♫ – OFF TOPIC – Geodezja i kartografia – część 4


Kopalnie w Bańskiej Szczawnicy (słow. Banská Štiavnica, węg. Selmecbánya, niem. Schemnitz). Mappa Metallographica, Celebris Fodinae Semnitziensis. Published in the 1726 work Danubius Pannonico-Mysicus by the Italian naturalist and soldier Luigi Ferdinando Marsigli (1658 – 1730). …

♫ – OFF TOPIC – Geodezja i kartografia – część 4

 

Wstęp, czyli po co potrzebne są mapy?

Wydaje się całkowicie zrozumiałe, że rolnikom oraz „kołchozowym sekretarzom”, czyli szlachcie, mapy nie były potrzebne. Rolnik nie podróżował, znał okoliczne wsie i drogę do najbliższego miasta, gdzie raz do roku wymieniał nadwyżki zboża czy wyprodukowane zimą płótno na sól czy świecidełka dla swoich kobiet. Szlachcic znał drogę do najbliższego portu rzecznego i do miasta „okręgowego”, gdzie odbywały się jakieś narady i sejmiki.

„Rzecznikom” zajmującym się usługami rzecznego transportu, także mapa rzeki nie była potrzebna. Wiedza o głębiach, płyciznach i „tajnikach rzeki” przechodziła z ojca na syna i pewnie była pilnie strzeżoną tajemnicą. Kupcy, który powierzali swoje towary „pilotom rzecznym” wiedzieli jedynie, że od postoju do postoju, czyli od portu do kolejnej miejskiej przystani jest dzień drogi tym wodnym szlakiem.

Kupcom, którzy wieźli towary lądem, także mapy nie były potrzebne. No, może posiadali jakieś „szkice”, mówiące o odległości „dziennej” od miasta do miasta, i o tym, że przy jakimś charakterystycznym dębie należy skręcić na rozstajach dróg w lewo lub w prawo…

Niewątpliwie, mapy były potrzebne „żeglarzom przybrzeżnym i oceanicznym”. By takie mapy mogły zacząć powstawać, potrzebna była wiedza astronomiczna, czyli znajomość gwiazd, oraz znajomość matematyki. Potrzebne były przyrządy, takie jak kompas, sekstant, log – czyli miernik przebytej odległości, oraz dobry chronometr.

Niewątpliwie, wielkim wyzwaniem stało się żeglowanie w okolicach i na południe od równika. Dla obszarów półkuli południowej nie było na początku odpowiednich tablic astronomicznych, pozwalających określić położenie statku. By takie tablice mogły powstać, należało dokonać wieloletnich badań i obliczeń, w jakimś punkcie położonym na półkuli południowej, na przykład, w Afryce Południowej, czy gdzieś w Argentynie.

Dlatego też, wydaje się dość logiczna hipoteza, że wpierw z Europy udało się dotrzeć wzdłuż wybrzeża do południowego krańca Afryki, by po zbadaniu gwiazd i położenia słońca, stworzyć odpowiednie tablice, które by pozwalały żeglarzom poszukiwać kolejnych lądów.

Później mapy, i to nawet dokładne plany, stały się niezbędnie potrzebne bankom i właścicielom ziemskim, jako dokument zastawu bankowego.

Tworzącym się państwom mapy były niezbędne dla określania swojego terytorium i dla celów podatkowo-wojskowych.

Ale mapy, i to dokładne plany, z zaznaczonymi i zmierzonymi warstwicami wysokościowymi były przede wszystkim potrzebne górnikom.

Jak już wykazaliśmy wcześniej, na podstawie XIX-wiecznych materiałów źródłowych, do lat 30-stych XIX wieku, kopalnie węgla w Anglii i w Europie były jedynie kopalniami odkrywkowymi. Nie było sztolni, szybów – więc nie było problemu zalewania tych kopalni przez wodę. Do ewentualnego wypompowywania wody wystarczyły „systemy końskie”. Do roku 1830 nie było potrzeby wymyślać maszyny parowej, która była by wydajniejsza jak kierat koński.

Szczegółowe i dokładne plany i mapy, a także maszyny parowe, były niezbędne dla „górników głębinowych”, czyli poszukiwaczy złota, srebra, miedzi, cynku, cyny czy rtęci, szczególnie w terenach górzystych.

 

Krótkie przypomnienie, czyli wstęp historyczny z Wikipedii…

Czesko-morawskie i węgierskie (słowackie) kopalnie złota, srebra i miedzi „były od zawsze” i znane są historykom „od zawsze”, a stanowiły podstawę Wokółpontyjskiej Prowincji Metalurgicznej. Zgodnie z informacjami z Wikipedii, tereny te zasiedlali Celtowie i „ludy słowiańskie”.

W latach 1243–44 nastąpił „najazd Mongołów”, w wyniku czego słowiańska ludność miejscowa i słowiańscy górnicy, zostali zastąpieni przez „Saksonów” przybyłych z Tyrolu, Nadrenii, Śląska i Saksonii.

„Kolonizacja ta pozwoliła na szybkie odtworzenie sieci osadniczej zniszczonej przez najazdy mongolskie w latach 40. XIII w. oraz doprowadziła region do gospodarczego rozkwitu (górnictwo i rzemiosło). Na fali tej kolonizacji lokowano na prawie niemieckim większość miast spiskich. Osadnicy niemieccy w większości ulegli wpierw madziaryzacji a następnie słowakizacji, która jednak postępowała nad wyraz powoli.”

O górnictwie czesko-morawskim napiszę w zupełnie innym „cyklu”. Skupmy się na Słowacji i Spiszu.

8 listopada 1412 roku król Władysław Jagiełło pożyczył Zygmuntowi Luksemburskiemu 37 000 kop szerokich groszy praskich (ówcześnie ok. 7 ton czystego srebra, czyli ponad 8 ton monet). Pożyczkę zabezpieczono zastawem, w którego skład weszły miasta i miasteczka należące wcześniej do ziemi sądeckiej (i później wydzielone jako odrębna jednostka): Lubowla, Podoliniec i Gniazda (w miastach tych utworzono starostwo grodowe z siedzibą w Zamku Lubowelskim) oraz 13 miast spiskich: Biała, Lubica, Wierzbów, Spiska Sobota, Poprad, Straże, Spiskie Włochy, Nowa Wieś dziś Spiska Nowa Wieś, Ruszkinowce, Wielka, Spiskie Podgrodzie (ale nie Zamek Spiski), Maciejowce, Twarożne. Węgry kilkadziesiąt lat później podjęły próbę odzyskania zastawionych miast, ale wyrokiem sądu papieskiego, który odbył we Wrocławiu w końcu XV w., tereny te zostały przyznane na stałe Polsce i pozostały w jej granicach aż do 1769 roku. Pozostałe przy Węgrzech miasta Spiszu utworzyły „prowincję 11 miast spiskich” (Provinz der 11 Zipser Städte, XI. Szepesi Városok Provinciájába), którego głównym ośrodkiem był Spiski Czwartek. Posiadały one szeroką autonomię, ale szybko zaczęły tracić na znaczeniu i już w 1465 stały się częścią państwa spiskiego, którego właścicielem był pan na Spiskim Zamku.

W kolejnych latach przez tereny spiskie przetoczyło się wiele wewnętrznych i międzynarodowych sporów (batalie husyckie, spory Jagiellonów z Władysławem Pogrobowcem, bunt bratrzyków, kolejne bunty chłopskie i antyhabsburskie w XVII i XVIII w.). W 1769, podczas konfederacji barskiej, cesarzowa austriacka Maria Teresa zagarnęła starostwo spiskie, a później także czorsztyńskie, nowotarskie i sądeckie. W miejsce starostw utworzono nową prowincję 16 spiskich miast (Provinz der 16 Zipser Städte) z ograniczoną autonomią, którą zlikwidowano dopiero w 1876 roku.”

W latach 1495 – 1526 górnictwo i hutnictwo spiskie oraz kopalnie Tyrolu i Czech „przejmuje” spółka Thurzo – Fugger (Ungarischer Handel). Wprowadza się nowe technologie: „odsrebrzanie miedzi” i odwadniane zalewanych kopalń.

W Bańskiej Szczawnicy w latach 1525-1526 wybuchło pierwsze wielkie powstanie górników, które rozszerzyło się także na inne ośrodki górnicze na Węgrzech.

W latach 1552 – 1687 terenami Spiszu jakby „zarządzają” Turcy – którzy zajęli węgierską Budę w roku 1541.. Miasta budują w obawie przed nimi mury, formalnie „nic się nie dzieje”, choć duża część Spiszu jest przez ponad 100 lat pod tą częściową okupacją turecką.

Znów „znika miejscowa ludność” oraz górnicy. Zaczyna się więc ponowna kolonizacja przez „mitycznych górników saskich”.

Słowackim kopalniami z ramienia Rzeczpospolitej zarządza wpierw rodzina Hieronima Łaskiego. 1527/1528 – misja polskiego magnata i wojewody sieradzkiego, zarazem dyplomaty w służbie Zapolyi Hieronima Łaskiego do Konstantynopola, zawarcie sojuszu Zapolyi z Turcją, 1528 – w nagrodę za zasługi otrzymuje Hieronim Łaski godność żupana spiskiego oraz nadanie zamku spiskiego, zamku w Kieżmarku i klucza niedzickiego, 1538 – pokój w Wielkim Waradynie -podział Węgier między Zapolyę i Ferdynanda.

A od pierwszej połowy XVII wieku zarządza kopalniami słowacko-wegierskimi ród Lubomirskich. Nadzór „polityczny” nad polską enklawą Spisza sprawuje ród Szembeków – czyli „z ojca na syna” ród biskupów i prymasów Polski, aż do czasów Królestwa Polskiego. Do tego ród „spokrewniony” z Mniszchami, Tarłami, Wiśniowieckimi i Lubomirskimi – zamieszanymi wpierw w „Dymitriadę” a po prawie dwóch stuleciach w „polską karuzelę” zakończoną „rozbiorami”.

Górnictwo w Bańskiej Szczawnicy /oraz całej obecnej Słowacji/ odżyło dopiero w XVII w. i od tego czasu przez ponad dwa stulecia znów przodowało w rozwoju techniki. W 1627 r. po raz pierwszy /w świecie/ zastosowano tam proch do prowadzenia prac strzelniczych w podziemiach kopalń.

Dla celów górniczych w całej okolicy wybudowano znaczącą sieć sztucznych zbiorników wodnych, zwanych tu z niemiecka „tajchami”, oraz kanałów doprowadzających wodę do napędu pomp, odwadniających poszczególne sztolnie. Największe wydobycie zanotowano w roku 1690, kiedy to z miejscowych kopalń uzyskano 29 ton srebra i 605 kg złota.

W międzyczasie (połowa XVI wieku) pojawiają się też Habsburgowie, trwają skierowane przeciwko nim powstania (od 1619) oraz „wojny religijne”, które kończą się w roku 1776 definitywnym objęciem władzy na Węgrzech przez Habsburgów.

W tym czasie była też konfederacja barska (1768–1772).

Wiosną 1769 r. oddział konfederatów barskich, dowodzony przez Józefa Bierzyńskiego, podjął nieudaną próbę opanowania zamku w Starej Lubowli, będącego w posiadaniu Kazimierza Poniatowskiego. Ten poprosił wówczas Austriaków o zajęcie starostwa spiskiego (będącego prywatnym zastawem królów polskich). Jednym z dowódców powstania był książę Jerzy Marcin Lubomirski oraz Mniszchowie, Potoccy i Krasińscy. W 1769, na rozkaz cesarza i króla Węgier Józefa II Habsburga oraz współregentki Marii Teresy Habsburg, wojska austriackie przywróciły formalne władztwo państwowe na terytorium administrowanym przez starostę spiskiego, co było wstępem do zagarnięcia w 1770 kolejnych starostw: czorsztyńskiego, nowotarskiego i sądeckiego. Austriacka okupacja Spisza i Podhala trwała do 1772, gdy tereny te stały się oficjalnie częścią Węgier, rządzonych wówczas przez Habsburgów.

Špania Dolina (do 1927 także Baňa, niem. Herrengrund, węg. Úrvölgy, do 1882 Urvölgy) – wieś (obec) w środkowej Słowacji w kraju bańskobystrzyckim, w powiecie Bańska Bystrzyca, ok. 11 km na północ od Bańskiej Bystrzycy.

Prehistoryczne narzędzia wydobywcze wydobywane na terenie Španej Dolina datowane są na lata 2000-1700 pne. Miedź ze Španej Doliny została również zidentyfikowana w artefaktach z brązu pochodzących z Bałkanów i Bliskiego Wschodu. Wskazuje to, że lokalne kopalnie były częścią rozległej sieci szlaków handlowych w epoce brązu. Jednak pierwsze pisemne wzmianki o samej wsi pojawiły się dopiero w 1254 r. Bogate złoża miedzi i srebra były eksploatowane najpierw przez górników z Bańskiej Bystrzycy.

Już w XIII w., w miarę wyczerpywania się łożysk powierzchniowych, następuje przejście do wydobycia głębinowego (sztolnie drążone wzdłuż żył). Prawo wydobycia złota i srebra posiadali przedstawiciele rodów Karoli, Jung, Ernst, Königsberger, Mühlstein, Kolmann oraz Lang. Z biegiem XV w. płytkie złoża wyczerpały się. W 1494 r. szpaniodoliński rewir górniczy przejęła nowo utworzona spółka „Der Ungarischer Handel”, utworzona przez Jana Thurzo i Jakuba Fuggera. W 1496 r. Jan Thurzo uruchomił pierwszy szyb wydobywczy „Ferdynand”. Następnie spółka wprowadziła napęd wodny do wydobywania urobku i pomp odwadniających kopalnie. W okresie jej istnienia (do 1546 r.) Bańska Bystrzyca była ośrodkiem zarządzania i obsługi górniczych osad: Szpania Dolina, Piesky (dziś już zanikłej) i Staré Hory. W tym czasie bańskobystrzycki „kombinat” górniczo-hutniczy był największym producentem miedzi na świecie. W samej tylko Szpaniej Dolinie zatrudniał ok. 2 tys. pracowników. Szacuje się, że w latach 1494–1545 z tutejszego złoża wydobyto ok. 67 tys. ton miedzi, a wraz z nią znaczne ilości srebra.

Tysiąc trzysta ton czystej miedzi rocznie…

Bogaty region przyciągnął wielu zagranicznych gości. Firma Fuggera ufundowała tam laboratorium słynnego alchemika Paracelsusa. A za namową Izaaka Newtona, wybitny francuski myśliciel Montesquieu odwiedził i opisał kopalnie miedzi w Španej Dolinie.

Kopalnia „Maksymilian”, funkcjonowała w latach 1563–1810.

Zakończenie eksploatacji rud miedzi w Szpaniej Dolinie miało miejsce w 1888 r.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Pok%C3%B3j_w_Lubowli
https://pl.wikipedia.org/wiki/Spisz
https://pl.wikipedia.org/wiki/Polski_Spisz
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zastaw_spiski
https://sk.wikipedia.org/wiki/Gemersk%C3%A1_%C5%BEupa
https://sk.wikipedia.org/wiki/Malohont
http://polski-spisz.com/kalendarium/cz-3/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Marcin_Lubomirski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Konfederacja_barska
https://sk.wikipedia.org/wiki/Gemer_(regi%C3%B3n)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Gemer
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_Spiski
https://en.wikipedia.org/wiki/Maria_Theresa
https://pl.wikipedia.org/wiki/Maria_Teresa_Habsburg
https://pl.wikipedia.org/wiki/Sankcja_pragmatyczna
https://en.wikipedia.org/wiki/Pragmatic_sanction
https://en.wikipedia.org/wiki/Pragmatic_Sanction_of_1713

https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%A0pania_Dolina
https://de.wikipedia.org/wiki/%C5%A0pania_Dolina
https://en.wikipedia.org/wiki/%C5%A0pania_Dolina
https://en.wikipedia.org/wiki/Pukanec
https://en.wikipedia.org/wiki/Nov%C3%A1_Ba%C5%88a
https://en.wikipedia.org/wiki/%C4%BDubietov%C3%A1
https://en.wikipedia.org/wiki/Kremnica
https://en.wikipedia.org/wiki/Bansk%C3%A1_Bystrica
https://en.wikipedia.org/wiki/Bansk%C3%A1_Bel%C3%A1
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ba%C5%84ska_Bystrzyca
https://en.wikipedia.org/wiki/Bansk%C3%A1_Bystrica
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ba%C5%84ska_Szczawnica

https://en.wikipedia.org/wiki/Kutn%C3%A1_Hora

 

Komentarz do powyższego…

Podsumujmy. Górnictwo słowackie datuje się „od czasów niepamiętnych”, czyli od neolitu. Około 1240 pojawiają się „mityczni Mongołowie”, którzy są wyraźnie zainteresowani kopalniami Śląska Górnego, Dolnego, kopalniami Czech i Słowacji. Znikają miejscowi górnicy i pojawiają się „Saksończycy”. Ci „Niemcy” po jakimś czasie stają się „miejscowymi Słowianami – Słowakami”.

Około roku 1500 kopalne mają problemy gdyż zalewa je woda. Thurzo rozwiązuje problemy techniczne w kopalniach Słowacji, Czech i Tyrolu. W 1525 wybucha powstanie górników. W latach 1527 – 1538 następuje seria umów pomiędzy tureckimi Osmanami, Habsburgami i Węgrami, które to umowy „pilotują” polscy dyplomaci. W zasadzie nie za bardzo wiadomo kto formalnie włada kopalniami Słowacji. Miasta górnicze walczą jednocześnie przeciwko Habsburgom i Osmanom.

Zamieszanie „polityczne” oraz „strajki” jakoś nie przeszkadzają w produkcji kruszców, bo do roku 1545 wydobywano rocznie – tylko w okolicach Szpanej Doliny – 1,3 tysiąca ton czystej miedzi.

A jednocześnie następuje „upadek” związany z tym, że znów znikają górnicy i ponownie sprowadza się „fachowców z Saksonii”. I ten „upadek” ma jakiś bezpośredni związek z pojawieniem się na Węgrzech Habsburgów i „Turków”.

Czy Czytelnik też ma wrażenie które mi się udzieliło, że „Habsburgowie” = „Osmanowie”, którzy 300 lat wcześniej byli „Mongołami”?

 

Tajchy i mapy…

Wikipedia jeszcze raz:

Górnictwo w Bańskiej Szczawnicy odżyło dopiero w XVII w. i od tego czasu przez ponad dwa stulecia znów przodowało w rozwoju techniki. W 1627 r. tu po raz pierwszy zastosowano proch do prowadzenia prac strzelniczych w podziemiach kopalń. Dla celów górniczych w całej okolicy wybudowano znaczącą sieć sztucznych zbiorników wodnych, zwanych tu z niemiecka „tajchami”, oraz kanałów doprowadzających wodę do napędu pomp, odwadniających poszczególne sztolnie. Największe wydobycie zanotowano w roku 1690, kiedy to z miejscowych kopalń uzyskano 29 ton srebra i 605 kg złota.

W 1735 r. Samuel Mikovíni założył w Bańskiej Szczawnicy pierwszą szkołę górniczą na Węgrzech. W 1763 r. szkołę przekształcono w Wyższą Szkołę Górniczą, a w 1770 r. w Akademię Górniczą (później: Akademię Górniczo-Leśną) – pierwszą wyższą szkołę górniczą w Europie i najstarszą dziś wyższą uczelnię techniczną na świecie.

A dokładnie, to zgodnie z Wikipedią, tę pierwszą na świecie szkołę techniczną ufundowała Maria Teresa Habsburg, przekształcając ją w roku 1763 w „Akademię Górniczą”. 1735 to pięć lat do chwili gdy została królową Węgier ( 1740 ), 34 lata przed wejściem wojsk austriackich na prośbę brata króla Stanisława Augusta na „polski” Spisz.

Wikipedia:
„Maria Teresa Walburga Amalia Christina von Habsburg[1] (ur. 13 maja 1717 w Wiedniu, zm. 29 listopada 1780 tamże) – córka cesarza Karola VI Habsburga i księżniczki Elżbiety z Brunszwiku-Wolfenbüttel, córki Ludwika Rudolfa, księcia brunszwickiego na Lüneburgu, królowa Czech i Węgier, niekoronowana cesarzowa od 1745.

Prawo Marii Teresy do sukcesji po ojcu było kwestionowane przez podnoszenie pretensji jego bratanic, córek Józefa I Habsburga. Zabezpieczone zostało przez sankcję pragmatyczną z 1713, uznaną przez większość znaczących państw europejskich. Niemniej, po śmierci Karola VI Habsburga i uwidocznieniu słabości Austrii w starciu z Prusami, które dokonały najazdu na Śląsk (zob. wojny śląskie), prawa Marii Teresy zostały podane w wątpliwość. Rozpoczęła się austriacka wojna sukcesyjna (1740-1748), w której udział brały Prusy, Francja, Bawaria i Hiszpania z jednej, a Austria z drugiej strony. Saksonia i Sardynia, początkowo walczące przeciwko Marii Teresie, zmieniły front w trakcie wojny. Wielka Brytania, Hanower, Holandia i Rosja włączyły się do wojny po stronie austriackiej. W celu odzyskania Śląska cesarzowa doprowadziła w 1756 do wojny z Prusami (wojna siedmioletnia), a w 1772 Austria razem z Prusami i Rosją dokonała I rozbioru Polski. Po ślubie 1736 z księciem Lotaryngii Franciszkiem I Stefanem, późniejszym cesarzem Franciszkiem I Stefanem, zapoczątkowała dom Habsbursko-Lotaryński.”

Królowa Węgier
od 20 października 1740 do 29 listopada 1780

Królowa Czech
Okres od 1743 do 29 listopada 1780

arcyksiężna Austrii
Okres od 20 października 1740 do 29 listopada 1780

Święta Cesarzowa Rzymska (jako małżonka cesarza)
Okres od 13 września 1745 do 29 listopada 1780

Wracamy do meritum, do perły budownictwa hydrotechnicznego, czyli zespołu zapór wodnych i ich twórców. Poniżej streszczam informacje z Wikipedii.

Dolina gdzie znajduje się Bańska Szczawnica (słow. Banská Štiavnica, węg. Selmecbánya, niem. Schemnitz), jest pozbawiona znaczniejszych źródeł wody powierzchniowej. A woda była potrzebna górnikom, zarówno do poruszania wałów różnych maszyn, jak i do kruszenia czy płukania urobku.

Zbiorniki gromadzące wodę opadową zaczęto tam budować już w czasach Fuggera i Thurzo, czyli na przełomie XV i XVI wieku. W XVII wieku kopalnie zostały zalane przez wody gruntowe. Próbowano zalane szyby odwadniać mechanizmami napędzanymi siłą rąk ludzkich i zwierząt, okazało się to jednak nieopłacalne. Nadzór górniczy z Wiednia nakazał zamknąć kopalnie.

Zaprotestował ekspert górniczy i wynalazca, Józef Karol Hell, który zaproponował nowatorski plan ratowania kopalni, oparty o zastosowania systemu sztucznych zbiorników wodnych. Plan ten został zaaprobowany przez cesarza Karola VI Habsburga.

Karol VI Habsburg (ur. 1 października 1685 w Wiedniu, zm. 20 października 1740 tamże) – cesarz, król Węgier (jako Karol III) i Czech (jako Karol II) oraz arcyksiążę Austrii od 1711, ostatni męski przedstawiciel dynastii Habsburgów. Był drugim synem Leopolda I Habsburga i Eleonory Magdaleny z Wittelsbachów. Jego żoną była Elżbieta Krystyna Welf, z którą miał czworo dzieci.

W 1713 r. ogłosił tak zwaną sankcję pragmatyczną, według której po jego śmierci posiadłości Habsburgów mogłaby objąć jego córka – Maria Teresa Habsburg. Na nim wygasła męska linia rodu Habsburgów, a jego córka zapoczątkowała linię habsbursko-lotaryńską.

Angielska Wikipedia:

Four years before the birth of Maria Theresa, faced with his lack of male heirs, Charles provided for a male-line succession failure with the Pragmatic Sanction of 1713. The Emperor favoured his own daughters over those of his elder brother and predecessor, Joseph I, in the succession, ignoring the decree he had signed during the reign of his father, Leopold I. Charles sought the other European powers’ approval. They exacted harsh terms: Britain demanded that Austria abolish its overseas trading company.[1] In total, Great Britain, France, Saxony-Poland, the Dutch Republic, Spain,[2] Venice,[3] States of the Church,[3] Prussia,[4] Russia,[3] Denmark,[4] Savoy-Sardinia,[4] Bavaria,[4] and the Diet of the Holy Roman Empire[4] recognised the sanction. France, Spain, Saxony-Poland, Bavaria and Prussia later reneged. Charles died in 1740, sparking the War of the Austrian Succession, which plagued his successor, Maria Theresa, for eight years.

O wynalazcy angielska Wikipedia pisze tak:

Józef Karol Hell (Slovak: Jozef Karol Hell, German: Josef/ph Karl Hell, Hungarian: Hell József Károly) – (ur. 15 maja 1713 r., Szélakna (Windschacht, Piarg, obecnie Štiavnické Bane) – zmarł 11 marca 1789 r., Selmecbánya (Schemnitz, obecnie Banská Štiavnica)).

Był inżynierem i wynalazcą w dziedzinie górnictwa, który w roku 1749 wynalazł pompę wodną (water-pillar) – pierwsze zastosowanie – 1753. To urządzenie jest stosowane do chwili obecnej w szybach naftowych.

Józef Karol Hell zaproponował także budowę sztucznych zbiorników (tajchy), wokół Selmecbánya (Schemnitz, Banská Štiavnica). Od roku 1737 był uczniem Sámuela Mikoviny’ego.

Jego pierwsza pompa była w stanie pompować wodę z głębokości 212 metrów. Józef Karol Hell zbudował kolejne maszyny pompujące w latach 1749-1768, które należą do najlepszych technologii w tej dziedzinie na świecie.

Słowacka Wikipedia wylicza jego wynalazki:

1736 – pompa wahadłowa typu „kiwon” ( rodzaj „abisynki”)
1738 – drewniana maszyna pompowa typu „wahadło”, która wypompowała prawie 200 litrów wody na minutę z głębokości 80 m (był to zespół zestaw dwóch pomp „przekazujących sobie wodę” do góry). Były to pierwsze tego typu urządzenia na świecie. Po czterech latach prac udało się skonstruować system pompowy podnoszący wodę na wysokość 162 metry (kopalnia Sieglisberg).
1744 – Hell wymyślił nowy rodzaj pompy montowanej na górze szybu.
1749 – Pompa Hella zastosowana w szybie Leopold (pracowała ponad 60 lat – do 1809). W roku 1770 działa osiem maszyn Hella, które przeszły do historii światowej techniki.
1753 r. – Pracując w szybie Amália, Hell wymyślił konstrukcję swojego następnego wynalazku, maszyny pompującej powietrze / „maszyny wentylacyjnej”/. Urządzenie takie skonstruował w roku 1756.
1758 – powstaje „pompa ogniowa” własnej konstrukcji (szyb Königseg)

Hell zaprojektował również urządzenie do oczyszczania powietrza w kopalniach i do wydmuchiwania świeżego powietrza do podziemnych głębin. Te rewolucyjne urządzenia wentylacyjne znacząco poprawiły warunki pracy górników, zwiększyły też znacząco dochody kopalni.

Czyli że gdzieś pomiędzy rokiem 1737 (kiedy poszedł do szkoły górniczej zorganizowanej 2 lata wcześniej), a rokiem 1740 (rok śmierci cesarza Karola VI), ZAPADŁA DECYZJA o budowie systemu zbiorników wodnych. By taki system powstał, potrzebne były DOKŁADNE POMIARY terenu i wiele długich wyliczeń.

Skomplikowany system kanałów, zbiorników i kół wodnych zaprojektowali i stworzyli, prócz Józefa Hella, jego ojciec – Maximilian Hell, oraz jego nauczyciel, Samuel Mikovíny.

Zbudowano system kanałów zbierających wodę opadową o długości łącznej 72 km. Kanały te dostarczały wodę do 60 sztucznych zbiorników o łącznej pojemności 7 milionów m3. Z tych sztucznych zbiorników wodę dostarczano poprzez sieć rur, kanałów i tuneli o długości ponad 100 km (w innym miejscu Wikipedia mówi o 57 km), do zespołu kół wodnych, które napędzały 7 pomp „wahadłowych”. Energii było tak dużo, że starczyło i na wypompowywanie wody tymi pierwszymi w świecie „kiwonami”, i na napędzanie wind transportujących urobek, jak i dla maszyn hutniczych czy młynów do mielenia urobku – typu stępa (lub moździerz kaszarski).

O skali przedsięwzięcia niech świadczy informacja, mówiąca o tym, że dwa zbiorniki (tajchy) w Richňavie budowało 4000 robotników dzień w dzień bez przerwy przez trzy lata (1738-1740).

Do połowy XIX wieku trzy najwyższe tamy w Europie zbudowane dla górnictwa były tajchami na Słowacji: Rozgrund (30,2 m), Počúvadlo (29,6 m) i Veľká Richňava (23,4 m). W tym samym okresie 7 z 13 europejskich zbiorników wód kopalnianych o największej objętości wody to słowackie tajchy.

Największym jeziorem jest Počúvadeľské jazero (lub Počúvadlo) o powierzchni 12,13 ha i głębokości 11 m. Jego objętość wynosi 775 000 m3. Główna zapora ma 195 m długości i 19 m grubości.

Tajcha Veľká Richňavská nádrž (lub Veľká Richňava) posiada zaporę o długości 569 m, wysokości 23,4 m i grubości 23 m. Ta tajcha charakteryzuje się największą głębokością (21 m) i objętością (960 000 m3).

Tajcha Rozgrund był najwyższą ziemną zaporą w Czechosłowacji do drugiej połowy XX wieku.

Budowa zapór i odwodnienie kopalni spowodowało niezwykły rozwój miast. W 1782 r. Bańska Szczawnica (Selmecbánya / Schemnitz) była trzecim co do wielkości miastem w Królestwie Węgier (z 23 192, a licząc przedmieścia 40 000 mieszkańców), po Bratysławie (Pozsony) i Debreczynie.

Do chwili obecnej są sprawne i dostarczają wodę lub są miejscem rekreacji następujące zbiorniki wodne / tajchy:

Veľká Vodárenská nádrž, 1500
Brennerský tajch, 16. storočie
Malá Vodárenská nádrž, 16. storočie
Tajch Evička, 1638
Horný Hodrušský tajch, 1705
Tajch Veľká Vindšachta, 1712
Veľký Kolpašský tajch, 1730
Tajch Krechsengrund, 1735
Tajch Horná a Dolná Michalštôlňa, 1736
Tajchy Veľká a Malá Richňava, 1738
Tajch Bakomi, 1738
Komorovské vodné nádrže, 1742
Dolnohodrušský tajch, 1743
Tajch Rozgrund, 1743
Beliansky tajch, 1747
Tajch Ottergrund, 1759
Malý Kolpašský tajch, 1763
Tajch Červená studňa, 1765
Tajch Klinger, 1765
Tajch Štampoch, 1770
Tajch Počúvadlo, 1775
Bančiansky tajch, 18. storočie
Goldfusský tajch, 18. storočie
Halčiansky tajch, 18. storočie
Tajch Moderštôlňa, 18. storočie

Štiavnické jazero (miejsc. Rozgrund) – sztuczny zbiornik wodny w Górach Szczawnickich na Słowacji, w zamknięciu doliny Vyhniańskiego Potoku, ok. 1 km na północny zachód od przełęczy Červená studňa i ok. 5 km na północny zachód od Bańskiej Szczawnicy.

Wybudowany został w latach 1743–1745 staraniem bańskoszczawnickiej Komory Górniczej według projektu wybitnego inżyniera tamtych czasów, Samuela Mikoviniego. Powierzchnia zbiornika wynosi 5,72 ha, maksymalna głębokość 22,3 m i objętość ok. 960 tys. m³. Lustro wody znajduje się na wysokości 705 m n.p.m. Aż do wybudowania w 1855 r. zapory wodnej Meurad w należącej wówczas do Francji Algierii, Rozgrund, z zaporą wysoką na 30,2 m, uznawany był za najśmielsze dzieło inżynierii wodnej na świecie.

Wodę doprowadzają do jeziora dwa kanały zbiorcze o łącznej długości 2030 m. Woda ze zbiornika napędzała stępy do rozdrabniania rudy w Vyhniach.

Od początku XX w. jezioro służy jako zbiornik wody pitnej dla Bańskiej Szczawnicy i w związku z tym nie jest wykorzystywany do celów rekreacyjnych. Woda z niego pompowana jest na przełęcz Červená studňa, skąd grawitacyjnie ścieka do położonego po drugiej stronie przełęczy, na wysokości 710 m n.p.m., małego zbiornika wodociągowego (słow. Vodárenská vodná nádrž) o pojemności 34 tys. m³. Zbiornik ten również powstał na potrzeby tutejszych zakładów górniczych, a w XVIII w. służył Bańskiej Szczawnicy jako rezerwuar wody na wypadek pożaru.

Czytelnik pewnie jest znużony opisywaniem pomp oraz zapór, i zastanawia się nad tym kiedy dotrzemy do map?

By projektować takie skomplikowane systemy hydrotechniczne, potrzeba dokładnych map. Aby kreślić mapy, trzeba znać matematykę i astronomię. A tu specjalistą był ojciec Józefa, Maximilian Hell (Hungarian: Hell Miksa) (May 15, 1720 – April 14, 1792).

Maksymilian / Miksa/ Hell został dyrektorem Obserwatorium Wiedeńskiego w 1756 roku. Razem z asystentem, Jánosem Sajnovics’em udał się do Vardø na dalekiej północy Norwegii (wówczas część Danii i Norwegii), aby obserwować tranzyt Wenus 1769 roku.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Tranzyt_Wenus
https://en.wikipedia.org/wiki/Transit_of_Venus

Dzięki jego wsparciu powstały cztery nowe obserwatoria: w Trnawie (1755), w Egerze (1776), w Budzie (1780) oraz w Alba Iulia (1792).

Największymi osiągnięciami Hella były, wydawane corocznie od 1757 do 1791, publikacje Ephemerides astronomicae ad meridianem Vindobonensem. Oprócz tego zajmował się badaniem ruchu Wenus oraz zjawiska paralaksy w astronomii. W uznaniu zasług dla nauki był wybierany na zagranicznego członka kilku Akademii Nauk w Europie.

Został wybrany na zagranicznego członka Królewskiej Duńskiej Akademii Nauk i Literatów 13 października 1769 roku. Towarzystwo to ufundowało także publikację swojego sprawozdania z 1770 r. Z Venus passage Observatio transitus Veneris ante discum Solis die 3. Junii anno 1769 (Copenhagen , 1770).

Hell zajmował się również matematyką i napisał na ten temat kilka prac (przede wszystkim Elementa algebrae Joannis Crivelli magis illustrata i Elementa arithmeticae numericae et litteralis).

Jego reputacja została jednak poważnie nadszarpnięta przez Jérôme Lalande’a, który mocno skrytykował prace Hella dotyczące ruchu Wenus, zarzucając mu manipulację danymi. W 1835 roku, już po śmierci Hella, Karl Littrow przeanalizował jego notatki na ten temat i uznał zebrane tam dane za prawdziwe. Pełna rehabilitacja Hella nastąpiła jednak dopiero w 1883 roku, kiedy to Simon Newcomb, po ponownym przejrzeniu zapisków Maksymiliana, opublikował pracę potwierdzającą prawdziwość jego danych.

A teraz musimy poznać Samuela Mikoviny.

Wikipedia:

„Samuel Mikovíni (lub Mikovíny; ur. w 1686 r. w Turíčkach, dzis. Cinobaňa, zm. 23 marca 1750 r. niedaleko Trenczyna) – węgierski inżynier, matematyk, geodeta, kartograf, astronom, pedagog, rytownik. Jeden z najwybitniejszych przedstawicieli środkowoeuropejskiej nauki i techniki I połowy XVIII w.

Moja uwaga. Samuel Mikovini urodził się w miejscowości „Turcz”, zwanej także Turicska lub Turičky – obecna nazwa to dosłownie „Kopalnia Cyny”. A opisywany już wielokrotnie ekspert od odwadniania kopalni i burmistrz Krakowa, partner Fuggera to Jan Turzon (Johann I. T(h)urzo, ungarisch: Thurzó János, slowakisch: Ján T(h)urzo ) – znany też jako „Turčin”. Czy Mikovini z Turcza nie jest „protoplastą legendy” o „naszym” Thurzon-Turczynie?

W 1719 r. uczył się miedziorytnictwa w Norymberdze. W latach 1721–1723 studiował na niemieckich uniwersytetach w bawarskim Altdorfie oraz w Jenie (1721–1723), a następnie kartografię na Akademii Wojennej w Wiedniu. Krótko pracował jako nadworny matematyk na dworze książąt saskich. W latach 1725–1735 piastował stanowisko matematyka-inżyniera żupy bratysławskiej, poświęcając się głównie pracom melioracyjnym. W roku 1735 został członkiem pruskiej Akademii Nauk. W tym samym roku został mianowany inżynierem środkowosłowackich miast górniczych oraz pierwszym kierownikiem i profesorem szkoły górniczej w Bańskiej Szczawnicy. Jego dziełem z tego okresu (1743–1744) pozostał w okolicy Bańskiej Szczawnicy sztuczny zbiornik Rozgrund, którego zapora wysokości 30,2 m była przez najbliższe 110 lat najwyższą zaporą ziemną w Europie. Podczas wojny prusko-austriackiej w roku 1744 cesarzowa Maria Teresa mianowała go inżynierem wojskowym. Otrzymał polecenie wykonania prac fortyfikacyjnych i zabezpieczenia obrony na granicy morawsko-śląskiej.

Na czele szkoły górniczej (poprzedniczki bańskoszczawnickiej Akademii Górniczej) Mikovíni stał do 1748 r., po czym poświęcił się już wyłącznie pracy inżynierskiej. W 1748 r. prowadził regulację cieków wodnych w okolicach Komarna. Przy okazji poświęcił się również pracom archeologicznym: przebadał i opisał pozostałości rzymskiej twierdzy Brigetium i opracował jej plan. W 1749 r. opracował plany budowy pałacu królewskiego w Budzie, dla celów której przystąpił do przekształcenia wzgórza zamkowego i budowy wieży ciśnień. Podczas prac w terenie przy budowie wałów przeciwpowodziowych w Trenczynie zachorował i krótko po tym zmarł w nieznanym miejscu, w drodze do domu w Bańskiej Szczawnicy.

Obszar działalności Mikoviniego był rozległy. Jego środek ciężkości spoczywał w pracach z zakresu geodezji i kartografii oraz w rozmaitych dziełach inżynieryjnych w sferze budownictwa wodnego, górniczego czy wreszcie wojskowego (fortyfikacyjnego). Jako kartograf dokonał znaczącego skoku jakościowego w dziejach kartografii ówczesnych Węgier, zwłaszcza dzięki dokładności stosowanych metod i sposobowi opracowania map. Opierał się na własnych pomiarach i stosował własną metodę kartograficzną, która umiejętnie łączyła cztery dziedziny wiedzy: astronomię, geometrię, fizykę (magnetyzm) i hydrografię.

Na jego dzieło wywarła wpływ współpraca z innym wybitnym przedstawicielem węgierskiego Oświecenia, Maciejem Belem. Do wydanego przez Bela w 1723 r. dzieła „Posol starého nového Uhorska” wyrytyował plan Jaskini Demianowskiej i kilka ilustracji. W 1731 r. cesarz Karol VI Habsburg powierzył mu wykonanie map do największego dzieła M. Bela pt. Historicko zemepisné vedomosti o novom Uhorsku.

Mikovíni wykonał tu pierwsze względnie dokładne mapy wszystkich żup dzisiejszej Słowacji i większości pozostałych żup Węgier. Dołączył do nich szereg rycin, przedstawiających widoki ówczesnych miast i zamków.

Przy tworzeniu map i określaniu długości geograficznej w XVIII w. posługiwano się rozmaitymi południkami „zerowymi”.

Mikovíni zdecydował się ustalić dla całych ówczesnych Węgier system własnych południków „zerowych”, osobnych dla każdej mapy. W tym celu w 1733 r. w Bratysławie zorganizował obserwatorium astronomiczne – prawdopodobnie pierwsze w dzisiejszej Słowacji. Np. południk zerowy mapy żupy bratysławskiej przechodził przez północno-wschodnią wieżę zamku w Bratysławie.

Nauczanie w szkole górniczej podniósł na wysoki poziom, opierając je na naukach matematycznych. Sam przy tym nauczał, oprócz przedmiotów technicznych, również matematyki (zwłaszcza geometrii). W związku z naukowym sporem, w jaki wdał się jego były nauczyciel, nadworny matematyk J. J. Marinoni, Mikovíni poświęcił sporo sił tzw. kwadraturze koła i z pomocą postępu Lagny’ego wyliczył liczbę П z dokładnością do 25 miejsc dziesiętnych.

Słowacka Wikipedia pisze tak – w mojej wersji wolnego tłumaczenia:

Do opracowania map, Mikovini stosował pomiary triangulacyjne. W tym celu, na terenie całego Królestwa Węgier, budowano „niezbyt odległe od siebie stacje”. Do pomiarów służyły też kościoły, wieże zamków, miast i osiedli. Korzystając z goniometru, Mikovini obserwował kąty między linią stacji i wszystkimi innymi miejscami jakie znajdowały się w polu widzenia

Pomiary te miały służyć do wyliczenia długości i szerokości geograficznej miast węgierskich.

Udało mu się zmierzyć i wyliczyć odległość „geometryczną” i „fizyczną” pomiędzy Wiedniem a Bratysławą. W pracach wspomagał się też wskazaniami kompasu.

Bracia Słowacy piszą w swej Wikipedii dość niezrozumiale: „Astronomický základ pozostával z pozorovaní vykonaných podľa astronómie, pre určenie zemepisných šírok a dĺžok miest. Aby zvýšil vierohodnosť týchto pozorovaní, porovnával ich s geometrickými prácami. Geometrickým meraním určil vzdialenosť Viedne a Prešporku, ktorá činila 37 000 parížskych siah. Rádius vedený z Prešporka do Viedne severnou časťou čiary meridiánu (poludníka) uzaviera smerom k západu uhol 87°30´. Z toho trigonometricky vypočítal, že Viedeň leží o 5 470 siah severnejšie ako Prešporok (Bratislava).”

Można to próbować pojąć w ten sposób, że pomiary triangulacyjne dały odległość pomiędzy Wiedniem a Bratysławą, równą 37 tysięcy stóp /sążni/ francuskich /paryskich. Kąt pomiędzy południkiem Wiednia a leżącą na północ od niego Bratysławą wyliczył na 87 ° 30 ‚. Z tego Mikovini wyliczył trygonometrycznie, że Wiedeń leży 5470 stóp / sążni paryskich/ na południe od Prešporok (Bratysławy). Prawdopodobnie jest to odległość pomiędzy równoleżnikami przechodzącymi odpowiednio przez te miasta.

https://en.wikipedia.org/wiki/Charles_VI,Holy_Roman_Emperor
https://pl.wikipedia.org/wiki/Karol_VI_Habsburg
https://pl.wikipedia.org/wiki/Akademia_G%C3%B3rnicza_w_Schemnitz
https://en.wikipedia.org/wiki/Bansk%C3%A1
%C5%A0tiavnica
https://en.wikipedia.org/wiki/Tajchy
https://sk.wikipedia.org/wiki/Tajch_(stredn%C3%A9_Slovensko)
https://en.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zsef_K%C3%A1roly_Hell
https://sk.wikipedia.org/wiki/Jozef_Karol_Hell
https://en.wikipedia.org/wiki/Maximilian_Hell
https://pl.wikipedia.org/wiki/Maksymilian_Hell
http://www.slovenskivynalezcovia.webz.cz/jozefkarolhell.htm
http://karstenivan.blogspot.com/2015/03/vodohospodarsky-system-tajchu-klinger.html
https://pl.wikipedia.org/wiki/Samuel_Mikov%C3%ADni
https://sk.wikipedia.org/wiki/Samuel_Mikov%C3%ADni
https://en.wikipedia.org/wiki/Matthias_Bel
https://de.wikipedia.org/wiki/Isaac_Potter

https://pl.wikipedia.org/wiki/St%C4%99pa
Stępa (lub moździerz kaszarski) – urządzenie używane do obłuskiwania i kruszenia ziarna na kaszę. Składa się z wysokiego, wąskiego naczynia wydrążonego w kamieniu lub drewnie (rodzaj moździerza) i drewnianego ubijaka zwanego stęporem. Często dolna, robocza powierzchnia stępora nabijana była metalowymi ćwiekami.

https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%A0tiavnick%C3%A9_jazero
https://en.wikipedia.org/wiki/V%C3%A1h
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wag

 

Podsumowanie opowieści. Wnioski z całej serii znajdą się w ostatniej części…

Szanowny Czytelniku. Powyżej streściłem informacje na temat słowacko-wegierskich kopalni miedzi, srebra i złota, których rozkwit przypadł na początek drugiej połowy XVIII wieku. Nie mający sobie równych w skali świata system hydrotechniczny zawdzięczamy trzem osobom, które tak jak ich mentor, Matej Bel (łac. Belius Matthias, węg. Bél Mátyás, słow. Matej Bel, niem. Matthias Bél; ur. 22 marca 1684 w Očovéj – zm. 29 sierpnia 1749 w Preszburgu), mówiły o sobie: jestem „lingua Slavus, natione Hungarus, eruditione Germanus” („według języka Słowianin, według narodowości Węgier, z wykształcenia Niemiec”). Jak widać, „narodowość” to miejsce zamieszkania…

Matej Bel poza działalnością duszpasterską i teologią zajmował się wieloma dziedzinami nauki, m.in. historią, geografią, etnografią, językoznawstwem, pedagogiką. Był autorem wielu prac naukowych, kompendiów i podręczników szkolnych. Pisał jeszcze przeważnie po łacinie, ale wiele prac opublikował również w językach: niemieckim, węgierskim, słowackim, a nawet czeskim.

Proszę zwrócić uwagę na to, że te wielkie prace wykonane zostały niemal błyskawicznie. Do tego, były to roboty niezwykle kosztowne. Wszak zapewnienie wyżywienia, mieszkań, ubrań czy narządzi dla 4 tysięcy robotników budujących przez trzy lata zaporę (tajcha w Richňavie 1738-1740, tajcha Rozgrund 1743–1744), wymagały kolejnych tysięcy osób „wspomagających”.

Budowano jakby „z marszu”, nie widać wieloletniego planowania, pomiarów, tworzenia map i szczegółowych planów.

A co najdziwniejsze, te pracochłonne i niewyobrażalnie kosztowne prace hydrotechniczne trwały niemal do końca XVIII wieku (co najmniej do 1775). Jakby nikt nie słyszał o tym, że w Anglii Newcomen buduje rocznie 5 silników parowych. Przy tym, gdy silniki Newcomena pracujące w Anglii są w stanie napędzać „kiwony pomp” tamtejszych, które są w stanie podnieść wodę o 9 – 12 metrów do góry, nasi słowaccy wynalazcy uzyskują słup podnoszonej wody wysoki na 40 metrów. Taką „pompę-abisynkę” można wykonać dla małych słupów wody, czyli ciśnień – nawet z drewna. Jednak wykonanie szczelnej pompy, a przede wszystkim rur wytrzymujących ciśnienia rzędu 4 atmosfer, jest czymś absolutnie niebywałym.

A materiały- na przykład zbiorniki i rury – które wytrzymają takie ciśnienia uzyska się w parowozach dopiero po ponad stuleciu, w drugiej połowie XIX wieku!

Dlaczego prowadzono takie „prace godne faraonów” a nie korzystano z maszyn parowych?

Słowacka Wikipedia twierdzi, że Hell w roku 1758 – konstruuje „pompę ogniową” własnej, oryginalnej konstrukcji w Novej Bani (Königsberg). Rysunki wskazują że jest to rodzaj maszyny Newcomena. Słowackie opracowania twierdzą, że w roku 1722, angielski mechanik Izaak Potter (17 lutego 1690 – † 18 lutego 1735 w Schemnitz) zbudował w Nowej Bani pierwszą na kontynencie europejskim maszynę Newcomena, napędzającą pompy tłokowe Józefa Karola Hella. Kolejne maszyny budował już sam Hell.

Warto przypomnieć z wpisu o silnikach – https://kodluch.wordpress.com/2018/03/22/%e2%99%ab-off-topic-trzy-wieki-wykorzystania-pary-czesc-1-newcomen-i-watt/ :

Zgodnie z Wikipedią, pierwszy silnik parowy Newcomena został zainstalowany w kopalni węgla w Staffordshire w 1712, a w roku 1722, pierwsza maszyna systemu Newcomena była uruchomiona poza Anglią, w kopalni srebra w Bańskiej Szczawnicy na terenie dzisiejszej Słowacji,

19 stycznia 1788 w kopalni srebra „Fryderyk” w Tarnowskich Górach na Górnym Śląsku, został uruchomiony pierwszy silnik parowy systemu Newcomena. Maszyna została zbudowana w 1787 r. w zakładzie Samuela Homfraya w Penydarren koło Merthyr Tydfil w południowej Walii i zakupiona za 8448 talarów pruskich (wraz z przywozem). Posiadała cylinder parowy o średnicy 32 cali. Po okresie rozruchu 4 kwietnia 1788 r. uruchomiono ją na stałe; funkcjonowała (po przeniesieniu jej później na inne kopalnie) do 1857 r.

Okazuje się, że poziom technologiczny mechaników słowackich był co najmniej taki sam jak przemysłu angielskiego w tym samym okresie. W roku 1722 Potter buduje maszynę parową Newcomena na miejscu, w Bańskiej Szczawnicy, a od roku 1758 Józef Karol Hell buduje wiele takich urządzeń…

I mimo tego, nadal trwają prace hydrotechniczne…

Proszę też zauważyć, że w czasie, gdy budowane są te instalacje hydrotechniczne, dookoła w całej Europie trwają wojny – „wszystkich ze wszystkimi”. Są to europejskie i światowe „wojny sukcesyjne”…

Wojna o sukcesję hiszpańską – prowadzona w latach 1701–1714

III wojna północna (wielka wojna północna) toczyła się w latach 1700–1721

Powstanie Rakoczego – antyhabsburska insurekcja na Węgrzech w latach 1703-1711

Wojna o sukcesję polską zwana także wojną sukcesyjną polską – wojna toczona w Europie w latach 1733-1735

Wojny Austrii z Turcją – pierwsza zakończona w roku 1718. W 1718 r. austriacko-turecki pokój w Pożarewacu przekazywał całe Węgry pod panowanie Habsburgów.

Druga Wojna Austrii z Turcją 1735-1739

Wojny Rosji i Austrii z Turcją (1737-1739)

Wojna szwedzko-rosyjska (1741–1743) – epizod wojny o sukcesję austriacką (1740–1748).

I wojna śląska 1740–1742

II wojna śląska 1744–1745

III wojna śląska 1756–1763

Wojna siedmioletnia (1756–1763)

Konfederacja barska (1768–1772)

Wojna o sukcesję bawarską w latach 1778–1779

W 1787 wybuchła VI wojna rosyjsko-turecka. VIII wojna austriacko-turecka rozpoczęła się w lutym 1788 r.

Warto przypomnieć, że w Austrii, w latach 1768–1769, wbrew papieżowi, opodatkowano duchowieństwo. W 1769 skasowano pierwsze klasztory, majątek rozdając ubogim.

Kasata zakonu jezuitów nastąpiła w 1773

Nasuwa się oczywiste pytanie. Dlaczego żadna z tych wojen „nie zahaczyła” o najcenniejszy wtedy w Europie obszar?

I kto wyłożył na modernizację kopalń słowacko-węgierskich takie kolosalne pieniądze?

Warto przypomnieć, że w roku 1741 rozpoczęto emisję „talarów Marii Teresy” – (niem. Maria-Theresien-Taler). Do 31 października 1858 r. była ona legalnym środkiem płatniczym w Cesarstwie; dzięki patentowi (dekretowi) cesarskiemu z r. 1757. W latach 1751–1931 wybito ok. 245 milionów egzemplarzy tej monety, co przy masie czystego srebra w monecie równej 23,3890 grama, daje nam łączną masę czystego srebra przekraczającą 5,6 TYSIĘCY TON czystego srebra.

Wikipedia: „Zasięg i długotrwałość obiegu tej XVIII-wiecznej monety nie znajduje odpowiednika w światowej historii pieniądza. Od powstania miała ona istotne znaczenie w handlu Cesarstwa z krajami Lewantu (płd. część Turcji, Syria, Liban) i w ten sposób stała się najbardziej znaną i najwiarygodniejszą monetą w świecie arabskim. Dla sprostania popytowi cesarz Józef II Habsburg wydał dekret zezwalający na dalszą emisję talara swej matki z wykorzystaniem ostatnich stempli z mennicy w Günzburgu. Dzięki temu zaczął pełnić on rolę nieoficjalnej waluty w wielu krajach Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu, gdzie w odróżnieniu od amerykańskiego nazywano go „dolarem lewantyńskim”. Do 1900 r. uznawany był w całym imperium tureckim i w Afryce aż po Niger i Madagaskar, a na zachodzie – aż po Azory ; na wschodzie jego rozpowszechnienie w handlu sięgało do Jawy (Indonezja). Do 1930 r. pełnił rolę oficjalnego środka płatniczego w handlu (zwłaszcza na bazarach) w Dżedda, Adenie, Omanie, Izmirze i Stambule, do 1945 r. – w Etiopii. Jeszcze w 1980 r. miał ustalony kurs w Jemenie (równowartość 200 szylingów austriackich). W XXI w. kontrasygnowana moneta nadal pozostaje w obiegu w Indonezji i na niektórych obszarach świata arabskiego.

The MTT is first recorded as circulating in Ethiopia from the reign of Emperor Iyasu II of Ethiopia (1730–1755). According to traveller James Bruce the coin, not debased as other currencies, dominated the areas he visited in 1768. Joseph Kalmer and Ludwig Hyun in the book Abessinien estimate that over 20% of 245 million coins minted until 1931 ended up in Ethiopia.”

Jeżeli srebrne talary Marii-Teresy stały się „jednolitym pieniądzem” nie tylko na terenie Cesarstwa Austrii ale na całym obszarze Imperium Osmańsko-Tureckiego, to mamy teraz dwie możliwości. Albo w wydobycie słowackiego srebra zainwestowała Turcja, lub raczej była to inwestycja wspólna Ottomanów (Osmanów – Hausmanów) i Habsburgów. A może Habsburgowie zainwestowali w produkcję srebrnych monet, po to by sprzedać ich większą część Turcji?

Co mogło być towarem tak cennym, że warto było ponosić tak wielkie koszty? Wydaje się, że jedynym, cennym i „szybko zbywalnym” towarem, na którym można było szybko i dobrze zarobić mogło być tylko tureckie opium…

Jeżeli w tandemie Hell – Mikoviny, ten pierwszy był wynalazcą i konstruktorem maszyn, Sámuel Mikoviny był „ekspertem od hydrotechniki” oraz „kartografem”.

Czytając jego życiorys, nie jest zrozumiałe, w jaki sposób w ciągu 15 lat (1735 – 1750) był w stanie nie tylko projektować i nadzorować budowę największego na planecie systemu hydrotechnicznego, jednocześnie nadzorując prace przeciwpowodziowe i budowę wałów na Dunaju i Wagu. Budował też fortyfikacje, drogi, mosty i zajmował się archeologią.

A do tego prowadził prace geodezyjno-kartograficzne. Proszę zwrócić uwagę, że do drugiej połowy XVIII wieku tworzono jedynie „mapy lokalne”, z „lokalnym południkiem” dla każdej mapy. Może i był pomysł na jakiś „południk wzorcowy” dla całej Europy, ale nie było narzędzi by zrealizować tę ideę.

Zupełnie zadziwia opis Wikipedii o mierzeniu „triangulacyjnym” odległości południkowej i równoleżnikowej pomiędzy Wiedniem i Bratysławą. Odległość między południkami tych miast wynosi około 60 km. Odległość między równoleżnikami przechodzącymi przez te miasta wynosi jakieś 8 km. Trudno oszacować dokładność pomiarów Sámuela Mikoviny, ale należy uchylić kapelusza za to, że starano się te odległości określić posługując się kompasem i goniometrem. Nawet gdyby się posługiwano do mierzenia kątów w terenie opisanym z Encyklopedii Granata XIX-wieczny goniometrem, to taki przyrząd był BARDZO niedokładny. Nie można nim mierzyć z dokładnością większą niż pół stopnia = 30 minut. To już „stolik geodezyjny” = „mensula”, dawał 3 – 4-krotnie większą dokładność pomiarową.

Przykład powyższych prac kartograficznych, które zupełnie przypominają prace wykonywane 100 lat później (wyznaczanie granic Księstwa Warszawskiego a potem Królestwa Polskiego), świadczy albo o trwającym stulecie całkowitym zastoju w dziedzinie geodezji i kartografii, albo o tym, że budowa słowackiego systemu hydrotechnicznego miała miejsce w pierwszej połowie XIX wieku.

Pytanie. Jak Mikoviny mierzył odległości i różnice poziomów pomiędzy projektowanymi „tajchami”. Odległości poziome rzędu kilku, kilkunastu kilometrów. Różnice w pionie rzędu dziesiątek i setek metrów. Aby wykorzystać energię gromadzonej w sztucznym zbiorniku wody, należało znać precyzyjnie przepływy, odległości i różnice poziomów. Do tego, wodę powinno się prowadzić jakąś odporną na ciśnienie „rurą”, lub świetnie zaprojektowanym i wymurowanym, szczelnym i odpornym ba ciśnienie „tunelem”.

Zaprawdę, zaprawdę powiadam Wam, system hydrotechniczny jaki zbudowano w słowackich kopalniach jest czymś naprawdę niebywałym. Porównując go z dokonaniami „starożytnych Egipcjan”, można powiedzieć że budowa piramid była sprawą zupełnie prostą i trywialną.

 

Trochę obrazków…


Miejsca dobywania cyny i miedzi do produkcji brązu


Gdzie znaleziono rzymskie artefakty żelazne

Źródło: https://moodle.tuke.sk/moodle31/pluginfile.php/30860/mod_page/content/11/TEMA2.pdf
Dowiadujemy się tu, że w roku 1709 Abraham Darby po raz pierwszy zastosował koks w procesie wytopu żelaza zamiast węgla drzewnego, a węgiel kamienny odkryto w Ostrawie w 1763


Tajcha „Klinger”. Mapa z roku 1876. Výrez z mapy A. Bielika z roku 1876 už po vybudovaní nového Klinger tajchu. Max šachta je v ľavej hornej časti, systém jarkov okolo Trojického vrchu už nie je nakreslený. Mapa ŠÚBA 15602 HKG_VII_2
Pri Max šachte je nakreslený konský gápeľ s vodným kolesom z roku 1764. Na šachte Ondrej a Žigmund sú nakreslené len konské gáple, bez prívodu vody jarkom.

Źródło http://karstenivan.blogspot.com/2015/02/vodohospodarsky-system-tajchu-klinger.html


Tajcha „Karol”. Mapa z roku 1884 . Znázornenie vodohospodárskeho systému (historická mapa, 1884)

Źródło: https://www.dkubinsky.sk/blog/rozne/vodohospodarsky-system-beliansky-tajch


Ozdoba górnicza – rodzaj monstrancji

Źródło: https://www.novabana.sk/files/filelist/253/nbdoku_2017_33174-1.pdf
Według powyższego tekstu, upadek słowackiego górnictwa trwał od drugiej połowy wieku XVII aż do co najmniej do roku 1780, szczególny upadek górnictwa zaczął się po roku 1732. Przyczyną były „niepokoje na Węgrzech”, brak wody i „złe powietrze w kopalniach”. Autor: Mgr. Katarína Stredáková, Pohronské múzeum v Novej Bani


System napędu końskiego z końcaXVIII wieku. .Povodná dispozícia drevených objektov nad šachtou Ondrej z konca 18 storočia. Červenou farbou je zvýraznená šachtové teleso

Źródło: http://karstenivan.blogspot.com/2015/03/


Maszyna parowa Hella. Atmosferický ohňový stroj – nákres zo Zlatej knihy Baníckej 1764.
V ŠÚBA existuje veľmi podobný nákres „ohniváka” z Magdaléna šachty fond HKG 10567

Źródło: http://karstenivan.blogspot.com/2015/11/

Pompy Hella
http://klimatizaciakureniedomu.blogspot.com/2017/08/cerpaci-stroj.html

Plus

http://www.slovenskivynalezcovia.webz.cz/jozefkarolhell.htm

Štôlne v Novej Bani
http://stolne.novabana.sk/

Dunaj. Sporo informacji i ciekawych map historycznych, które mogą nam podpowiedzieć dlaczego w XVIII wieku tak intensywnie pracowano nad „regulacją Dunaju”

Click to access Datacollection_SK_SK.pdf

Oświetlanie kopalni
https://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Historia,descripci%C3%B3n_y_cr%C3%ADtica_de_los_sistemas_empleados_en_el_alumbrado_de_las_excavaciones_subterr%C3%A1neas._Nuevo_m%C3%A9todo_de_iluminaci%C3%B3n_en_las_minas(1880)

.https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Schemnitz_in_Danubius_Pannonico-Mysicus_1726_by_Marsigli.jpg

Dodatkowe informacje o Samuelu Minkovini
https://anzdoc.com/samuel-mikovini-geodet-a-kartograf-astronom-a-matematik-stav.html
https://docplayer.cz/44877836-Samuel-mikovini-geodet-a-kartograf-astronom-a-matematik-stavitel-a-architekt-vojak.html

 

Post Scriptum…

Sądzę, że niejeden Czytelnik może być zdezorientowany informacjami Wikipedii, które mówią o tym, że w latach 1735 – 1780 nastąpił niebywały rozwój górnictwa słowacko-węgierskiego, gdy można znaleźć prace historyczne, utwierdzające że okres ten charakteryzował się upadkiem tego przemysłu w tym rejonie.

Podejrzewam, że przyczyną takich sprzeczności jest różny sposób liczenia lat w różnych krajach.

Przypomnę fragment zapisu z https://kodluch.wordpress.com/2019/01/28/%e2%99%ab-off-topic-geodezja-i-kartografia-czesc-1/

Po pokonaniu zabobonów i sprowadzeniu odpowiednich przyrządów pomiarowych, Austriacy rozpoczęli prace które trwały przez 18 miesięcy, od sierpnia 1772 do wiosny 1774. Była to pierwsza triangulacja przeprowadzona na ziemiach polskich. Wymierzono drewnianymi prętami trzy podstawy na których oparto sieć trójkątów głównych i pomocniczych. Obserwacje astronomiczno-trygonometryczne prowadzono w obserwatorium byłego kolegium jezuitów we Lwowie, z wieży zamku Lubomirskich w Rzeszowie i z Kopca Kościuszki pod Krakowem.

Tu dodam, że uroczyste rozpoczęcie sypania kopca 15 września 1820 r. Wynika z informacji Olszewicza, że w 1772 roku Kopiec Kościuszki już był usypany. A może Kopiec „jest od zawsze”?

Istnieje jeszcze jedno wytłumaczenie tego paradoksu. Budowę Kopca Kościuszki zakończono 25 października 1823 r. Zakładając, że rok później Austriacy rozpoczęli triangulacje odcinka Kraków – Rzeszów – Lwów, nastąpiło to w 1824 roku. Jeszcze nie nastąpiła „światowa synchronizacja dat”, więc rok 1824 w Polsce był rokiem 1772 w Austrii. Różnica = 52 lata.

Przypomnę też…
https://kodluch.wordpress.com/2017/11/17/%e2%99%ab-off-topic-czas-i-kalendarz/

Polecam też: https://chispa1707.livejournal.com/3088596.html

W roku 525 „po narodzeniu Chrystusa”, pewien „scytyjski mnich” z terenu obecnych Bałkanów, postanowił zacząć liczenie „od narodzenia Chrystusa”. Dionizy stworzył tym samym nowy system liczenia lat. Nikt nie ma pojęcia jak on sobie to wyliczył, ale przyjął że aktualny rok to jest rok 525 od narodzenia Chrystusa. Wyliczył sobie że „jego aktualny rok” to jest 753 rok od założenia Rzymu.

Jednak mamy tu znów zamieszanie, bo XIX wieczne encyklopedie, podają zsyłając się na różne źródła iż rok 525 jaki wyliczył Dionizy był 1278 rokiem od założenia Rzymu

Największym „wynalazkiem” Dionizego było oznaczanie aktualnej daty tym samym „logo” jak liczenie upływających lat „od Dioklecjana”, bo lud przyzwyczaił się już do „AD”.

Mamy więc system „AD” co może oznaczać „od Dioklecjana” i system Dionizego Małego – też „AD”, ale rozpoczynający się co najmniej 254 lata wcześniej. Co do wyliczeń aktualnej daty, a więc i „roku zerowego” przez Dionizego (oraz tych 254 lat), też istnieje wiele kontrowersji..

Są podstawy by sądzić, iż system liczenia „od Dioklecjana” by stosowany na przykład w Anglii do roku 731 a nawet do roku 1751 (według AD – Dionizego)…

Reasumując – przed i po „wyzerowaniu dat” przez Dionizego – mamy nadal używane różne systemy datowania od założenia Rzymu, „od Augusta” oraz „od Dioklecjana” = „AD” = „Anno Diocletiani”…

Plus nowy system liczenia „AD” – od narodzenia Chrystusa.

W roku 26 przed naszą erą, wyzerowano liczenie lat, wprowadzając liczenie „od cesarza Augusta”.

Niektóre źródła podają że wczesne chrześcijaństwo używało takiego datowania aż do Dioklecjana, gdy ponownie wyzerowano kalendarz.

Inne źródła piszą iż jeszcze w Hiszpanii w wieku XIV używano kalendarza „augustiańskiego”

I wszystkie te systemy są używane na terenie Europy i krajów basenu Morza Śródziemnego niemal do przejścia z roku „juliańskiego” na „gregoriański” w roku 1582.

Mamy więc rok zerowy = 228 lat od założenia Rzymu. Czyli, że według Dionizego Rzym został założony 228 lat p.n.e.

Według danych XIX wieku, Rzym został założony w roku 753 pne. Wikipedia podaje też rok 709 p.n.e.

Mamy liczenie lat „od cesarza Augusta” – rok zerowy to rok 26 p.n.e.

W roku 284 naszej ery dokonano kolejnego „zerowania kalendarza” i zaczęto liczyć upływające lata „od cesarza Dioklecjana”. Powszechnie utrwalił się zapis „AD” – oznaczający „od Dioklecjana”.

Zakładając, że te powyższe informacje historyków są prawdziwe, zobaczmy w jakich latach, według różnych sposobów liczenia lat działa firma Fugger – Thurzo: 1495 – 1525

AD = „Anno Domini” – oficjalnie = 1495 – 1525

Od założenia Rzymu w roku 753 p.n.e. (Wikipedia podaje też rok 709 pne) = 2248 – 2278 (2204 – 2234 )

Od założenia Rzymu w roku 228 p.n.e. = 1723 – 1753

Od Augusta w roku 26 p.n.e. = 1521 – 1551

Od Dioklecjana w roku 284 ne (AD = „Anno Diocletiani”) = 1211 – 1241

Hipoteza.

Jest niezwykle prawdopodobne, że końcem XVIII wieku i na początku wieku XIX liczono jednocześnie, w różnych krajach czas „od Dioklecjana” = „Anno Diocletiani” oraz „od narodzenia Chrystusa” = „Anno Domini”.

Jeden i drugi kalendarz to „AD”. Możliwe, że lata liczono też „od cesarza Augusta” i od założenia Rzymu w roku 228 p.n.e.

Bo odejmując te „dioklecjanowe” 284 lata od lat 1779 – 1809, otrzymujemy „czasy Fugger – Thurzo” = lata 1495 – 1525

Dodając do tych lat ( 1779 – 1809) 52 lata „kopca Kościuszki”, otrzymujemy lata 1831 – 1861…

 

A co Czytelnik sądzi o takiej koncepcji?

Gdzieś w roku 1450 „Anno Domini”, odkryto nowe złoża srebra, złota i miedzi w obecnych Czechach i Słowacji. Był to rok 1166 Anno Diocletiani. Był to jednocześnie 1678 rok od założenia Rzymu w roku 228 p.n.e.

Zaczyna się wydobycie. O odkryciu dowiadują się Tatarzy, zwani Mongołami. Inne ich nazwy to Habsburgowie, Turcy, Osmanowie, Ottomanowie, Hausmanowie.

W roku 1494 „Anno Domini” = 1210 „ Anno Diocletiani” = 1520 „od Augusta w roku 26 p.n.e.” = 1722 „od założenia Rzymu w roku 228 p.n.e. – przybywają wyżej wspomniani i po krótkich negocjacjach tworzą konsorcjum wydobywcze.

Zostają sprowadzeni fachowcy zwani „Cyganami”, „Serbami”, „Saksończykami”, „Seklerami”, „Kurucami” albo „Góralami”.

Wydobycie trwa przez 51 lat, do roku 1545 „Anno Domini” = 1571 „od Augusta w roku 26 p.n.e.” = 1210 „ Anno Diocletiani” = 1773 „od założenia Rzymu w roku 228 p.n.e.”. Tylko ze złoża w Szpaniej Dolinie wydobyto ok. 67 tys. ton miedzi, a wraz z nią znaczne ilości srebra.

Następuje jakaś katastrofa geologiczna. Rzeki w dolinach wylewają a w górach wysychają potoki. Dodatkowo w szybach kopalnianych pojawia się trujący gaz.

Wydobycie zostaje przerwane na, powiedzmy, 52 lata. Po tym okresie postanowiono je wznowić, budując gigantyczny zespół hydrotechniczny. Prace zakończono po 20 latach – założenie.

Czyli rozpoczęcie budowy systemu zapór i ich zakończenie mamy w okresie jak niżej.

1262 – 1282 „ Anno Diocletiani” = 1597 – 1617 „Anno Domini” = 1623 – 1643 „od Augusta w roku 26 p.n.e.” = 1825 – 1845 „od założenia Rzymu w roku 228 p.n.e.”.

Oczywiście, można żonglować datami dowolnie. Ważne jest jednak by zawsze pamiętać, że nigdy nie wiemy czy rok jaki podaje źródło jest liczony „od cesarza Augusta”, „ Anno Diocletiani”, czy „Anno Domini”…

 

Perełka na zakończenie…

https://pl.wikipedia.org/wiki/Data_julia%C5%84ska
https://pl.wikipedia.org/wiki/Joseph_Scaliger
https://en.wikipedia.org/wiki/Joseph_Justus_Scaliger
https://pl.wikipedia.org/wiki/Chronologia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kalendarz_gregoria%C5%84ski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Luigi_Giglio
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kalendarz_julia%C5%84ski

Wikipedia:

„Kalendarz juliański – kalendarz słoneczny opracowany na życzenie Juliusza Cezara przez astronoma greckiego Sosygenesa i wprowadzony w życie w roku 709 Ab Urbe Condita (45 p.n.e.) jako kalendarz obowiązujący w państwie rzymskim. Obowiązywał w Europie przez wiele stuleci, np. w Hiszpanii, Portugalii, Polsce i Włoszech do 1582, w Rosji od 1700 do 1918 (wcześniej stosowano kalendarz bizantyński, w którym rok zaczynał się 1 września).”

„Luigi (Aloisio) Giglio (Lilio)[1][2] (ur. ok. 1510 w Cirò, zm. 1576 (?) w Weronie) – włoski lekarz, pomysłodawca reformy wprowadzającej kalendarz gregoriański. Zmarł prawdopodobnie w 1576 roku. W tym samym roku jego praca o reformie kalendarza została zaprezentowana w kurii rzymskiej przez jego brata Antonia, doktora medycyny.”

„He is primarily known as the „first author” of the Gregorian Calendar: he wrote the proposal on which (after modifications) the calendar reform was based. Lilio’s brother Antonio presented the manuscript to Pope Gregory XIII; it was passed to the calendar reform commission in 1575.[5] The commission issued a printed summary entitled Compendium novae rationis restituendi kalendarium (Compendium of a New Plan for the Restitution of the Calendar), printed in 1577 and circulated within the Roman Catholic world in early 1578 as a consultation document. Lilio’s manuscript itself is not known to have survived; the printed ‚Compendium’ is the nearest known source for the details it contained.[6][7]

The processes of consultation and deliberation meant that the reform to the calendar did not occur until 1582, six years after the death of Luigi Lilio in 1576. The reform had by then received some modifications in points of detail by the reform commission, in which one of the leading members was Christopher Clavius, who afterwards wrote defences and an explanation of the reformed calendar, including an emphatic acknowledgement of Lilio’s work, especially for his provision of a useful reform for the lunar cycle: „We owe much gratitude and praise to Luigi Giglio who contrived such an ingenious Cycle of Epacts which, inserted in the calendar, always shows the new moon and so can be easily adapted to any length of the year, if only at the right moments the due adjustment is applied.”[8] The papal bull (Inter gravissimas) was issued on 24 February 1582 (year 1581 of the old Julian calendar), ordering Catholic clergy to adopt the new calendar, and exhorting all Catholic sovereigns to do the same.[1]”

„Kalendarz gregoriański – kalendarz słoneczny wprowadzony /15.10/ 1582 przez papieża Grzegorza XIII bullą Inter gravissimas; kalendarz juliański zreformowany przez Luigiego Lilio.

Jest to w zasadzie kalendarz juliański, do którego wprowadzono poprawkę w naliczaniu lat przestępnych, mającą na celu zapobieżenie opóźnieniu się kalendarza względem roku zwrotnikowego. Zniwelowano także część różnicy narosłej od wprowadzenia kalendarza juliańskiego. Kalendarz juliański spóźnia się o 1 dzień na 128 lat, natomiast opóźnienie kalendarza gregoriańskiego wynosi 1 dzień na 3322 lata.”

Cytat kolejny: „Joseph Justus Scaliger (ur. 5 sierpnia 1540 w Agen, Lot i Garonna, zm. 21 stycznia 1609 w Lejdzie) – francuski uczony renesansowy.

Twórca naukowych podstaw chronologii starożytnej, w 1583 wprowadził pojęcie daty juliańskiej.

Autor komentarzy do pism autorów starożytnych.

Data juliańska, dni juliańskie – liczba dni, która upłynęła od 1 stycznia roku 4713 p.n.e., według kalendarza juliańskiego (przedłużonego odpowiednio wstecz), godz. 12:00 czasu uniwersalnego (czasu południka zerowego).

Datę tę ustalił w 1583 r. Joseph Scaliger, nazywając na cześć swojego ojca Juliusza Cezara Scaligero nowy sposób liczenia dat „dniami juliańskimi”.

Sources

One substantial biography of Joseph Scaliger is that of Jakob Bernays (Berlin, 1855). It was reviewed by Pattison in the Quarterly Review, vol. cviii (1860), since reprinted in the Essays, i (1889), 132–195. Pattison had made many manuscript collections for a life of Joseph Scaliger on a much more extensive scale, which he left unfinished. In writing the above article, Professor Christie had access to and made much use of these manuscripts, which include a life of Julius Caesar Scaliger. The fragments of the life of Joseph Scaliger have been printed in the Essays, i. 196–245. For the life of Joseph, besides the letters published by Tamizis de Larroque (Agen, 1881), the two old collections of Latin and French letters and the two Scaligerana are the most important sources of information.[1] The complete correspondence of Scaliger is now available in eight volumes: The Correspondence of Joseph Justus Scaliger, 8 vol. ; ed. by Paul Botley and Dirk van Miert. Supervisory editors Anthony Grafton, Henk Jan De Jonge and Jill Kraye. Genève : Droz, 2012. (Travaux d’Humanisme et Renaissance ; 507). ISBN 978-2600-01638-4.

For the life of Julius Caesar, the letters edited by his son, those subsequently published in 1620 by the President de Maussac, the Scaligerana, and his own writings are full of autobiographical matter, are the chief authorities. Jules de Bourousse de Laffore’s Etude sur Jules César de Lescale (Agen, 1860) and Adolphe Magen’s Documents sur Julius Caesar Scaliger et sa famille (Agen, 1873) add important details for the lives of both father and son. The lives by Charles Nisard—that of Julius et Les Gladiateurs de la république des lettres, and that of Joseph Le Triumvirat littéraire au seizième siècle—are equally unworthy of their author and their subjects. Julius is simply held up to ridicule, while the life of Joseph is almost wholly based on the book of Scioppius and the Scaligerana.[1]

A complete list of the works of Joseph will be found in his life by Jakob Bernays. See also J. E. Sandys, History of Classical Scholarship, ii. (1908), 199–204.[1] A technical biography is Anthony T. Grafton, Joseph Scaliger: A Study in the History of Classical Scholarship, 2 vol. (Oxford, Oxford University Press, 1983, 1993).

Mówiąc prosto, w roku 709 Ab Urbe Condita (45 p.n.e.), wprowadzono kalendarz „juliański”, nazwany tak na cześć Juliusza Cezara.

Po 1600 latach kalendarz „przestał się zgadzać” z „rzeczywistością”.

Włoch Aloysius Lilius (Luigi Lilio, Luigi Giglio, 1510 – 1576), wymyślił reformę kalendarza. Jego opracowanie „Compendium novae rationis restituendi kalendarium” (Compendium of a New Plan for the Restitution of the Calendar) zostało przekazane papieżowi Grzegorzowi XIII w roku 1575, a zostało wydrukowane w roku 1577.

Papież zatwierdził reformę kalendarza bullą „Inter gravissimas” 24 lutego 1582.

Nowy kalendarz „ruszył” w dniu 15.10.1582

A rok później, w 1583 Joseph Justus Scaliger „porządkuje całą chronologię” od „momentu stworzenia świata”, czyli od 1 stycznia roku 4713 p.n.e.

Aby „przepisać i uporządkować” chronologię, wprowadza „liczenie dni” od wyżej wspomnianej daty „początku świata”. System swój nazywa „data juliańska, dni juliańskie”, na cześć – UWAGA – swojego ojca, który nazywa się Juliusz Cezar Scaligero.

Do tego, tworzy komentarze do „pism starożytnych”, nie wiadomo jednak czy tymi „starożytnymi” jest cesarz rzymski Juliusz Cezar, czy jego ojciec – też „Juliusz Cezar”.

System „nowej chronologii” budzi wiele zastrzeżeń – Newton, Łomonosow.

A pisma i informacje o pracach Juliusza Cezara Scaligero pojawiają się na nowo dopiero w drugiej połowie XIX wieku.

 

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ

Zgodnie z sugestiami Czytelników, tym którym podoba się moja „pisanina”, umożliwiłem składanie osobistych podziękowań…

Można podziękować poprzez portal „Patronite”:

https://patronite.pl/blogbruska

Lub przez PayPal:

blogbruska@gmail.com

ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ ʘ

= = = = = = = = = = = = = = = = = =

Do tłumaczenia tekstów można stosować na przykład:
http://free-website-translation.com/

= = = = = = = = = = = = = = = = = =

♫ – OFF TOPIC – SPIS TREŚCI tematów „OT”
https://kodluch.wordpress.com/2018/03/16/%e2%99%ab-off-topic-spis-tresci-tematow-ot/

https://kodluch.wordpress.com/about/

= = = = = = = = = = = = = = = = = =

7 uwag do wpisu “♫ – OFF TOPIC – Geodezja i kartografia – część 4

  1. witam Bruska

    cytat:

    ‚Podsumujmy. Górnictwo słowackie datuje się „od czasów niepamiętnych”, czyli od neolitu. Około 1240 pojawiają się „mityczni Mongołowie”, którzy są wyraźnie zainteresowani kopalniami Śląska Górnego, Dolnego, kopalniami Czech i Słowacji. Znikają miejscowi górnicy i pojawiają się „Saksończycy”. Ci „Niemcy” po jakimś czasie stają się „miejscowymi Słowianami – Słowakami”.”

    O tym ,że „COŚ” się wydarzyło w tamtym okresie na Naszych Ziemiach dowodzą na youtubie G.Skwarek i Artur Lalak. Mówią tam o znanych nam jajwajach- czarnogłowych.którzy pojawiali się znikąd i „stawali się a to Persami,Rzymianami,Frankami,Normanami,Anglosasami,Dunami ,Niemcami i oczywiście „SŁOWIANAMI”. Tutaj w art.-„mogołami”
    To „COŚ” pojawia się ponoć cyklicznie co 676 lat /zwana bestią 666/. Oczywiście wiedzę posiadają czarnogłowe pawiany.
    „Bogowie”-pawiany na tej planecie…

    Polubione przez 2 ludzi

  2. Witam; Mniej więcej co tyle lat następuje ,przesuniecie bieguna; I wtedy dzieją się rożne anomalie. Takie jak, epidemie, o których, się później pisze w kronikach. Brak pola magnetycznego, które chroni przed promieniowaniem słonecznym,jest powodem wielkiej ilości zgonów. A kiwaki, zawsze umieją się znaleźć tam gdzie są pieniądze.Pomagają im w tym duże nosy. Pozdrawiam.

    Polubione przez 2 ludzi

  3. O tym ,że jest to cykliczne wiedział niejaki „Arteuza” zakładając 10 lat temu na forum gazety prawnej temat kiedy wybuchnie III wojna światowa w oparciu rzekome przepowiednie wykreowanego dla gawiedzi Nostradamusa.
    Ciąg dalszy bajań potem poprowadził na forum niejaki atraktor karząc tytułować się „profesorem”. Jego „tłumaczenia” z polskiego na francuski zalały cały internet.
    Po co o tym wspominam? Ano dlatego że on/oni „wieszczą” Koniec świata na rok ok 2021/2022 i pokrywa się to z cyklem „676” w/g Lalaka i Skwarka.
    Oczywiście arteuza/atraktor nigdy nie okazali oryginałów rzekomych rewelacji o „przyszłości” świata.
    Sądzę ,że osoba ta działa na zlecenie służb specjalnych mordziatych, aby gojom przedstawić „nieuchronność” nadchodzących kataklizmów,wojen i aby podwinęli ogony w bojazni przed „panem” z dupy.

    pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

Dodaj komentarz

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s