał nagrodę króla Danii.”

Jak widać, nagrody za odkrywanie komet, a które w rzeczy samej latały sobie na niebie jak roje motyli nad łąką, dawali Oldenburgowie. Czyli jednocześnie będący królami Danii, Norwegii, jak książę Saksonii-Lauenburga Fryderyk VII Oldenburg: „z łaski król Danii, Gotów i Wendów, książę Szlezwiku, Holsztynu, Stormarn, Dithmarschen, Oldenburga, Lauenburga etc. etc.

Wracamy do komety odkrytej 01.10.1847, która była nieokresowa i poruszała się w płaszczyźnie prawie prostopadłej do ekliptyki. „Kometa osiągnęła swe peryhelium 14 listopada 1847 roku i znalazła się w odległości 0,3 au od Słońca. Poruszała się po hiperbolicznej orbicie o nachyleniu 108,1° względem ekliptyki.”

Włoska Wikipedia jest wylewniejsza i dodaje szczegóły: „Kometę zaobserwowała 1 października Mitchell w Nantucket, 3 października ksiądz Francesco de Vico z Rzymu, 7 października gołym okiem, wielebny William Rutter Dawes z Cranbrook, 11 października pani Rümker, żona Carl Ludwig Christian Rümkera, dyrektor Obserwatorium w Hamburgu.”

Złośliwie mówiąc, w niebo patrzyli w poszukiwaniu komet i królewskich nagród za ich odkrycie: księża i wielebni, oraz kobiety jakoś związane przez swych mężów czy ojców z astronomią.

Podsumowując rok 1847. Z uwagi na to, ze Wikipedia niemiecka do Wielkich Komet zalicza „Kometę Hinda” a nie zalicza „Komety Pani Mitchel”, przyjmujemy, że jasną kometą o której pisze Humboldt jest „Wielka Kometa Hinda” (C/1847 C1).

https://pl.wikipedia.org/wiki/Maria_Mitchell
https://pl.wikipedia.org/wiki/Francesco_de_Vico
https://pl.wikipedia.org/wiki/Fryderyk_VI_Oldenburg
https://pl.wikipedia.org/wiki/Fryderyk_VII

 

.18. Przedostatni „astronomiczny zapis” Humboldta, dotyczy odkrycia 8-go księżyca Saturna w dniu 18.19.1848. Od tego roku, do jesieni roku 1874, gdy wydrukowano drugi numer Rocznika Odkryć i Wynalazków, jego autorzy wspominają jedynie o okresowej komecie Bieli, rojach meteorów oraz spadających na ziemię meteorytach, o obserwowanych zmianach na Słońcu i na Jowiszu. Ostatni zapis astronomiczny Humboldta mówi o odkryciu przez Gasparisa z Neapolu kolejnej planetoidy (wszystkie wtedy znane to Flora, Westa, Hebe, Iris, Astrea, Juno, Ceres, Pallas) w dniu 12.04.1849.

W latach 1849 – 1874 było osiem „Wielkich Komet”, które warto tu jeszcze raz wspomnieć i wymienić.

.18-A
C/1853 L1 lub kometa Klinkerfuesa – kometa jednopojawieniowa, nie powróci już najprawdopodobniej w okolice Słońca. Można ją było obserwować gołym okiem. Kometę C/1853 L1 odkrył Ernst Friedrich Wilhelm Klinkerfues 11 czerwca 1853 roku. Kometa osiągnęła swe peryhelium 2 września tegoż roku i znalazła się w odległości 0,3 au od Słońca. Poruszała się po hiperbolicznej orbicie o nachyleniu 61,5° względem ekliptyki.

Niemiecka Wikipedia, tłumaczenie elektroniczne.
C / 1853 L1 (Klinkerfues) była kometą, którą można było zobaczyć gołym okiem w 1853 roku. Ze względu na świetną jasność, a także ze względu na teleskopową widoczność na niebie w ciągu dnia, niektórzy uważają go za jedną z „wielkich komet”.
Kometa została odkryta w nocy z 10 na 11 czerwca 1853 r. Przez Ernsta Friedricha Wilhelma Klinkerfuesa w obserwatorium w Getyndze, kiedy wciąż była bardzo słabym obiektem i znajdowała się ponad 2 jednostki AU od Ziemi.

Niemniej jednak kometę obserwowano intensywnie teleskopowo w czerwcu i lipcu, aż na początku sierpnia stała się widoczna gołym okiem z jasnością około 5–6 mag. Do 19 sierpnia jasność wzrosła do 2–3 mag i rozwinął się ogon o kilku stopniach. Do końca sierpnia jasność wzrosła do 0 mag, a długość ogona osiągnęła 12,5 °.

30 sierpnia Johannowi Friedrichowi Juliusowi Schmidtowi w Ołomuńcu udało się obserwować kometę na dziennym niebie około 15 ° obok Słońca za pomocą teleskopu i kontynuował te obserwacje do 4 września, kiedy kometa zbliżyła się do Słońca na około 8 °. John Hartnup Sr. również obserwował komety z Liverpoolu 3 września na niebie w ciągu dnia.

W tym czasie kometa znajdowała się już na niebie na południe od słońca, dlatego też była widoczna dla obserwatorów na półkuli południowej od 12 września na porannym niebie. W połowie września jasność spadła do 2 mag, a długość ogona spadła do 5 °. Kometa następnie szybko zanikła i od połowy października nie można jej było zobaczyć gołym okiem. Ostatnią pozycję ustalono 10 stycznia 1854 r. w Królewskim Obserwatorium na Przylądku Dobrej Nadziei.

Kometa osiągnęła maksymalną jasność podczas pojawienia się na niebie w dzień co najmniej –1 mag.

Na podstawie około 350 obserwacji w okresie 213 dni można było określić jedynie bardzo precyzyjną orbitę hiperboliczną dla komety, która jest nachylona o około 62 ° względem ekliptyki. W punkcie najbliższej Słońcu orbity,, przez którą kometa przeszła 2 września 1853 r., znajdowała się około 45,9 miliona kilometrów od Słońca w rejonie orbity Merkurego. Już 11 sierpnia minęła Wenus w odległości 97,3 miliona kilometrów, a 1 września minęła Merkurego w odległości 60,9 miliona kilometrów. 5 września, była w odległości 0,71 AU / 106,6 mln km, jest to najbliższe jej podejście do Ziemi.

W innym miejscu (BK), Wikipedia dodaje, że pomiary orbity były „niepewne”.

Słowacka Wikipedia dodaje: „Była widoczna gołym okiem od pierwszych dni sierpnia do października. Na początku sierpnia znajdowała się w gwiazdozbiorze Wielkiej Niedźwiedzicy. W połowie października nie była już widoczna gołym okiem.

.18-B
C/1854 F1 lub Wielka Kometa roku 1854 – kometa jednopojawieniowa, nie powróci już najprawdopodobniej w okolice Słońca. Można ją było obserwować gołym okiem. Kometę C/1854 F1 odkryto 23 marca 1854 roku, na jeden dzień przed osiągnięciem przez nią peryhelium. Kometa znalazła się w punkcie przysłonecznym w odległości 0,28 au od Słońca. Poruszała się po parabolicznej orbicie o nachyleniu 97,49° względem ekliptyki.

Niemiecka Wikipedia. „Alfred de Menciaux odkrył tę kometę w pobliżu Damazan w południowej Francji rano 23 marca 1854 r., tuż nad wschodnim horyzontem. Ogon komety był prawie prostopadły do horyzontu. W następnych dniach komety nie można było znaleźć rano, ponieważ zbliżała się do horyzontu, dopóki nie minęła słońca na północy wieczorem 26 marca, a następnie stała się widoczna na wieczornym niebie. Do 1 kwietnia było wiele niezależnych odkryć i obserwacji kilku astronomów, w tym Edwarda Josepha Lowe’a i Johna Russela Hinda w Anglii. Andrew Graham 30 marca zmierzył w Irlandii ogon 3 °.

Kiedy 1 kwietnia kometa zbliżyła się do Ziemi, okazała się imponującym obiektem o jasności 1–2 mag, również do obserwacji gołym okiem. 4 kwietnia ogon osiągnął największą długość ponad 5 °. Kometa wyblakła widocznie do połowy kwietnia i została ostatecznie zaobserwowana teleskopowo 28 kwietnia. Kometa osiągnęła maksymalną jasność 0–1 mag.
Dla około 200 obserwacji w okresie 30 dni można było określić tylko szorstką orbitę paraboliczną dla komety, która jest nachylona o około 97 ° względem ekliptyki. Orbita komety jest więc prawie prostopadła do płaszczyzny orbity planet. W punkcie orbity najbliżej Słońca (Perihel), którą kometa minęła 24 marca 1854 r., Znajdowała się nieco na orbicie Merkurego, w odległości około 41,4 miliona km od Słońca. 26 marca minęła Merkurego w odległości 57,7 miliona kilometrów, a 28 marca minęła Wenus w odległości 100,4 miliona km. 1 kwietnia najbliższe podejście do Ziemi było w odległości około 0,85 AU / 126,5 miliona kilometrów.”

Dalej Wikipedia przyznaje że dane są niepewne i tak naprawdę nie można wyliczyć orbity komety, ani stwierdzić czy kiedykolwiek powróci. Warto zwrócić uwagę, że to kolejna kometa o płaszczyźnie orbity niemal prostopadłej do płaszczyzny ekliptyki.

Słowacka Wikipedia dodaje, że kometę można było obserwować gołym okiem od marca do połowy kwietnia, i że znajdowała się wtedy w południowej części gwiazdozbioru Pegaza. W tym czasie miała jasność od 0 do 1. Niesamowita jasność – BK.

 

.18-C

Kometa Donatiego (formalne oznaczenie C/1858 L1) – kometa długookresowa, widoczna gołym okiem w roku 1858. Kometa ta została odkryta przez włoskiego astronoma Giovanniego Battistę Donatiego 2 czerwca 1858 roku (niektóre źródła podają datę pierwszej obserwacji na 7 czerwca). Orbita Komety Donatiego ma kształt bardzo wydłużonej elipsy o mimośrodzie 0,996. Peryhelium znajduje się w odległości 0,58 j.a. od Słońca , aphelium zaś 311,69 j.a. od niego. Okres obiegu komety wokół naszej Dziennej Gwiazdy wynosi około 1953 lat, nachylenie do ekliptyki to 116,95˚ (epoka 8 października 1858). Kometę można było obserwować gołym okiem od połowy sierpnia 1858 do listopada tegoż roku. Na początku października 1858 znalazła się najbliżej Ziemi (0,54 j.a.) i tym samym osiągnęła największą jasność – ok. 0m.

Kometa Donatiego wykształciła jasną głowę oraz dwa warkocze; jeden wąski, prosty i długi jonowy, a drugi szeroki gazowo-pyłowy. Warkocze miały na nieboskłonie długość do 60˚, a warkocz pyłowy dodatkowo 10˚ szerokości.
W tamtym czasie – z racji swej okazałości – kometa ta wzbudzała u wielu ludzi strach, gdyż – jak niektórzy uważali – miała zwiastować wielkie nieszczęścia, np. wojny lub epidemie.

Istnieje wiele rysunków i obrazów Komety Donatiego. Szczególnie z okolic Londynu. Nie będę się wdawał w szczegóły, ale takie przedstawienie gwiazd o zachodzie Słońca jest w chwili obecnej absolutnie niemożliwe. Moim zdaniem, jeżeli malarze odzwierciedlali niebo prawidłowo, to w tym czasie Londyn miał zupełnie inną szerokość geograficzną

Comet C/1858 L1 (Donati) on October 5, 1858. Note the Big Dipper to the right. The bright star near the comet’s head is Arcturus in the constellation Bootes. Published 1888. Źródło: E. Weiß: „Bilderatlas der Sternenwelt”

 

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/3b/William_Dyce_-_Pegwell_Bay%2C_Kent_-_a_Recollection_of_October_5th_1858_-_Google_Art_Project.jpg
William Dyce: Pegwell Bay, Kent – a Recollection of October 5th 1858

Rosyjska Wikipedia pisze znamiennie: „Po Wielkiej Komecie z 1811 roku była to najpiękniejsza z komet, która pojawiła się w XIX wieku. Poprzednią dużą kometę zaobserwowano w 1854 r. Była także pierwszą sfotografowaną kometą. Minęła peryhelium 30 września, kiedy to jej ogon osiągnął 40 ° długości i 10 ° szerokości. Osiągnęła pozycję najbliższą Ziemi 10 października 1858 r.”

Białoruska Wikipedia dodaje, że Kometa Donatiego, była pierwszą kometą którą zbadano za pomocą analizy spektralnej, wynikiem było określenie składu komety. Dalej mamy tak: „Kometa Donati jednocześnie wykazywała wszystkie trzy typy ogonów komety (pył, gaz, krótka plazma). Obserwowano ją gołym okiem przez prawie pół roku. Mark Twain twierdził, że może nawet w jej świetle czytać gazetę, ale to najprawdopodobniej przesada.

Niemiecka Wikipedia pisze o komecie niezwykle dużo. Najważniejsza jest informacja, mówiąca o tym, że było to chyba najznamienitsze „zjawisko medialne” XIX wieku. Opisywane w prasie, dyskutowane powszechnie. Powstało na jej temat wiele wierszy, poświęcono jej informacje w wielu dziełach literatury pięknej.

Tłumaczenie elektroniczne: „Ode to Bock Beer” Paula Heyse zaczyna się od słów:W roku zbawienia i tej wspaniałej komety, która dojrzała nas kwiatem ósemki”.

W wielu krajach na całym świecie powszechnie wierzono, że kometa jest zwiastunem nadchodzących wojen, nieszczęść i katastrof. A kolejną kometę udało się sfotografować dopiero w roku 1881.

Elektroniczne tłumaczenie: „W punkcie orbity najbliżej Słońca (peryhelium), którą kometa minęła 30 września 1858 r., znajdowała się w obszarze między orbitami Merkurego i Wenus w odległości około 86,5 miliona km od Słońca. 10 października dotarła do najbliższego punktu względem Ziemi na 0,54 AU / 80,5 miliona km, osiem dni później minęła Wenus tylko o 13,2 miliona km i ostatecznie minęła 31 października planetę Mars w odległości 89,2 mln km.”

Słowacka Wikipedia: „Peryhelium osiągnęła 30 września 1858 r. odległości 0,578 j.a., czyli między orbitami Merkurego i Wenus.
W połowie października osiągnęła minimalną odległość Ziemi (0,54 j.a.), a także maksymalną jasność (jasność 0).

Angielska Wikipedia pisze tak o mitycznym fotografowaniu tej komety w ten sposób (oryginalny tekst): Donati’s Comet was successfully photographed on September 27 by W. Usherwood, a portrait photographer at Walton-on-the-Hill, Surrey, using a 7-second exposure with an f/2.4 portrait lens, the first time a comet had been photographed. Usherwood’s photograph, which has not survived, showed the bright region around the comet’s nucleus and a part of the tail. G.P. Bond also successfully photographed the comet on September 28 at Harvard College Observatory, the first comet photograph through a telescope. He made several attempts with increasing exposure times, finally achieving a discernible image. He later wrote, „only the nucleus and a little nebulosity 15″ in diameter acted on the plate in an exposure of six minutes”.

Powyższe pozostawiam bez komentarza, bo mówią o fotografii przełomu XIX i XX wieku – BK.

Dodam za angielską Wikipedią rzecz zadziwiającą. Tłumaczenie elektroniczne: „Po poprzednim okresie histerii na temat komet, zwłaszcza w Paryżu (spowodowanym częściowo błędnymi obliczeniami Johna Russella Hinda, które sugerowały, że uderzy się w Ziemię w czerwcu 1857 r.), kometa Donatiego stała się najbardziej obserwowaną stuleciem ze względu na doskonałą widoczność na ciemnym niebie dla widzów na półkuli północnej, szczególnie w Europie, oraz dzięki dobrej pogodzie we wrześniu i październiku.”

Komentarz BK: jak i kiedy Hind mógł przewidzieć zderzenie Ziemi z tą kometą, co miało nastąpić w czerwcu 1857, jeżeli kometę po raz pierwszy zauważono 02.06.1858 ???? A może był to powrót „komety Hinda” z roku 1847?

Tłumaczenie elektroniczne z angielskiej Wikipedii: „Wpływ komety, szczególnie pod względem wizualnym i projektowym, był taki, że ślady jej wyglądu można znaleźć w magazynach i ilustracjach handlowych, przedmiotach gospodarstwa domowego, książkach dla dzieci i innych przedmiotach aż do wczesnych lat XX wieku.”


Liebig’s Meat Extract „Celestial Light Effects” Belgian issue, 1925. Kometa Donati w reklamie z roku 1925.

https://en.wikipedia.org/wiki/Comet_Donati
https://de.wikipedia.org/wiki/C/1858_L1_(Donati)
https://sl.wikipedia.org/wiki/Komet_Donati

 

.18-D.
Wielka Kometa z 1860 (C/1860 M1, 1860 III). O Wielkiej Komecie 1860, było już wyżej. Niemiecka Wikipedia pisze więcej o tej komecie. Elektroniczne tłumaczenie. Dla obserwatorów na Ziemi ta kometa początkowo zbliżyła się z kierunku Słońca, które minęła 4 czerwca 1860 r. w odległości zaledwie 3,5 ° i dlatego pozostała niezauważona. Kiedy nagle pojawiła się na wieczornym niebie, był już jasnym obiektem i została zaobserwowana przez wielu ludzi na całym świecie. Najwcześniejsze obserwacje mogły mieć miejsce we Włoszech wieczorem 18 czerwca 1860 r., ale w kolejnych dniach pojawiły się niezależne doniesienia o odkryciach z całej Europy i wschodnich Stanów Zjednoczonych, które ujawniły jej jasność i widoczność gołym okiem. W przypadku samych Stanów Zjednoczonych oszacowano 50-100 niezależnych odkryć, a informacje o nowej komecie szybko się rozeszły.

22 czerwca rozwinął się już ogon o długości 6–7 °. Kometa osiągnęła największą północną deklinację w kolejnych dniach i była obserwowana o zmierzchu na północnym zachodzie z jasnością 3 mag i długością ogona 15-20 °.

Kometa zbliżała się do Ziemi aż do początku lipca, a następnie była widoczna również z półkuli południowej. 6 lipca obserwator w Australii oszacował jasność na 2–3 mag, a długość ogona na 8–9 °. Pod koniec lipca kometa stała się trudniejsza do obserwowania na półkuli północnej. W sierpniu i wrześniu obserwacje z półkuli południowej również się zmniejszyły, podczas gdy kometa wydawała się coraz słabsza. Ostatniej obserwacji dokonano w Południowej Afryce 18 października.

Kometa osiągnęła maksymalną jasność 1–2 mag.

 

.18-E. W roku 1861 widziano dwie Wielkie Komety: Kometę Thatcher (C/1861 G1), oraz Wielką Kometę z 1861 (C/1861 J1, 1861 II)…

C/1861 G1 (Thatcher) (również kometa Thatchera). Niemiecka Wikipedia pisze powściągliwie: „Kometa C / 1861 G1 (Thatcher) jest źródłem deszczu meteorytów Lyrid, które pojawiają się między 14 a 30 kwietnia, a maksymalna aktywność ich to 22 kwietnia.”

Hiszpańska Wikipedia informuje, że pojawienie się Lirydów powiązano z kometą Thatchera z roku 1861 w roku 1867.

Angielska Wikipedia twierdzi, że ta kometa minęła blisko Ziemię w dniu 05.05.1861. Odległość wynosiła 0,335 j.a. (50 mln km). Przeszła przez peryhelium w dniu 03.06.1861.

Komentarz BK: Lirydy pojawiły się po roku 1861. A kometa jest bardzo skromnie opisana, mimo tego, że przeszła bardzo blisko Ziemi. Zadziwiające!

Jeżeli pierwszą kometę („Teatcher”), odkryto w USA 5.04.1861, to drugą kometę („Tebutt”) po raz pierwszy zauważono w Austarlii 13.05.1861.

Pierwsza zbliżyła się do Ziemi w dniu 05.05.1861 i była w odległości 0,335 j.a. , to ta druga przeleciała blisko naszej planety w dniu 30.06.1861.

Zadziwiający jest opis komety „Tebutt” ze słowackiej Wikipedii. Tłumaczenie elektroniczne. „Wielka kometa z 1861 r. lub kometa Tebbutt to kometa, która stała się widoczna gołym okiem w 1861 r. Można ją było obserwować przez około 3 miesiące.
Została odkryta przez australijskiego astronoma Johna Tebbutta (1834–1916). Kometa miała 1 miesiąc czasu przed przejściem przez peryhelium i jasność o sile +4. Stała się widoczna na półkuli północnej dopiero 29 czerwca.

Kiedy kometa znajdowała się bardzo blisko Ziemi (w odległości zaledwie 0,1316 j.a.), zaobserwowano niezwykłe zjawisko. Ziemia znajdowała się w ogonie komety, którą można było zobaczyć aż do jądra komety. Materiał z komety był tak gęsty, że prawie przesłaniał Słońce.

W połowie sierpnia kometa nie była już widoczna gołym okiem. Była widoczny w teleskopach do maja 1862 roku.

Komentarz BK – dodatkowy. Kolejna kometa „pyłowa”, i o zadziwiająco bliskiej Ziemi trajektorii. Opis mówiący że widziano z Ziemi poprzez jej ogon „omiatający” naszą planetę jej jądro – to coś zdumiewającego!

Zdumiewające! Jakby nie liczyć – minęły nas o włos dwie komety w odstępie jakichś 55 dni!

Tłumaczenie elektroniczne z francuskiej Wikipedii, dotyczące Wielkiej Komety Tebbbutt’a.

Wielka Kometa z 1861 r., Oficjalnie nazwana C / 1861 J1 i 1861 II, to nieokresowa kometa widoczna gołym okiem przez około 3 miesiące. Została sklasyfikowana jako wielka kometa, podobnie jak siedem innych komet z XIX wieku.

Została odkryta 13 maja 1861 roku przez Johna Tebbutta w Windsor (Nowa Południowa Walia) w Australii, na miesiąc przed osiągnięciem peryhelium 12 czerwca. Miała pozorną wielkość +4 i była widoczna na półkuli północnej dopiero 29 czerwca, zanim ogłoszono jego odkrycie.

29 czerwca 1861 r. Kometa C / 1861 J1 przeszła w odległości 11,5 ° od Słońca. Następnego dnia, 30 czerwca 1861 r., kometa minęła punkt znajdujący się najbliżej Ziemi w odległości około 19 836 mln km. Podczas bliskiego przejścia jasność komety oceniano między 0 a -2. Ogon komety oceniono na 90 °. Dzięki efektowi podświetlenia, kometa C / 1861 J1 rzucała również cienie w nocy (Schmidt 1863; Marcus 1997). W nocy z 30 maja na 1 czerwca 1861 roku słynny obserwator komet J.F. Julius Schmidt wpatrywał się w cienie rzucane przez kometę C / 1861 J1 na ściany obserwatorium w Atenach.

Kometa mogła wchodzić w interakcje z Ziemią w prawie bezprecedensowy sposób: przez dwa dni, kiedy kometa znajdowała się w jej najbliższym punkcie, Ziemia faktycznie znajdowała się wewnątrz ogona, dzięki czemu można było zobaczyć jak strumienie materii kometowej zbiegają się w kierunku jądra komety.

Od połowy sierpnia kometa nie jest już widoczna gołym okiem, ale nadal można było ją obserwować za pomocą teleskopu do maja 1862 r. gdy oblicza się orbitę eliptyczną z okresem około 400 lat, co może wskazywać, że jego poprzedni przelot miał miejsce w połowie XV wieku, a kolejny nastąpi w XXIII wieku.”

Komentarz BK. O cudach i granicy nieprawdopodobieństwa którą może przyjąć ludzki rozum, napiszę niżej. Tu zauważę, że trwające przez dwa dni przechodzenie Ziemi przez ogon komety, który przesłonił Słońce, musiało być niezwykłym i wręcz traumatycznym przeżyciem dla całej ludzkości. A jednak to wcześniejsza kometa, Wielka Kometa Donati, stała się „medialną gwiazdą”, pamiętaną aż do początku XX wieku. Zwraca uwagę niezwykła jaskrawość ogonów komety Donati (1858) i komety Tebutta’a z roku 1861. To jedyne dwa opisane przypadki, że w świetle komety można było czytać gazetę i że światło komety dawało cienie!

Druga uwaga polega na tym, że współcześni naukowcy, astronomowie i historycy, czegoś nam najwyraźniej nie mówią! Jeżeli stwierdza się, że ogony komet były na przykład „pyłowe” lub „jonowe” (plazmowe), to naukowcy to wiedzą na jakiejś podstawie.

Przecież nie teleportowano z współczesności do połowy XIX wieku sond kosmicznych, dla zbadania rodzajów materii kometarnej! Taka klasyfikacja musi wynikać z wiarygodnych obserwacji pochodzących z XIX wieku! Jak można określić że Ziemia przeszła przez „ogon jonowy komety”? Ano, mając informacje o zaburzeniach magnetycznych w skali całej planety! A o tym będzie w jednym z kolejnych odcinków.

Skąd wniosek, że ogon komety jest „pyłowy”? Mając wiarygodne informacje na temat niewyobrażalnych ilości pyłu jaki się w pewnym momencie po przejściu komety, pojawia w ziemskiej atmosferze! A takiego pyłu musiały być oszałamiające i wręcz niewyobrażalne ilości! Dwudniowy przelot Ziemi przez pyłowy ogon komety z roku 1861, musiał spowodować pojawienie się w ziemskiej atmosferze całych kilometrów sześciennych pyłu, o wręcz trudnej do pojęcia masie! A takie informacje znajdujemy, i pojawią się w jednym z kolejnych odcinków. Warto zauważyć, że ogólnoplanetarne burze „czerwonego pyłu”, naukowcy z XIX wieku próbują wyjaśnić około roku 1830.


Figs. 263 & 264. Head of the comet of 1861 observed by the author on June 30th (above) and July 1st. Le soleil, Vol II 1877


Great Comet of 1861, also known as C/1861 J1 or comet Tebbutt; drawing by E. Weiss. Published 1888. E. Weiß: „Bilderatlas der Sternenwelt” – (book printed in 1888, author died in 1917)


27 July 1861. Comet of 1861 as seen from Portsmouth Harbour. From a magazine article, Once a Week, volume 5, page 139.

Polecam Czytelnikowi zapoznać się z informacjami na temat Wielkich Komet roku 1861 dostępnych różnojęzycznych Wikipedii. Niemiecka Wikipedia twierdzi, że, kometę porównywano – co do wielkości i jasności – z kometą roku 1843 (na półkuli południowej), oraz że „pojawienie się komety zbiegło się w czasie z wybuchem amerykańskiej wojny domowej. Przy tej okazji było wiele karykatur, w których kometę przedstawiano z głową różnych współczesnych polityków lub personelu wojskowego, takich jak Abraham Lincoln lub generał Winfield Scott”…

Wikipedia twierdzi, że kolejny raz Ziemia przeszła przez ogon komety w roku 1910. Ten ogon należał do mało widocznej Komety Halleya. Bo wszyscy na planecie podziwiali Wielką Kometę roku 1910, a nie zauważali Komety Halleya, która jak widać przeszła blisko Ziemi…

https://fr.wikipedia.org/wiki/C/1861_G1_(Thatcher)
https://pl.wikipedia.org/wiki/C/1861_G1_(Thatcher)
https://de.wikipedia.org/wiki/C/1861_G1_(Thatcher)
.https://en.wikipedia.org/wiki/C/1861_G1_(Thatcher)
https://es.wikipedia.org/wiki/C/1861_G1_(Thatcher)

https://fr.wikipedia.org/wiki/C/1861_J1
https://de.wikipedia.org/wiki/C/1861_J1_(Gro%C3%9Fer_Komet)
https://en.wikipedia.org/wiki/C/1861_J1
https://es.wikipedia.org/wiki/Gran_Cometa_de_1861
https://en.wikipedia.org/wiki/C/1861_J1

 

.18-F
Wielka Kometa Południowa z 1865 (C/1865 B1, 1865 I) została odkryta 17.01.1865. Kometa widziana była gołym okiem, ale głównie i chyba tylko na półkuli południowej. Kometę pomijamy w naszych rozważaniach, choć przez astronomów którzy ją obserwowali była uważana za tak jasną jak kometa Donatiego z roku 1858. Najdłuższy ogon miała kometa 21 stycznia – zajmował 25 ° całego nieboskłonu. Kometę stracono z obserwacji za pomocą teleskopów w dniu 2.05.1865. Była to kometa o płaszczyźnie orbity niemal prostopadłej do płaszczyzny ekliptyki.

 

.18-G
17.04.1874 odkryto Kometę Coggia (C/1874 H1 ). Kometa była wpierw widoczna na półkuli północnej, potem tylko na półkuli południowej. Niemiecka Wikipedia podaje trochę interesujących szczegółów. 13 lipca 1865 kometa osiągnęła jasność pomiędzy 0 a 1. Jej ogon zajmował wtedy 60° niebia. A co ciekawe, znów – jakby kolejny raz „po raz pierwszy” – kometa była obiektem badań spektroskopowych i „polaryzacyjnych”. Badania spektroskopowe i polaroskopowe prowadzili od maja do lipca William Huggins, Angelo Secchi, Joseph Norman Lockyery, Georges Rayet i Charlesa Wolf. Naukowcy pracowali w trzech zespołach – w domyśle – badania te prowadzono chyba w trzech niezależnych obserwatoriach. Tłumaczenie elektroniczne – żeby nie było, że zmyślam: „w roku 1882 Josef von Hepperger był w stanie wyznaczyć orbitę eliptyczną na podstawie 638 danych obserwacyjnych zebranych w ciągu 185 dni obserwacji komety, która to orbita jest nachylona pod kątem około 66 ° do ekliptyki. W najbliższym punkcie orbity od Słońca (perihelium), który kometa minęła 9 lipca 1874 r., znajdowała się ona w odległości 101,1 miliona km od Słońca, dokładnie w zasięgu orbity Wenus. 23 lipca osiągnęła najbliższą odległość od Ziemi, wynoszącą 0,29 AU (0,29 j.a. = 43,5 miliona km).

Komentarz BK. Proszę zwrócić uwagę na trzy rzeczy. Kolejna Wielka Kometa, i do tego znów mamy na Ziemi szczęście, bo mija nas o włos. Druga sprawa to to, że jeżeli w pierwszej połowie XIX wieku uczeni obliczali tory komet niemal natychmiast – tak jakby dysponowali współczesnymi nam komputerami – to w drugiej połowie XIX wieku, obliczenia trwają wiele lat. Trzecia sprawa. Mamy rok 1874, a więc już uzyskane temperatury w których można uzyskać stal oraz przeźroczyste i nawet optyczne szkło. Mamy już pierwsze prace teoretyczne Abbego i pierwsze prace praktyczne nad szkłem optycznym, prowadzone przez Schott’a. Są pierwsze soczewki, są pierwsze lunety i mikroskopy. Są też pierwsze i bardzo intensywne prace nad pryzmatami optycznymi – o czym już pisałem przy okazji „optyki” i „kartografii”. Jest więc całkiem zrozumiałe że uczeni badają kometę za pomocą najnowszych, już dostępnych narzędzi i przyrządów.

Francuska Wikipedia pisze tak w tłumaczeniu elektronicznym: „Astronom Jérôme Eugène Coggia odkrył tę kometę 17 kwietnia 1874 r. w obserwatorium w Marsylii. Wielu astronomów szczegółowo obserwowało kometę przez resztę kwietnia i maja, w tym Winnecke w Strasburgu, Tempel w Arcetri, Rayet w Paryżu, Schulhof w Wiedniu, Rümker w Hamburgu, Schmidt w Atenach, Bruhns w Lipsku, Christie w Greenwich i Dreyer w Kopenhadze. W połowie maja teleskopy ujawniły rozwój słabego ogona.

Na początku czerwca kometa stała się widoczna gołym okiem, a pod koniec czerwca jej jasność osiągnęła wielkość 4. Na początku lipca ogon osiągnął 6 stopni, a 16 lipca 45 stopni . Ogon był prosty i wąski, rozciągał się na niebie od 1 do 2 stopni na końcu ogona. Na początku czerwca kometa stała się widoczna gołym okiem, a pod koniec czerwca jej jasność osiągnęła wielkość 4. Na początku lipca ogon osiągnął 6 stopni, a 16 lipca 45 stopni . Ogon był prosty i wąski, rozciągał się na niebie od 1 do 2 stopni na końcu ogona. Astronomowie porównywali ją z Kometą Donatiego, widzianą 16 lat wcześniej. Odpowiednio rozmieszczeni obserwatorzy zauważyli również maksymalną długość ogona gołym okiem sięgającą 70 stopni, gdy kometa minęła Ziemię w lipcu.

Wieczorem 21 lipca, kiedy Księżyc był w pierwszej kwadrze i bardzo czyste niebo, Trouvelot obserwował falowanie w ogonie komety. Trouvelot napisał, że „widział, jak ogon komety skraca się i wydłuża, rozjaśnia i gaśnie jak promienie niektórych zorzy. Rozległe pofalowania, gwałtowne wibracje przemierzały go kolejno od horyzontu do jego końca, nadając mu wygląd drobnej gazy unoszącej się w gwałtownym wietrze. Impulsy i fale świetlne miały nierówny czas trwania; niektóre były szybkie, inne trwały dłużej. Przez ponad godzinę ogon komety świecił i gasł ponad sto razy; wygaśnięcie jest czasami tak całkowite, że nie można było zobaczyć żadnego śladu komety; czasami stawała się tak jasna, że pomimo światła księżyca można ją było łatwo rozróżnić we wszystkich jego konturach, nawet na jego końcu, który był wtedy nieco na południe od γ Ursa Minoris.

To samo co wyżej po angielsku: „On the evening of July 21 with a first quarter moon and a very clear sky, Trouvelot observed undulations in the comet’s tail. Trouvelot wrote that he „… saw the comet’s tail shortening and extending, lightening up and extinguishing like the rays of certain auroras. Extended undulations, rapid vibrations, ran along it in succession from the horizon to its extremity, giving it the appearance of a fine gauze wavering in a strong breeze. The pulsations and waves of light were of unequal duration; some being rapid, while others lasted a longer time. For over one hour, the comet’s tail kindled and extinguished more than one hundred times; the extinction being sometimes so complete that it was impossible to see any trace of the comet; while sometimes it became so bright that, in spite of the light of the moon, it could be distinguished easily in all its contours, even to its very extremity, which was then a little to the south of γ Ursa Minoris. …”

23 lipca w Atenach Schmidt ostatni raz zobaczył kometę półkuli północnej.

27 lipca kometa została zaobserwowana na półkuli południowej. Obserwacje prowadzono w Południowej Afryce i Australii. Według artykułu prasowego na temat obserwacji, dokonanych przed świtem przez H. C. Russella z 29 lipca: „jądro było tak jasne jak gwiazda pierwszej wielkości, a głowa miała około połowy średnicy księżyca”. John Tebbutt w Windsor w Nowej Południowej Walii obserwował kometę od 1 sierpnia do 7 października. 19 października John M. Thome w Cordobie w Argentynie dokonał ostatniej obserwacji komety.”

Jeszcze cudne zdanie: „Według Hugginsa kometa Coggia była „pierwszą błyskotliwą kometą, która pojawiła się odkąd spektroskop stał się narzędziem badań naukowych”.

Zapamiętujemy: w roku 1861 spektroskopu – czytaj pryzmatu rozszczepiającego światło – nie było! A w roku 1874 już tak! Optyczne przyrządy obserwacyjne: lupy, lunety, mikroskopy czy teodolity pojawić się mogą dopiero pomiędzy latami 1861 a 1874.

Kolejny piękny fragment: „Publiczny strach przed kometą rozwiał Mark Twain w swojej nowej powieści „A Curious Pleasure Excursion””.


Zeichnungen des Kometen Coggia. Drawing of the comet C/1874 H1 (Coggia) (as seen on June 10th and July 9th, 1874). The Story of the Heavens, London 1900, Plate XII

 

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/98/La_Nature_-_1874_-_Diff%C3%A9rent_aspects_de_la_com%C3%A8te_IV_de_1873_-_p004.png/1200px-La_Nature_-_1874_-_Diff%C3%A9rent_aspects_de_la_com%C3%A8te_IV_de_1873_-_p004.png
Extrait de la Revue „La Nature” 1874. Author: MM. P. Henry – La Nature – Revue des sciences. Différent aspects de la comète IV de 1873

https://de.wikipedia.org/wiki/C/1874_H1_(Coggia)
https://en.wikipedia.org/wiki/C/1874_H1
https://fr.wikipedia.org/wiki/C/1874_H1_(Coggia)

 

.18-H
Po SZEŚCIU latach od Wielkiej Komety Coggia, pojawiła się Wielka Kometa Południowa z 1880 (C/1880 C1, 1880 I). Powinniśmy ją teoretycznie pominąć ją w naszych rozważaniach, jako że widoczna była jedynie na półkuli południowej. Ciekawe, że jakoś zmierzono, że zbliżyła się do Słońca w peryhelium na odległość 0,0055 j.a. Ogon komety miał długość 40-50°. 6 lutego jasność komety zaczęła spadać, ale ogon osiągnął największą długość – aż 75 °.

Niemiecka Wikipedia pisze jednak ciekawe rzeczy. Moje streszczenie elektronicznego tłumaczenia.

Takie komety, jak kometa z roku 1880 fascynują współczesnych astronomów. Powodem jest niezwykle bliskie przejście blisko Słońca – jakieś 200 tysięcy km od jego powierzchni (= 0,00549 AE ), to niemal tak samo blisko jak w przypadku Wielkiej Komety z roku 1680. Dla współczesnej astronomii nie jest zrozumiałe, jak kometa mogła przetrwać tak bliskie spotkanie ze Słońcem. Podejrzewano w pewnym okresie, że kilka wcześniejszych komet (poza kometą z roku 1680), mogło być Wielką Kometą z roku 1843. Gdy pojawiła się Wielka Kometa roku 1882, początkowo twierdzono, że jest to powtórne pojawienie się komety z roku 1880. Późniejsze obliczenia dowiodły, że kometa z roku 1882 ma okres powrotu kilkaset lat, więc nie mogła być Kometą z roku 1880. Sądzono także, że Kometa z roku 1880 to kometa z roku 1843, przy kolejnym swoim pojawieniu się. Potem stwierdzono, że Wielka Kometa z roku 1887 jest fragmentem Komety z roku 1880, a może nawet częścią Wielkiej Komety z roku 373 p.n.e., którą opisał grecki historyk Efor.

Komentarz BK. Generalnie, niemiecka Wikipedia stwierdza bezwstydnie i bezpruderyjnie, że nic się nie zgadza. Czyli, że teorie i wyliczenia orbit prowadzone przez astronomów, nie mają odzwierciedlenia w zapisach historycznych!

Dalszy komentarz BK. Wynika z powyższego, że obliczenia naukowców z XIX wieku, oraz informacje Wikipedii są niewiele warte. Okazuje się, że komety do tego momentu opisywane jako „jednorazowe” lub „długookresowe”, mogą mieć okres kilka lub kilkadziesiąt lat. Mało tego, Wikipedia niemiecka twierdzi, że kometa z 1880 i kometa z roku 1843 – tak zwana grupa komet Kreutza, są fragmentami rozerwanej grawitacją Słońca jakiejś wcześniejszej komety „prekursorowej”. I w tym miejscu nauka zupełnie rozmija się historią. Bo według obliczeń współczesnych astronomów, taka „pierwotna kometa”, musiała by przylecieć do Układu Słonecznego w roku 1487, a może nawet w roku 1106, a nie ma żadnych zapisów na temat jakichkolwiek komet w przełomu XV i XVI wieku! Potem naukowcy zasymulowali różne scenariusze, i doszli do wniosku, że komety „grupy Kreutze’a” pochodzą z fragmentów komety jaka pojawiła się w Układzie Słonecznym na przełomie IV i V wieku naszej ery, która miała początkowo średnicę ok 100 km. Części tej komety, rozerwanej grawitacją Słońca, pojawiały się jako komety w latach 1106, 1843, 1880 i 1887.

Podkreślę to jeszcze raz, bo to rozumowanie współczesnej nauki jest NIEZWYKLE WAŻNE! Współcześni astronomowie, na podstawie informacji z XIX wieku, a dotyczących Wielkich Komet z lat 1843, 1880 i 1887, oraz prawdopodobnie komety z roku 1680, stwierdzili, że te komety są fragmentami komety jaka przyleciała do Układu Słonecznego kilkaset lat wcześniej i została rozerwana na części przez grawitację Słońca. Ta „prakometa” przyleciała do nas prawdopodobnie w roku 1106. Wyliczono pracowicie lata w jakich fragmenty tej „prakomety” powinny się ponownie pojawiać. I tu nastąpiła konsternacja astronomów, bo nie ma śladów zapisków historycznych na temat „wielkich komet” i nawet jakichkolwiek komet we wskazanych przez obliczenia latach.

Co więc robi „współczesna nauka”? Ano stwierdza, że w podanych latach, albo było zachmurzone niebo i nikt nie zauważył żadnej komety w danym roku. Albo nie dotrwały do nas historyczne zapiski z danego okresu. Albo, po prostu, w danym roku nasi przodkowie mieli co innego na głowie, a nie patrzenie w niebo i zapisywanie widzianych tam nadzwyczajnych wydarzeń.

Inaczej mówiąc, jeżeli nauka stwierdza, że w przeszłości COŚ SIĘ WYDARZYŁO, to brak historycznego zapisu mówiącego o tym wydarzeniu nie jest dowodem, że takiego zdarzenia nie było!

Z takiego rozumowania wynika, że jeżeli historyczne przekazy nie mówią o lądowaniu Marsjan na naszej planecie, to nie znaczy, że takiego wydarzenia nie było! Po prostu, jak akurat lądowali przysłowiowi Marsjanie, to pechowo historykom zabrakło papieru by to opisać, albo może to szczegółowo nawet na papirusie opisali, ale te zapiski nie dotarły do naszych czasów!

https://pl.wikipedia.org/wiki/C/1880_C1
https://de.wikipedia.org/wiki/C/1880_C1_(Gro%C3%9Fer_S%C3%BCdkomet)

 

.18-I
W dwóch kolejnych latach, mieszkańcy Ziemi mogli podziwiać kolejne trzy Wielkie Komety! W tym punkcie je ponownie opiszę, wraz z Wielką Kometą Południową z roku 1887, która widziana była niezwykle krótko na półkuli południowej.

Wielka Kometa z 1881 (C/1881 K1, 1881 III, 1881b) – odkrywca: Tebbutt, 22 maja 1881


Grande comète de 1881 photographiée le 30 juin 1881 à l’Observatoire de Meudon. Scan d’une photo publiée dans un manuel scolaire édité en 1904 et intitulé Éléments de cosmographie par A. Grignon

 

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d1/Trouvelot_-_The_great_comet_of_1881_-_1881.jpg/459px-Trouvelot_-_The_great_comet_of_1881_-_1881.jpg
The great comet of 1881 (Comet C/1881 K1). Observed on the night of June 25-26 at 1h. 30m. A.M. (Plate XI from The Trouvelot Astronomical Drawings 1881)


C/1881 K1 taken on 27th June 11pm at Temple Observatory, Rugby, published in Nature, Vol. 24, No. 610, p. 222. Date published: July 7, 1881

Słowacka Wikipedia pisze że „kometa była widoczna gołym okiem od ostatnich dni maja do końca lipca. W połowie czerwca była widoczna tylko na półkuli południowej, a w drugiej połowie czerwca także dla obserwatorów na półkuli północnej.”

Komentarz BK. Interesujący lot komety, a raczej ciekawie się wtedy poruszała nasza planeta! Jej oś kolebała się w różne strony?

Niemiecka Wikipedia rozpisuje się na temat tej komety tak – tłumaczenie elektroniczne.

Niemal dokładnie w dwudziestą rocznice odkrycia przez siebie Wielkiej Komety (C / 1861), australijski astronom, John Tebbutt, przyglądając się niebu późnym wieczorem 22.05.1881, zobaczył kometę. Podczas sprawdzenia za pomocą teleskopu, dostrzegł szeroki ogon komety. Natychmiast dokonał ustalenia jej pozycji, a następnego dnia poinformował duże obserwatoria i opublikował artykuł w Sydney Morning Herald, informując opinię publiczną o swoim odkryciu.

Dalej streszczam i omawiam swoimi słowami.

W momencie odkrycia kometa zbliżała się do swojego najbliższego zbliżenia do Słońca i Ziemi. Poruszała się na północ po południowym niebie, i początkowo pozostawała widoczna tylko na półkuli południowej – aż do końca maja 1881 r.
28 maja Benjamin Apthorp Gould z Argentyny, zaobserwował niesymetryczną formę jądra komety. Następnego dnia kometę z ogonem o długości 6 ° zaobserwowano na statku na południowym Atlantyku , a 30 maja chińscy astronomowie zaobserwowali na północnym wschodzie „gwiazdę miotły”. 31 maja obserwatorzy w Południowej Afryce określili jasność komety na 2 mag i długość ogona powyżej 12 °. W pierwszym tygodniu czerwca nadal pojawiały się liczne obserwacje. Henry Chamberlain Russell z Obserwatorium w Sydney, zaobserwował zmiany w jądrze komety i zarejestrował te zmiany na szczegółowych rysunkach. John Tebbutt obserwował kometę do 13 czerwca, zanim kometa, widziana z Ziemi, zbliżyła się coraz bardziej do Słońca i nie mogła już być obserwowana.

19 czerwca kometa minęła Słońce w odległości zaledwie 7 °, co oznacza, że prawie przecięła ekliptykę między Słońcem a Ziemią. Wkrótce potem stała się również łatwym do obserwowania obiektem dla obserwatorów na półkuli północnej. Carl Friedrich Wilhelm Peters obserwował go w Kilonii wieczorem 22 czerwca i określił jej jasność na 1 mag. W następnych dniach pojawiło się wiele innych obserwacji z obserwatoriów w Strasburgu, Marsylii, Anglii, w Niemczech, Szkocji i na Węgrzech.

Opisano promienie o różnej jasności, które emanowały z jądra komety, a także otoczkę wewnętrzną i zewnętrzną. Ogon osiągnął długość ponad 20 ° w dniu 25 czerwca, następnie obserwowana długość ogona ponownie zmalała, nadal wynosiła 14 ° w dniu 27 czerwca.

Kometa ponownie odsunęła się od Słońca i Ziemi na początku lipca, ale można było ją śledzić gołym okiem przez cały miesiąc. W pierwszym tygodniu lipca jasność nadal wynosiła 2 mag. 16 lipca kometa minęła Gwiazdę Polarną w odległości nieco poniżej 9 °. Ogon zniknął do końca sierpnia, ale kometę można było zobaczyć gołym okiem całą noc, aż do połowy września. Do końca października jasność spadła do 9 mag. Ostatnia obserwacja komety miała miejsce 15 lutego 1882 r., kiedy była już bardzo słabo widoczna w teleskopie.

Podczas obserwacji, kometa osiągnęła maksymalną jasność 1 mag.

Po tym, jak stała się widoczna na półkuli północnej i była obserwowana jako obiekt okołobiegunowy przez całą noc od lipca do września 1881 r., stała się obiektem powszechnego zainteresowania.

Dokładne tłumaczenie elektroniczne: „Kometa z 1881 roku pojawiła się w czasie, gdy badania komet czyniły wielkie postępy. Angielski fotograf Usherwood i amerykański astronom Bond (ten od komety C / 1858 L1 (Donati)) wykonali pierwsze zdjęcia fotograficzne komety 25 lat wcześniej (1856 – BK). Te zdjęcia na mokrych płytkach koloidalnych pokazały tylko jaśniejsze obszary otoczki i części ogona. Te zdjęcia i obserwacje naukowe fotografów zostały w dużej mierze zapomniane.

Dopiero pod koniec lat 70-tych XIX wieku, nośnikiem zapisu fotograficznego stały się bardziej czułe suche żelatynowe płyty fotograficzne z bromkiem srebra, a jasna kometa z 1881 r. pojawiła się w samą porę, aby zaoferować astronomom szansę na udane zdjęcia.

Już 24 czerwca 1881 roku próbował to zrobić Anglik Andrew Ainslie Common i Amerykanin Henry Draper. Zdjęcia przedstawiają głowę komety i części ogona. 1 lipca Francuzowi Julesowi Janssenowi udało się również zrobić zdjęcie, ale zostało ono zachowane tylko w przetworzonej kopii.

Kometa z 1881 r. nie była pierwszą obserwowaną kometą, ale jej jasność pozwoliła wielu badaczom na przeprowadzenie badań spektroskopowych komet i dokonać w tym zakresie dużego kroku do przodu. Już 6 czerwca Russell był w stanie obserwować spektrum komety, gdy była jeszcze na południowym niebie. 24 czerwca Sir William Huggins i nieco później Henry Draper jako pierwsi uzyskali spektrogramy jądra, otoczki i ogona na płytach fotograficznych. W widmach całego ogona znaleziono kontinuum (rozproszone światło słoneczne) i nałożone na siebie dyskretne pasma „węglowodorowe”, które pochodzą z gazów kometowych.

Opierając się na podobnych obserwacjach już wykonanych dla komet C / 1858 L1 (Donati) i C / 1874 H1 (Coggia), obserwacje ciągłych zmian w jądrze i ogonie pozwoliły również astronomom na lepsze zrozumienie struktury i dynamiki Komety”.

Komentarz BK. Po pierwsze. Mamy niepodważalny dowód na to, że fotografia i spektroskopia zaczęła się około roku 1881. Koniec i kropka.

Bo mimo tego, że po roku 1855 zaczęto próby z pokrywaniem płaskiego szkła związkami srebra, w celu uzyskania lustra, i pewnie przy okazji wykryto światłoczułe związki srebra, dopiero uzyskanie soczewek pozwoliło na wykorzystanie do fotografii czułych związków bromku srebra na szklanych płytach. SA-1855 pisze o tym, że w tym czasie jest fotografia, ale istnieją jedynie aparaty „otworkowe” – typu „camera obscura”. Wspomina się o próbach ze stosowaniem pierwszych soczewek w aparatach w roku 1855. Potwierdza to Wikipedia, pisząc, że „Technika kolodionowa, proces kolodionowy, zw. także techniką mokrej płyty kolodionowej, mokrym kolodionem lub mokrą płytą – technika fotograficzna polegająca na naświetleniu w aparacie fotograficznym szklanej płyty pokrytej warstwą kolodionu z zawieszonymi w niej halogenkami srebra (głównie jodek srebra, bromek srebra), w wyniku czego, po wywołaniu powstawał na niej negatywowy obraz. Następnie z niego,po odpowiednim wzmocnieniu (drugie wywołanie) wykonywano odbitki na papierze solnym lub albuminowym. Można też było prezentować taka szklaną płytę na czarnym na przykład jedwabiu. Obraz stawał się natychmiast pozytywowy. Technika ta była stosowana na szeroką skalę od lat 50. do początku lat 80. XIX w.

Proces ten był kłopotliwy, gdyż szklana klisza musiała być pokryta kolodionem tuż przed naświetleniem, a następnie wywołana niezwłocznie, zanim on zastygł (stąd nazwa – „mokra płyta”). Było to trudne, zwłaszcza poza atelier, gdyż fotograf był zmuszony zabierać w plener ciemnię wraz z wszystkimi niezbędnymi substancjami i sprzętami, jednak dzięki wysokiej czułości, pozwalającej na krótszy niż w innych technikach czas naświetlania, proces kolodionowy był dominującą techniką otrzymywania negatywów fotograficznych przez ok. 30 lat.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Proces_kolodionowy

Proszę zapomnieć o możliwości fotografowania poza atelier przed rokiem 1880! Po tym roku pojawiły się nie tylko soczewki, ale i czułe i „płaskie” płyty szklane, pokryte bromkiem srebra. Warto zwrócić uwagę na to, że płyta szklana pokryta grubą warstwą „żelatyny światłoczułej”, dawała bardzo niedokładny i rozmyty obraz! Z uwagi na wielokrotne załamanie promieni światła w grubej warstwie żelatyny. Jako „podróbki” uznajemy wszystkie doskonałe jakościowo fotografie z Wojny Krymskiej, Wojny Secesyjnej czy wojny prusko-francuskiej!

Kolejna warta podkreślenia informacja jest taka, że Wielka Kometa z roku 1881, znów jest badana „spektroskopowo”. Ale już takie narzędzia są dostępne nie tylko w trzech obserwatoriach. Problem ze spektroskopią jest taki, że potrzeba do tego „dobrej optyki”, a przynajmniej doskonałych pryzmatów. Mało tego, do określania składu ciała promieniującego światło, należy wcześniej ustalić w jaki sposób różne ciała „promieniują”. Mówiąc obrazowo, jeżeli promień Słońca skierujemy na trójkątny pryzmat, rozłoży się on nam na wyjściu z pryzmatu na „tęczę”. By określić jakie pierwiastki „są w promieniu słonecznym”, należy stworzyć niejako „bazę pierwiastków które promieniują”. Oczywiście ogrzanych do takiej temperatury w której zaczynają świecić – wysyłać promieniowanie widzialne. Na podstawie dotychczas publikowanych informacji, wątpię w powstanie takiej „bazy danych” w roku 1880. Ale nie wykluczam, że było to możliwe. Bo można sobie wyobrazić „zmuszanie do promieniowania” różnych ciał (związków) i pierwiastków, za pomocą już istniejącego i rozpowszechnionego w oświetleniu łuku elektrycznego.

Proszę zauważyć, że od roku 1881 do czasu Pickeringa, czyli przełomu XIX i XX wieku, nikt nawet nie próbuje zrobić zdjęcia Księżyca! A niektóre zdjęcia Wielkiej Komety z roku 1881 podobno są już dobrze naświetlone! Czy to oznacza, że blask komety wielokrotnie przekraczał jasność Księżyca?

Wracamy do elektronicznego tłumaczenia niemieckiej Wikipedii na temat Komety roku 1881.
Pierwsze dane orbitalne dla orbity parabolicznej zostały określone przez Benjamina Apthorp Goulda pod koniec maja 1881 r. Tebbutt obliczył również elementy orbitalne dla odkrytej przez niego komety, które były bardzo podobne do tych z Wielkiej Komety z 1807 roku, i podejrzewano związek między tymi dwiema kometami. Jednak później udowodniono, że dwie komety są zupełnie różnymi ciałami niebieskimi, ale które prawdopodobnie tworzą grupę komet z innymi.

W punkcie orbity najbliżej Słońca (peryhelium), przez którą kometa przeszła 16 czerwca 1881 r., znajdowała się w rejonie orbity Wenus w odległości około 110 milionów km od Słońca. Dzień wcześniej, 15 czerwca, osiągnęła najbliższe podejście do Wenus na 47,6 miliona kilometrów, podczas gdy 20 czerwca minęła Ziemię w odległości zaledwie 0,28 AU / 42,3 miliona km. Ta bliskość ziemi była również przyczyną jej jasności.

Komentarz BK. Mamy kolejną kometę która mija Ziemię o włos. Podobnie jak planetę Wenus. Zwraca uwagę niezwykła szybkość w liczeniu toru komety…

https://de.wikipedia.org/wiki/C/1881_K1_(Gro%C3%9Fer_Komet)

 

Wielka Kometa z 1882 (C/1882 F1, 1882 I, 1882a). Odkrywca Wells, 18 marca 1882.
Kolejna kometa dobrze widoczna na półkuli południowej. Cytat: Kometę C/1882 F1 odkrył Charles S. Wells 18 marca 1882 roku. Osiągnęła ona swe peryhelium 11 czerwca tegoż roku i znalazła się w odległości 0,06 au od Słońca. Poruszała się po niezwykle wydłużonej eliptycznej orbicie o nachyleniu 73,8° względem ekliptyki.

Uwaga BK: znów jakaś kometa przelatuje o włos od Słońca. Niemiecka Wikipedia znów się rozpisuje na temat komety, którą już miałem pominąć.

Streszczam. Mimo, że kometa „typowo południowa”, została odkryta w Albany pod NY w „Dudley Observatory”. Lewis Boss, dyrektor Obserwatorium Dudley, zauważył dwa dni po odkryciu, że kometa „wyglądała jak wielka kometa na małą skalę”. W drugiej połowie maja kometa osiągnęła swoją najbliższą odległość od Ziemi i początkowo ruszyła dalej w stronę Słońca. Pod koniec miesiąca rosnąca jasność umożliwiła obserwację gołym okiem po raz pierwszy, ogon osiągnął długość prawie 1 °. Od początku czerwca kometa przesuwała się po niebie nad południe i szybko zbliżyła się do słońca, jego jasność wzrosła do około 0 mag, ale nigdy nie stała się tak uderzającym obiektem na niebie, że przyciągnęłaby ogólną uwagę . Stało się tak, ponieważ obserwatorzy na półkuli północnej widzieli ją tylko krótko podczas zmierzchu.

Komentarz BK. Tak jasny obiekt na niebie i tylko niektórzy badacze nieba zauważają? Potem Wikipedia twierdzi, że kometę jakby widziano i nie widziano jednocześnie na obu półkulach. Potem kometa staje się bardziej widoczna na półkuli południowej. Po 10 czerwca jasność się zmniejsza, ogon ma tylko dwa stopnie, i kometa przechodzi koło Słońca. 17 czerwca nagle następuje rozbłysk jasności komety a ogon ma długość 40-45 °. Kometa zniknęła 16 sierpnia 1882. Co ciekawe, Wikipedia twierdzi, że maksymalna jasność komety to 0, ale chwilowo sięgała do minus sześć (- 6). Dalej Wikipedia twierdzi, że kometa ta była pierwszą, w widmie której wykryto w badaniach spektroskopowych obecność sodu.

Cytat (tłumaczenie elektroniczne): „We wszystkich kometach badanych do tego momentu w widmie można było wykryć jedynie charakterystyczne linie związków węglowodorowych oprócz odbitego lub rozproszonego światła słonecznego. Jednak komety te nie były bardzo blisko słońca. Kometa Wells zbliżyła się do Słońca na odległość mniejszą niż 10 milionów km, co najwyraźniej spowodowało nowy efekt w emitowanym świetle. W pierwszej połowie kwietnia widmo komety było nadal „normalne”, ale gdy słońce zbliżyło się do niej, pasma węglowodorów całkowicie zanikły, a widmo światła komety przypominało kontinuum gwiazdy. To niezwykłe zachowanie było ściśle obserwowane. Pod koniec maja po raz pierwszy w spektrum znaleziono żółtą linię sodową D, która na początku czerwca stała się tak silna, że ​​prześcignęła wszystkie inne emisje, a światło komety stało się praktycznie monochromatyczne. Sir Williamowi Hugginsowi udało się udokumentować niezwykłe spektrum komety na fotografii trwającej 1 ¼ godziny.

W punkcie orbity najbliżej Słońca (peryhelium), którą kometa minęła 11 czerwca 1882 r., znajdowała się tylko około 12 promieni słonecznych nad powierzchnią gwiazdy, w odległości około 9,1 miliona km od Słońca. Już 21 maja osiągnęła swoje najbliższe podejście do Ziemi z odległości około 0,89 AU / 133,2 miliona km, podczas gdy 18 czerwca osiągnęła drugie podejście do około 0,95 AU / 141,7 Milionów km. 5 lipca kometa minęła Wenus w odległości zaledwie 40,5 miliona km, a 14 sierpnia minęła Marsa w odległości 45,6 miliona km, co również było bliskie.”

https://de.wikipedia.org/wiki/C/1882_F1_(Wells)

 

Kolejna kometa w roku 1882: Wielka Kometa Wrześniowa z 1882 (C/1882 R1, 1882 II, 1882b). Wikipedia: 1 września 1882, osiągnęła wielkość wizualną −17 (C/1882 R1, C/1945 X1 (du Toit) oraz C/1965 S1 możliwy fragment komety X/1106 C1).

Cytat z polskiej Wikipedii: „Pierwsze doniesienia o widzeniu komety datowane są na 1 września 1882, kiedy to dostrzeżono ją na porannym niebie na Przylądku Dobrej Nadziei oraz w Zatoce Gwinejskiej. W następnych dniach wielu ludzi z południowej półkuli obserwowało tę kometę. Jednakże oficjalną datą jej odkrycia jest 7 września 1882 roku, gdyż wtedy dostrzeżona została po raz pierwszy przez astronoma Williama Henry’ego Finlaya z Królewskiego Obserwatorium Astronomicznego w Kapsztadzie. Opisał on tę kometę jako ciało o jasności względnej 3m. W kolejnych dniach kometa znacząco zwiększała swoją jasność.

Przypuszcza się, że obiekt ten powstał po rozpadzie Wielkiej Komety z roku 1106 (X/1106 C1).

Obliczenia astronomów wskazywały, iż kometa C/1882 R1 należy do grupy komet muskających Słońce, a więc przechodzących w swym biegu orbitalnym tuż nad powierzchnią Słońca.

17 września kometa osiągnęła swe peryhelium i równocześnie największą jasność (-17m). Była tak jasna, że można ją było bez trudu dostrzec w dzień obok Słońca. Niedługo potem Wielka Kometa Wrześniowa znalazła się z punktu widzenia obserwatorów ziemskich przed tarczą słoneczną (tranzyt) i nie można jej było obserwować.

Po przejściu przez punkt przysłoneczny kometa traciła stopniowo na jasności, pozostawała jednak jednym z najjaśniejszych obiektów nieba. Pod koniec września astronomowie dostrzegli, że jej jądro zaczyna się wydłużać. Na początku października stało się jasne, że doszło do jego rozpadu na kilka części, które oddalały się z wolna od siebie.

W połowie października wytworzył się tzw. antywarkocz, a więc warkocz kometarny skierowany ku Słońcu. Jest to jednak zjawisko pozorne, wynikające ze specyficznego ustawienia obserwatora w stosunku do komety.

Aktywność komety stopniowo spadała; ostatnia obserwacja za pomocą instrumentów optycznych miała miejsce 1 czerwca 1883 roku.

Komentarz BK. To są jakieś absolutne, wyssane z palca bajki! Kolejna kometa „muska Słońce”, ma znów jakąś niesamowitą jasność. Do tego mamy jak na dłoni informację na temat czułości materiałów fotograficznych w roku 1881/1882. Godzinne naświetlanie kliszy światłem komety która jest tak jaskrawa, że widoczna była w jasny dzień obok Słońca. Szokująca jest nie tylko jaskrawość dwóch komet w tym samym roku, nie tylko nieprawdopodobnie niska czułość materiałów fotograficznych, ale to, że fotografowano kometę ponad godzinę. Co to znaczy? A znaczy to nie mniej ni więcej, że do wykonania takiego zdjęcia potrzebny był precyzyjny, mechaniczny, „układ nadążny”. To nie jest możliwe bez technologii początku XX wieku!

Przypomnę, ze jasność Księżyca w pełni według Wikipedii to -12,74 mag. Dla porównania, wielkość gwiazdowa Słońca wynosi -26.8m. Rozmiar kątowy Księżyca widzianego z Ziemi wynosi około 30′ (MINUT!). Przypominam, że cały czas piszę o kometach, których „ogony” mają rozmiary 50-75 stopni! A jasność porównywalną z jasnością Słońca!

 

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/2c/Comparison_angular_diameter.svg
Comparison of angular diameter of the Sun, Moon and planets with the International Space Station and human visual acuity.
Porównanie minimalnego oraz maksymalnego rozmiaru kątowego Księżyca, Słońca (oraz planet). Zaćmienie obrączkowe może mieć miejsce wówczas, gdy Słońce będzie miało większy widoczny rozmiar kątowy niż Księżyc. Zaćmienie całkowite z kolei będzie występować w odwrotnej sytuacji, kiedy Księżyc będzie miał większy rozmiar kątowy od Słońca.
Gdy nachodząca tarcza Księżyca dotyka brzegów tarczy słonecznej, obserwujemy wtedy mieniący się pierścień z jaśniejszymi punktami, przypominającymi korale lub naszyjnik z pereł. Zjawisko to jako jeden z pierwszych opisał i wyjaśnił Francis Baily angielski astronom, podczas zaćmienia z 15 maja 1836 roku. Od jego nazwiska obecnie określamy je mianem pereł Baily’ego. Ponad sto lat wcześniej Edmund Halley zaobserwował i opisał to samo zjawisko, poprawnie sugerując, że musi to być spowodowane przeświecaniem promieni słonecznych pomiędzy kraterami i górami księżycowymi.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Za%C4%87mienie_S%C5%82o%C5%84ca

Niemiecka Wikipedia pisze dużo i ciekawie. Skrót tłumaczenia elektronicznego.

Nie ma potwierdzonych informacji na temat tego kiedy kometa się pojawiła. Kometę po raz pierwszy ujrzano w Zatoce Gwinejskiej i na Przylądku Dobrej Nadziei rano 1 września 1882 r. Dzień później widziano ją w Auckland, trzy dni później w Kordobie (Argentyna), a dzień później ze statku w Panamie.

Pierwszym astronomem, który odkrył kometę na podstawie osobistej obserwacji, był William Henry Finlay z Przylądka Dobrej Nadziei 8 września. Był w drodze do domu z Królewskiego Obserwatorium na Przylądku Dobrej Nadziei i zobaczył „uderzającą kometę”, która miała już 1 ° długości. Natychmiast wrócił do obserwatorium, aby wykonać pomiary. Innych niezależnych odkryć dokonali John Tebbutt w Windsor, Nowa Południowa Walia i Luiz Cruls w Rio de Janeiro w kolejnych dniach. 9 września zgłoszono jasność komety od 3 do 4 mag i długość ogona 2,5 °.

Komentarz BK. Jakiś astronom, czyli człowiek który co noc odruchowo spoglądający w niebo, przypadkowo rzuca okiem w górę i nagle widzi kometę o już dużej jasności i rozmiarze takim, jakby ułożyć obok siebie 4 Księżyce! Astronomowie mieli wtedy problemy ze wzrokiem?

Ale dalej jest też ciekawie! W kolejnych dniach kometa była coraz bliżej Słońca i była coraz jaśniejsza. 13 września jądro komety było już bardzo jaskrawe, a prosty ogon rozpościerał się na 12 ° nieboskłonu. Po trzech dniach, mimo bliskości Słońca kometa była tak jasna, że widać było ją doskonale obok słońca. 17 września jądro komety przeszło na tle Słońca. Ten tranzyt trwał około 75 minut, i jak piszą obserwujący zjawisko astronomowie, „srebrzyste światło komety stanowiło silny kontrast w stosunku do czerwieni i żółci słońca”. Obserwowano jak kometa „znika w falach Słońca” i jak „brzeg słońca zaczął się gotować”.

Wikipedia pisze: „na podstawie czysto geometrycznych porównań i wykorzystania Słońca jako gwiazdy porównawczej, jasność komety podczas tranzytu można oszacować na –12,5 mag.”

Komentarz BK. Zupełnie nie jestem w stanie sobie wyobrazić, jak jądro komety przechodzące – co prawda blisko Słońca – ale jednak pomiędzy Ziemią i naszą gwiazdą, może świecić? To przeczy zasadom optyki i fizjologii ludzkiego wzroku!
Słońce z przechodzącą przed nim kometą obserwowano przez filtry. I patrząc przez filtr, na tle czerwonego lub pomarańczowego Słońca (w zależności od rodzaju filtra), widziano srebrzyste światło komety!

Jedynym wytłumaczeniem tego zjawiska, polegającym na tym, że jakiś obiekt przechodzi przed tarczą Słońca i wydaje się od niego jaśniejszy, jest zupełnie absurdalna myśl, że jądro komety było zbudowane z czystego szkła! Wtedy wystąpiło by zjawisko skupiania promieni słonecznych i ich niejako „wzmacniania”. Tłumaczyło by to również zjawisko niezwykłej jasności warkocza komety przy jej ruchu wokół Słońca. A może wszystkie „wielkie komety” były „szklane” i zostawiane za sobą drobinki szkła w postaci „piaskowego pyłu” dawały efekt ich niezwykłych jaskrawości i widzialności?

Po jakichś 2 czy też 4,5 godzinach, dalej „w pełnym świetle dziennym”, zaobserwowano jak kometa nieco odsuwa się od Słońca na około 1 °, by potem znów się zbliżyć do Słońca. Ogon miał wtedy ½ ° długości. W kolejnych dniach kometa nadal była doskonale widziana „przez licznych obserwatorów w pełnym świetle dziennym” koło Słońca. 22 września można ją było zobaczyć nawet kwadrans po wschodzie słońca. Ogon pojawił się o świcie mając długość 12 stopni.

Na początku października ogon miał długość 15 -20 stopni, a jądro zaczęło się wpierw wydłużać w kierunku ogona, a potem rozpadać, wpierw na dwa rdzenie eliptyczne. Po 18 października było już doskonale widać sześć pojedynczych rdzeni, które „wyglądały jak bardzo małe perły ułożone na wełnianej nici”.

Wikipedia, tłumaczenie elektroniczne. „we wrześniu i październiku przeprowadzono wiele badań spektroskopowych komety. W listopadzie David Gill wykonał wiele spektakularnych zdjęć komety. Kometa została sfotografowana dopiero trzeci raz po C / 1858 L1 (Donati) i C / 1881 K1 (Wielka kometa 1881). Po tych zdjęciach jasność w połowie listopada wyniosła 3,5 mag. Na początku grudnia jasność spadła do 5 mag, ale ogon nadal miał 15 ° długości. Kometa pozostała widoczna gołym okiem po lutym 1883 r., W tym czasie długość ogona wynosiła nadal od 4 do 6 °. Na początku marca ogon zniknął, a ostatniej obserwacji dokonał John Macon Thome 1 czerwca, kiedy o zmierzchu kometa znajdowała się już głęboko na zachodnim horyzoncie.”

Komentarz BK. Jeżeli jakiś Czytelnik dotarł do tego momentu, a do tego czytał wszystko uważnie, to powyższy opis mówi nam o całkowicie unikalnym zjawisku. Kometa zawraca wokół Słońca, do tego, z punktu ziemskiego obserwatora, widać jak pozornie skraca się jej ogon. Potem znów kometa leci jakby prostopadle do Ziemi i nadal jest widoczna przez kolejnych sześć miesięcy. Ale to nie jest rekord, bo jak dokładnie pogrzebiemy w Wikipedii, to znajdujemy Wiekie Komety widoczne doskonale gołym okiem przez ponad 600 dni! Opisy jej dzielenia się w grawitacji naszej gwiazdy, przypominają najlepsze teksty Stanisława Lema…

Ale najciekawsze jest to, że mamy w latach 1880-1882 serię komet które niemal ocierają się o Słońce. Przy Wielkiej Komecie Wrześniowej z 1882 roku, znajdujemy w Wikipedii niemal taki sam opis jak przy omawianiu na innej stronie niemieckiej Wikipedii, Wielkiej Komety z roku 1880. Mamy więc powtórzone rozważania, dotyczące problemu możliwości przetrwania komety tak blisko powierzchni Słońca, jak to było w przypadku komet z lat 1668, 1680, 1689, 1702, 1843, 1880, 1882 i kolejnej „bliźniaczej komety”, z roku 1887. A które to komety stanowią dla naszych astronomów „grupę Kreutza”, czyli krążące po niemal jednakowej orbicie resztki „prakomety”, która według współczesnych obliczeń pojawiła się w naszym Układzie Słonecznym w roku 1106.


7 November 1882. Photograph of the Great Comet of 1882, as seen from South Africa. Sir David Gill, 1843-1914. South African Astronomical Observatory

Trzeba tu dodać, że w roku 1882 była jeszcze jedna kometa, nie całkiem „Wielka”, ale należąca do „grupy komet Kreutza” i odkryta zupełnie przypadkowo. Słowacka Wikipedia pisze tak – streszczam.

W maju 1882 wybrała się do Egiptu grupa naukowców by podziwiać tam mające nastąpić całkowite zaćmienie Słońca. Ku ich zaskoczeniu, podczas zaćmienia, dostrzegli w okolicy Słońca kometę. Nigdy jej więcej nie zaobserwowano. Nadano jej imię kedywa (sułtana) Tevfik Paszy – bo Egipt wtedy był zależny od Turcji.

Kometa Zaćmienia z 1882 lub X / 1882 K1 to kometa odkryta przez obserwatorów w Egipcie podczas zaćmienia Słońca w 1882 roku. Pojawienie się komety było dużą niespodzianką. Widzieli go tylko podczas zaćmienia i nigdy więcej. Kometa należy do rodziny komet Kreutz. Wystąpił przed Wielką Kometą w 1882 r., Która jest również członkiem tej samej rodziny.

Kometa jest również czasami nazywana Tewfik na cześć sułtana (hediva) Tevfik Paszy (w czasach, gdy Egipt był zależny od Turcji). „Kometa zaćmienia” ( Comet of the Eclipse) z 1882 roku została zaobserwowana tylko dlatego, że całkowite zaćmienie Słońca i przejście komety przez wszechświat zbiegły się w czasie. Jak twierdzi Wikipedia, ta kometa także należy do grupy „komet Kreutza”.

Przypomnę, że teoretycznie to dopiero od roku 1857 można było przewidywać przyszłe zaćmienia Księżyca, ale dopiero od roku 1887, można było przewidywać przyszłe zaćmienia Słońca. A pięć lat wcześniej, grupa uczonych nie tylko wie o mającym nastąpić zaćmieniu Słońca, ale uczeni dokładnie wiedzą, że zaćmienie nie będzie widoczne na terenie Europy, ale w Egipcie!


.https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/46/Solar_eclipse_1882May17-Corona-Wesley-from-Schuster.png
Solar eclipse 1882 May17 Corona Wesley from Schuster

https://de.wikipedia.org/wiki/C/1882_R1_(Gro%C3%9Fer_Septemberkomet)
https://de.wikipedia.org/wiki/Kreutz-Gruppe
https://sl.wikipedia.org/wiki/Kreutzova_dru%C5%BEina_kometov
https://sl.wikipedia.org/wiki/Komet_mrka_iz_leta_1882

18 stycznia 1887, John M. Thome w Argentynie odkrył Wielką Kometę Południową z roku 1887 (C/1887 B1). Jak obliczono, była to kometa „z grupy Kreutza” i jeszcze przed odkryciem, bo w dniu 11 stycznia, przeszła przez peryhelium, zbliżając się do Słońca na odległość 0,0048 j.a. Kometa nazywana była też „The Headless Wonder” („Bezgłowe cudo”), jako że kometa była niezwykle jasna, ale nie widać było jej jądra, choć ogon rozciągał się na 35 – 40°.

30 stycznia kometa zniknęła i nie ukazała się astronomom na półkuli północnej. Jej niezwykle krótki okres widzialności do dzisiaj dziwi astronomów. Obecnie istnieje teoria, że kometa ta przy zbliżeniu się do Słońca „wybuchła” jakieś 6 godzin po peryhelium, zostawiając za sobą jedynie resztki jądra i ogon, który szybko zniknął. Streszczenie angielskiej Wikipedii.

Komentarz BK. Kolejna kometa przelatująca tuż nad powierzchnią Słońca!

https://en.wikipedia.org/wiki/Great_Southern_Comet_of_1887
https://pl.wikipedia.org/wiki/C/1887_B1


Observations of the tail of C/1887 B1, Knowledge, Nov. 1887

 

.18-J
Trudno nie zamknąć spisu Wielkich Komet, ostatnią taką kometą, która pojawiła się w roku 1910. Dla porządku, poniżej zamieszczam stosowne informacje.

Na przełomie XIX i XX wieku astronomowie tworzyli nowe teleskopy zwierciadlane i „szklane”, bo przygotowywali się na pojawienie się zapowiadanej Komety Halleya. 23.04.1901 odkryto w Urugwaju widoczną gołym okiem „jednorazową kometę” C/1901-G1 („Kometa Viscara”). Następnego dnia po jej zauważeniu minęła Słońce, zbliżając się w swym peryhelium na odległość 0,24 j.a.

Niemiecka Wikipedia zalicza te kometę do grona „Wielkich Komet” z uwagi na niezwykłą jasność. Widoczna była jedynie na półkuli południowej. Obserwacje prowadzone 23 kwietnia mówią o tym, że ogon miał długość 10 °, był lekko zakrzywiony, a jądro komety miało żółtawy kolor. Jasność komety wzrosła nawet po minięciu Ziemi i osiągnęła maksimum wieczorem o zmierzchu około 5 maja, w tym czasie ogon był kilkakrotnie rozwiewany i pokazywał słaby ogon plazmy o długości 45 ° i zakrzywiony ogon pyłowy o długości 15 °. Kometę można było obserwować gołym okiem do 20 maja, a teleskopami można było śledzić ją do października.

Kometę przyjęto jako zły omen i zapowiedź wielkich nieszczęść. Tak sądzili Burowie podczas właśnie toczącej się wojny w Południowej Afryce. Australijscy Aborygeni ostrzegali białych że kometa wszystkich wkrótce zabije swoimi włóczniami.

5 maja kometa osiągnęła maksymalną jasność 1. Według innych astronomów nawet jasność – 1,5 (minus).
Angielska Wikipedia mówi o kilku doniesieniach z 5 maja, które mówią o „falowaniu podobnym do zorzy polarnej w ogonie”.

https://pl.wikipedia.org/wiki/C/1901_G1
https://de.wikipedia.org/wiki/C/1901_G1_(Gro%C3%9Fer_Komet)
https://en.wikipedia.org/wiki/Great_Comet_of_1901

1.09.1908 odkryto kometę C/1908 R1 (Morehouse). Cechą charakterystyczną tej komety było to, że „ jej warkocz rozdzielał się nawet na sześć włókien. W widmie komety zaobserwowano wysokie stężenie jonów CO+, co może świadczyć o tym, że obiekt ten pochodzi z obłoku Oorta.”
Polska Wikipedia zalicza tę kometę do grona „Wielkich Komet”. Niemiecka Wikipedia pisze, że kometa przecięła orbitę naszej planety, ale w tym momencie Ziemia była po przeciwnej stronie Słońca. Kometa była niezwykle intensywnie fotografowana przez astronomów z kilku obserwatoriów – wykonano setki zdjęć. Kometę badano równie intensywnie – metodą spektroskopową. Kometa ta „dziwnie się zachowywała”, poprzez szybkie i częste falowanie ogona, „wystrzeliwanie” rodzaju „fontann w stronę Słońca”. Próbowano zrozumieć i wytłumaczyć „nierealistycznie wysokie wartości prędkości wyrzutu materiału z rdzenia i przyspieszenia spowodowanego ciśnieniem promieniowania słonecznego”. Tłumaczenie elektroniczne – BK.

Komentarz BK. Wydaje się, że opisy związane z kometą z roku 1908, poświadczają wszystkie dotychczasowe informacje. Na początku XX wieku optyka i fotografia (czułość klisz), osiągnęły swój znany nam poziom, umożliwiający badanie ciał niebieskich.

Moją powyższą tezę, potwierdza niemiecka Wikipedia, pisząc o „Komecie Daniela”, jaką odkryto rok wcześniej i intensywnie przez rok badano spektroskopowo i fotografowano. I jak się wydaje, było to pierwsze zakrojone na tak szeroką skalę i takimi nowoczesnymi środkami, śledzenie ciała niebieskiego. Kometę widać było długo gołym okiem, a wykryto ją w Obserwatorium Princeton (New Jersey), obserwując planetę Saturn znajdującą się na wschodnim niebie za pomocą teleskopu o średnicy zwierciadła 6 cali.

https://pl.wikipedia.org/wiki/C/1908_R1_(Morehouse)
https://de.wikipedia.org/wiki/C/1908_R1_(Morehouse)
https://en.wikipedia.org/wiki/Comet_Morehouse
https://de.wikipedia.org/wiki/C/1907_L2_(Daniel)

Dwie ostatnie komety „mojego spisu”, to moim zdaniem dwie „Wielkie Komety” jeszcze XIX wieku. Od roku 1910 do dnia dzisiejszego – rok 2020 – nie było już praktycznie „Wielkich Komet”, choć Wikipedie wyliczają prócz dwóch poniższych jeszcze 8 Wielkich Komet XX wieku i dwie wielkie komety „wieku XXI”.

Gdy w roku 1910 wszyscy czekali na Kometę Halleya, w styczniu pojawiła się „Wielka Kometa Styczniowa” (C/1910 A1 – „Daylight Comet” lub „Sunset Comet”). Powtórzę za Wikipedią: „Kometa ta została dostrzeżona przez wielu obserwatorów początkowo na południowej półkuli. Pierwszym astronomem, który podjął badania tej komety, był Robert Innes. Miała ona wtedy jasność -1m i można ją było obserwować gołym okiem. Po przejściu przez peryhelium 17 stycznia 1910 roku jej jasność jeszcze wzrosła, tak że widoczna była nawet przy świetle dziennym. Na sferze niebieskiej warkocz komety C/1910 A1 rozciągał się na ok. 50°.

Wikipedia dodaje: „Komety tej nie należy mylić z kometą Halleya, która w tym samym roku przeszła przez swe peryhelium.”

Niemiecka Wikipedia uzupełnia i dodaje, że gdy astronomowie na całym świecie przygotowywali się na pojawienie się Komety Halleya, niespodziewanie, 12 stycznia trzej pracownicy kopalni diamentów w Transvaal, ujrzeli kometę, która miała już jasność -1. Robotnicy myśleli że już władze wiedzą o tak oczywistym zjawisku, więc nikomu tej informacji nie zgłosili. Trzy dni później, kolejarze z Copier Junction w Orange Free State podziwiali kometę przez 20 minut, myśląc że to oczekiwana Kometa Halleya. Kierownik stacji przekazał informację do lokalnej gazety, a redaktorzy chcieli sprawdzić tę informację i zadzwonili do Obserwatorium Transvaal. Dopiero po uzyskaniu tej informacji, szef obserwatorium spojrzał w niebo i 17 stycznia zobaczył kometę, o czym powiadomił cały świat. Kometa była doskonale widoczna gołym okiem, 4,5 ° obok Słońca – do tego w samo południe. Miała już jasność -4,0 (angielska Wikipedia daje jej -5) i świeciła „bardziej niż Wenus”. Po 17 Stycznia kometa lepiej była widoczna na półkuli północnej i była obserwowana i podziwiana przez niemal wszystkich mieszkańców Europy i Ameryki Północnej.

Wierny cytat (tłumaczenie): „Wielu obserwatorów, którzy później pamiętali kometę Halleya, tak naprawdę opisało kometę styczniową.

Końcem stycznia kometa zaczęła znikać, jednocześnie ukazując długi ogon (30 do 50 °). Ostatniej obserwacji dokonano 9 lipca – jasność prawdopodobnie +14.

Tłumaczenie elektroniczne: „Według raportu New York Times pojawienie się komety wywołało ogromny strach wśród ludności wiejskiej w Rosji, która uważała, że jest to znak wielkiej wojny na Dalekim Wschodzie lub nawet końca świata. Populacja w Afryce Północnej i Indiach była również postrzegana jako podatna na podobne obawy. Raport prasowy z 27 stycznia obwinił kometę o ciężką zimę panującą wówczas w niektórych częściach Europy i przewidywał dalsze tragiczne konsekwencje w najbliższej przyszłości.
Styczniowa kometa z 1910 roku była wyjątkowo zapylona. Spektrogramy wykazały jednostajne spektrum od rozproszonego światła słonecznego nie tylko wokół rdzenia, ale także daleko w ogonie. Nie można było znaleźć żadnej ze zwykłych linii emisji. Jednak po raz pierwszy prawdopodobnie zaobserwowano silne linie emisji sodu na komecie. Zjawisko ogona wykonanego z neutralnego sodu można było analizować znacznie później na komecie C / 1995 O1 (Hale-Bopp). Obecność sodu wraz z silnym rozproszonym światłem słonecznym wyjaśnia również opis koloru komety jako żółty, a nawet czerwony, jak donosiło kilku obserwatorów.
Duża zawartość pyłu w ogonie komety doprowadziła również do rozstępów w ogonie, który miał kształt zakrzywionego rogu. 27 stycznia obok zakrzywionego ogona pojawił się także krótszy, prosty ogon, który prawdopodobnie był również ogonem pyłowym. Ogon plazmy uformował się dopiero po zniknięciu linii emisji sodu, a po 26 stycznia w spektrum można było zobaczyć zwykłe pasma typowe dla komet.”

Kometa miała jeszcze jedną nietypową właściwość – przy nachyleniu płaszczyzny swej orbity 139 ° w stosunku do ekliptyki – miała „ruch wsteczny”, czyli że poruszała się w przeciwnym kierunku niż planety okrążające nasze Słońce.

Komentarz BK. Ja tych opisów zupełnie nie rozumiem. Jak pisze angielska Wikipedia, od jesieni 1909, prasa całego świata przygotowywała ludzkość na przylot powtórny Komety Halleya. I kilka miesięcy wcześniej pojawia się niesamowicie wielka i jasna kometa. Wszyscy sądzą, że to wcześniejszy przylot zapowiadanej Komety Halleya, i potem po latach opowiadają dzieciom i wnukom, że widzieli Kometę Halleya. A widzieli zupełnie inną kometę. Mimo przygotowywania ludzkości na przylot Komety Halleya, wielu ludzi wpada w panikę.
Tymczasem astronomowie, zupełnie nie patrzą w niebo i nie zauważają tego co widzą tłumy gołym okiem. Dopiero jak dziennikarze pytają astronomów czy widziana przez wszystkich gołym okiem jasna i wielka kometa to zapowiadana Kometa Halleya, ci zaczynają ją obserwować. Szanowny Czytelniku! To są opisy z Wikipedii, mówiącej o wydarzeniach z początku XX wieku!

Najciekawsze jest to, że podobno jedynie kometa Halleya porusza się „odwrotnie” niż wszystkie planety. A taki sam ruch charakteryzuje Wielką Kometę Styczniową. Może to jednak była Kometa Halleya? Jak astronomowie ustalili która z tych dwóch komet jest „kometą Halleya”?

https://pl.wikipedia.org/wiki/C/1910_A1
https://de.wikipedia.org/wiki/C/1910_A1_(Gro%C3%9Fer_Januarkomet)
https://en.wikipedia.org/wiki/Great_January_Comet_of_1910

Gdy jeszcze obserwowano Wielką Kometę Styczniową, pojawiła się długo oczekiwana Kometa Halleya. Przypomnę co o tej komecie pisze Wikipedia. „to pierwsza zidentyfikowana kometa krótkookresowa. Nazwa pochodzi od nazwiska astronoma Edmonda Halleya, który na początku XVIII wieku badał zapiski o pojawianiu się komet z lat 1456–1682 i w 1705 przewidział ponowne pojawienie się tej komety w 1758. Halley zestawił listę 24 historycznych pojawień komet, dla których wyznaczone zostały przybliżone parametry orbit przy założeniu, że są one paraboliczne. Astronom uważał, że orbity te są w rzeczywistości eliptyczne i wśród tych 24 pojawień odnalazł powtarzające się podobne parametry, odkrywając w ten sposób swoją kometę. W pobliżu Słońca kometa Halleya traci podczas każdego przelotu około 250 milionów ton swojej materii, na podstawie czego szacuje się, że będzie istnieć przez kolejne 170 000 lat.

Wikipedia twierdzi, że widząc kometę w roku 1682, Halley wpadł na pomysł, że może to być kometa okresowa. Poszedł do najbliższej biblioteki albo poszukał w internecie i w roku 1705 doszedł do wniosku, że wśród setek historycznych informacji na temat komet, 24 daty się powtarzają z okresem około 75 lat. I przewidział że kometa powinna się pojawić w roku 1758. Kometa pojawiła się w marcu 1759, bo jak teraz nauka wyliczyła, z uwagi na grawitacyjny wpływ na kometę innych ciał w przestrzeni, okres jej powrotu się zmienia. Najkrótszy zidentyfikowany okres powrotu to 74,5 roku (po zaobserwowaniu w listopadzie 1835 powróciła już w kwietniu 1910), a najdłuższy okres powrotu, wydedukowany na podstawie starożytnych zapisków historycznych – wynosił 79 lat i jeden miesiąc (lata 1145 – 1301).

Cytat: „20 maja 1910 roku minęła Ziemię w odległości zaledwie 0,15 au (22 440 000 km), osiągając wielkość obserwowaną 0m. Na porannym niebie jej warkocz kometarny rozciągał się na 120°, od gwiazdozbioru Byka do Orła. Zbiegiem okoliczności, w tym samym roku była obserwowana jeszcze jaśniejsza kometa jednopojawieniowa C/1910 A1 (Wielka Kometa Styczniowa).”

Wcześniej cytowana jedna ze stron Wikipedii twierdziła, że kometa nie tylko przeszła blisko Ziemi, ale to Ziemia przeleciała przez ogon komety Halleya, i że był to drugi taki przypadek znany astronomom.

A teraz skok w bok do samego Halleya i jego bajkowej biografii.

„Edmond Halley (imię zapisywane także jako Edmund; ur. 8 listopada 1656 w Haggerston, Shoreditch koło Londynu, zm. 14 stycznia 1742 w Greenwich koło Londynu) – angielski astronom i matematyk. Odkrył ruchy własne gwiazd oraz istnienie eliptycznych orbit kometarnych, przepowiadając powrót komety znanej dziś jako kometa Halleya. W 1673 w wieku 17 lat Edmond Halley wstąpił do Queen’s College w Oksfordzie. Do 1678 obserwował niebo nad południową półkulą z Wyspy Świętej Heleny, tworząc rejestr 372 gwiazd. Następnie wrócił do Anglii. Do tego czasu nie dostał jeszcze dyplomu ukończenia uczelni. Ostatecznie na wniosek króla Karola II otrzymał go bez egzaminu końcowego.

W maju 1679 został wysłany do Gdańska przez Roberta Hooke’a, aby zweryfikować kwestionowane przez członków Towarzystwa Królewskiego (Royal Society) obliczenia położenia gwiazd dokonywane bez przyrządów optycznych przez Jana Heweliusza, skądinąd także członka Towarzystwa. Do lipca razem z gdańskim astronomem weryfikował obliczenia przy pomocy swych instrumentów, m.in. kwadranta z lunetami. Po ich zakończeniu Halley wydał niezwykle pomyślny dla Heweliusza wyrok.

Zainteresowanie problemami grawitacji oraz prawami Keplera odnośnie ruchów planet skłoniło go do odwiedzenia w sierpniu 1684 Isaaca Newtona, który przedstawił mu swoje nieupublicznione prace wyjaśniające wątpliwości. Halley przekonał Newtona do napisania pracy Philosophiae Naturalis Principia Mathematica (1687), po czym sfinansował jej druk.

W 1693 roku na podstawie zestawień narodzin i zgonów sporządzonych przez wrocławskiego pastora Caspara Neumanna opracował wzorzec obliczania składek emerytalnych dla powstających funduszy ubezpieczeniowych. W swej analizie potraktował Wrocław jako miasto wzorcowe – nie będące portem (który nawiedza większa liczba cudzoziemców) i leżące w spokojnym obszarze kontynentu. Według jego wyliczeń pod koniec XVII wieku miasto miało mieć ok. 34 tys. mieszkańców, z czego mężczyzn w wieku poborowym, między 18 a 56 lat, 9027. Śmiertelność dzieci wynosiła 45% między 1 a 6 rokiem życia. Na podstawie swoich analiz sformułował także wnioski dla rządzących, sugerując zniechęcanie do bezżenności tak poprzez wysokie podatki, jak i przymus służby wojskowej, oraz nawołując władze do wspierania rodzin wielodzietnych, tj. mających powyżej dwojga dzieci. Z kolei pomoc dla biednych polegać miałaby na tworzeniu miejsc pracy, aby ubodzy mieli szansę samodzielnego zarobienia na życie. Zaproponowany przez Halleya sposób wyliczania składek w zależności od wieku w niektórych towarzystwach ubezpieczeniowych przetrwał do końca XVIII wieku.

W roku 1693 zastosował rtęć jako ciecz termometryczną w termometrze. W 1720 objął stanowisko Astronoma Królewskiego.”

Szczerze mówiąc nie mam pomysłu jak w sposób poważny a nie satyryczny opisać powyższe informacje „swoimi słowami”. Jeżeli dodamy do tego co piszą o Halleyu biografowie, że był też wynalazcą „pełnomorskiego dzwonu nurkowego”, kapitanem statku, wykładał geometrię jako profesor na Oxfordzie, do tego kartografem i zwolennikiem teorii „pustej Ziemi”, to naprawdę można nabrać szacunku dla wszechstronności Halleya. Ten długowieczny geniusz (86 lat), pisał także prace naukowe na temat magnetyzmu, prądów morskich, ruchu planet, skutków używania opium, stworzył koncepcję mapy pogody oraz sposobu pomiaru odległości Ziemi od Słońca, a także metody pomiaru rozmiarów Ziemi.

Ale bez kpiny i na poważnie, można stwierdzić autorytatywnie, że tak jak bajkowy jest życiorys szacownego geniusza, tak też wydumana jest koncepcja „komety Halleya”. Ta kometa nie ma stałego i idealnego okresu powrotu (obiegu Słońca). Zmienia się o niemal 7%. Nawet jak istnieje okresowa „kometa Halleya”, nie ma pewności kiedy dokładnie przyleci ponownie! Jeżeli w XIX wieku jakaś kometa wpadła do Układu Słonecznego i była w peryhelium 16 listopada 1835, to na podstawie obecnej wiedzy o jej zmiennym okresie, można było oczekiwać jej pojawienia się w przedziale październik 1910 – maj 1915.

Gdyby do wyliczenia powrotu komety Halleya na początku XX wieku przyjęto czas jaki minął pomiędzy jej pojawieniami się pomiędzy latami 1759 – 1835, równy 76 lat i 8 miesięcy, to powinna się ona pojawić dokładnie w czerwcu-lipcu roku 1912!

To tyle, jeżeli chodzi o wyliczanie okresów orbit komet na podstawie pomiarów około roku 1835, niewątpliwie weryfikowanych przed oczekiwanym przylotem komety w początku XX wieku!. To i tak rewelacja, jeżeli w kilku przypadkach Wikipedia twierdzi, że obliczano w połowie XIX wieku okresy powrotu danej komety w przedziale od 7 lat do lat kilkuset!

Angielska Wikipedia dodaje, że „The time to Halley’s return in 1910 would be only 74.42 years, which is one of the shortest known periods of its return, which is calculated to be as long as 79 years due to the effects of the planets.
At Paris Observatory Halley’s Comet 1835 apparition was observed with a Lerebours telescope of 24.4 cm (9.6 in) aperture by the astronomer François Arago. Arago recorded polimetric observations of Halley, and suggested that the tail may be sunlight reflecting off a sparsely distributed material; he had earlier made similar observations of Comet Tralles of 1819.”


An image of Halley’s Comet, taken on May 29, 1910.
Author: Professor Edward Emerson Barnard at Yerkes Observatory, in Williams Bay, Wisconsin.
Taken 1910-05-29, published 1910-07-03
Published in the New York Times on July 3, 1910.

https://sl.wikipedia.org/wiki/Halleyjev_komet
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kometa_Halleya
https://pl.wikipedia.org/wiki/Edmond_Halley
https://de.wikipedia.org/wiki/Halleyscher_Komet
https://en.wikipedia.org/wiki/Halley%27s_Comet
https://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_pustej_Ziemi

https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_komet_nieokresowych
https://sl.wikipedia.org/wiki/Veliki_komet
https://de.wikipedia.org/wiki/Gro%C3%9Fer_Komet
https://fr.wikipedia.org/wiki/Grande_com%C3%A8te
https://de.wikipedia.org/wiki/Liste_von_Kometen
https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_Solar_System_objects_by_greatest_aphelion
https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_Halley-type_comets
https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_comets_with_no_meaningful_orbit

https://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_najmniejszych_kwadrat%C3%B3w

https://pl.wikipedia.org/wiki/Inklinacja
https://de.wikipedia.org/wiki/Bahnneigung
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%B5%D0%BF%D0%BB%D0%B5%D1%80%D0%BE%D0%B2%D1%8B_%D1%8D%D0%BB%D0%B5%D0%BC%D0%B5%D0%BD%D1%82%D1%8B_%D0%BE%D1%80%D0%B1%D0%B8%D1%82%D1%8B#%D0%9D%D0%B0%D0%BA%D0%BB%D0%BE%D0%BD%D0%B5%D0%BD%D0%B8%D0%B5
https://en.wikipedia.org/wiki/Orbital_elements#Keplerian


Gwiazdozbiory nieba północnego (według Encyklopedii Orgelbranda z r. 1900)

Lista najjaśniejszych gwiazd według jasności wizualnej
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_najja%C5%9Bniejszych_gwiazd_wed%C5%82ug_jasno%C5%9Bci_wizualnej

https://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3j_meteor%C3%B3w
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_roj%C3%B3w_meteor%C3%B3w

https://pl.wikipedia.org/wiki/Pi
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ludolph_van_Ceulen
https://pl.wikipedia.org/wiki/John_Wallis

 

 

Dalszy ciąg znajduje się tutaj:
https://kodluch.wordpress.com/2020/06/28/%e2%99%ab-off-topic-katastrofa-wedlug-andrieja-stiepanienki-w-swietle-xix-wiecznych-informacji-zrodlowych-czesc-iv-rozdzialu-a/

vvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvv

ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ

Zgodnie z sugestiami Czytelników, tym którym podoba się moja „pisanina”, umożliwiłem składanie osobistych podziękowań…

Można podziękować poprzez portal „Patronite”:

https://patronite.pl/blogbruska

Lub przez PayPal:

blogbruska@gmail.com

ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ

vvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvv

= = = = = = = = = = = = = = = = = =

Do tłumaczenia tekstów można stosować na przykład:
http://free-website-translation.com/

= = = = = = = = = = = = = = = = = =

♫ – OFF TOPIC – SPIS TREŚCI tematów „OT”
https://kodluch.wordpress.com/2018/03/16/%e2%99%ab-off-topic-spis-tresci-tematow-ot/

https://kodluch.wordpress.com/about/

= = = = = = = = = = = = = = = = = =

6 uwag do wpisu “♫ – OFF TOPIC – Katastrofa według Andrieja Stiepanienki w świetle XIX-wiecznych informacji źródłowych. Część III rozdziału A

Dodaj komentarz

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s