♫ – OFF TOPIC – Zworniki (część 2 – Każdy każdemu winien jest pieniądze… )



Znak rozpoznawczy gildii górniczo-handlowej, zwanej „Fratres Milites Christi (de Prussia, de Dobrzyn, de Mazovia)”

♫ – OFF TOPIC – Zworniki (część 2 – Każdy każdemu winien jest pieniądze… )

Wstęp…

We wstępie do poniższej opowieści chciałbym prosić Czytelnika o wyobrażenie sobie dwóch „niemożliwych” sytuacji.

Wyobraźmy sobie, że jakiś „boski” lub powiedzmy „czarodziejski czynnik” dezintegruje w jednej chwili wszystkie znajdujące się na całej naszej planecie środki transportujące towar, oraz wszystkie wyprodukowane przez przemysł zapasy. Ot, po prostu znikają statki, pociągi towarowe i ciężarówki wraz z przewożonym od producenta do odbiorcy materiałem. Na domiar złego, ta sama tajemnicza siła zamienia w wodę wszystkie zapasy paliw, gazu oraz złoża płynnych i gazowych źródeł energii. Ludzkości zostaje atom i węgiel. Przypadek zamiany nafty w wodę już ludzkość trenowała, jako przemianę wody w wino. A może to była metaforyczna zamiana wody w ropę i gaz – bo pojawiły się one na planecie Ziemia w początku XIX wieku? Jeżeli tak, to przyroda przywróciła by uprzednią równowagę…

Można założyć, że ofiar będzie wiele, ale już po roku czy trzech latach ludzkość by „odżyła”. Zaczątki odbudowy cywilizacji zaczęły by powstawać wokół elektrowni atomowych i węglowych oraz ferm „odnawialnej energii” wiatru i słońca.

Ale zastanówmy się kto na takiej katastrofie najbardziej by stracił?

W pierwszej chwili zbankrutowały by wszystkie towarzystwa ubezpieczeniowe. W kolejnym dniu upadły by wszystkie fundusze emerytalne. W trzecim dniu ostatecznie padły by niemal wszystkie banki – bo upadek funduszy emerytalnych je dobił po załamaniu się sieci informatyczno-łącznościowej z pierwszego dnia Katastrofy.

Odbudowa cywilizacji rozpoczęła by się od prostej wymiany barterowej i oparcia handlu o jakiś szybkozbywalny „środek pieniężny”. Prawdopodobnie początkowo byłyby to narkotyki, może sól, może zwykłe bateryjki?

Ale te rozważania w tym miejscu kończymy, konstatując że przez pewien czas wszyscy wszystkim byliby dłużni jakieś pieniądze.

Możliwe, że w bardziej „prymitywnych krajach” zachowały by się dokumenty bankowe pisane na papierze. Dlatego też te banki które jakimś cudem przetrwały Katastrofę, nasłały by na enklawy cywilizacji skupione wokół elektrowni węglowych i atomowych, swoich, uzbrojonych po zęby windykatorów…

Przeskakujemy dwieście lat wstecz.

Załóżmy teraz, że 200-250 lat temu zdarzyła się planetarna katastrofa. Zniszczeniu uległy wszystkie statki jakimi transportowano towary, a statki rzeczne i morskie były praktycznie jedynym środkiem transportu w tych czasach. Zniknęły wszystkie składy towarów jakie znajdowały się nad rzekami i na morskich wybrzeżach. Kto na tym najbardziej stracił? Jak się Czytelnik domyśla – najbardziej poszkodowana okazała by się „sieć handlowców”. A raczej wszystkie, powiązane sieci handlowe – te które pieczętowały się rybą, krzyżem na kotwicy, półksiężycem z gwiazdą czy sześcio i ośmiokątnymi gwiazdami…

Tak jak i w przypadku podobnej katastrofy w naszych czasach, wpierw niewypłacalne stały by się organizacje które ubezpieczały towar, potem sieci dokonujące „przekazów należności”. Następnie cała hierarchiczna i powiązana także poziomo struktura „bankowo-hipoteczna”. Niewypłacalni stali by się też władcy państw-społeczeństw, bo licząc na długoletnie wpływy z podatków płynących z miast „rzeczników” mieli pozaciągane zobowiązania i kredyty „państwowe”.

Co by się stało w kolejnych etapach? Bardzo prawdopodobne, że „klany rzeczników” zostały by oskarżone o Katastrofę. Jednych rzeczników by się kulturalnie wyganiało z jakiegoś kraju. W innym kraju, gdzie głód doprowadzał ludność do szaleństwa, po prostu by się podejrzanych paliło na stosach w celach jak najbardziej konsumpcyjnych. W jednej ze stolic rzeczników, czyli ich „emporium”, najbardziej podejrzanymi rzecznikami karmiło by się lwy i inne zwierzęta. Bo rzecznik zjedzony przez lwa stawał się nadającym do konsumpcji, koszernym lwem…

Niewątpliwie katastrofa dotknęła nie wszystkich równo, więc mogły przetrwać obszary, gdzie rzecznicy nadal „trzymali się mocno” a archiwa i księgi hipoteczne, tudzież wykazy należności były nienaruszone. Więc ci rzecznicy, mogli naciskać na lokalnych przywódców by pomogli im windykować należności na innych obszarach, w dalekich krainach. Stąd możemy się domyślać, ze wszelkie wojny toczyły się na terenach i o tereny które najmniej ocalały w Katastrofie.

Tak jak i w przypadku podobnej katastrofy, która by nastąpiła w naszych czasach, kilka stuleci wcześniej to dotykające wszystkich wydarzenie, zmusiło ludzkość do zmiany systemu finansowego.

Zmieniono więc całą dotychczasową koncepcję handlu planetarnego. Odrzucono dotychczasowy „monetaryzm” i wprowadzono ”fizjokratyzm”. Teraz to ziemia stała się podstawowym towarem przynoszącą stałe i przewidywalne zyski, a nie długoletnie umowy handlowe.

Podsumowując – zakładamy, że wydarzenia opisane niżej miały miejsce w różnych miejscach świata w jednym czasie i były ze sobą ściśle związane…

Omówimy dziś pierwsze z nich…

 

Bankructwo „Krzyżaków”

W jednej z kolejnych opowieści udowodnię Czytelnikowi, na podstawie dostępnych danych archiwalnych, że tak zwani „Krzyżacy” byli klanem specjalistów górniczych. Tych kilkudziesięciu „mistrzów krzyżackich” wraz ze swoimi nielicznymi pomocnikami, nie było w stanie „podbić Prus”, ani tym bardziej w ciągu jednego pokolenia zbudować z masowo produkowanej cegły kilkudziesięciu gigantycznych „zamków krzyżackich”. Jako specjaliści od górnictwa, mogli jedynie brać udział w akcji ratunkowej i pomagać w odkopywaniu zalanych błotem i zasypanych piaskiem fali powodziowej ruin. Wszak powiada się w Polsce, że „zamki krzyżackie z błota powstały”. Może to nie alegoria dotycząca „cegły powstałej z błota” ale fakt odkopywania tych budowli?

Nie mniej jednak, dotknęła ich także Katastrofa i Krzyżacy jako klan górników stali się komuś winni ogromne pieniądze.

Jak wiemy, w roku 1410 odbyła się mityczna „bitwa pod Grunwaldem”, o której jakoś dziwnie milczą źródła z Europy Zachodniej. W wyniku „akcji windykacyjnej” przeprowadzonej przez zjednoczone siły polsko-rusko-tatarskie, Krzyżacy wypłacili Władysławowi II Jagielle oszałamiającą jak na ówczesne czasy kontrybucję.

Zgodnie z postanowieniami Pokoju Toruńskiego (01.02.1411), „zakon krzyżacki” wypłacił „windykatorom” w imieniu których występował król Władysław Jagiełło, 6 milionów groszy czeskich.

Co stanowiło wartość 21 ton czystego srebra, zakładając za Wikipedią, że ówczesny grosz praski zawierał 3,5 grama czystego srebra.

Wikipedia: „w marcu 1412 roku Zygmunt Luksemburski z Jagiełłą podpisali w Lubowli traktat pokojowy, który usankcjonował Jagiełłę jako władcę chrześcijańskiego i w wyniku którego przestawał obowiązywać okrążający Polskę sojusz krzyżacko-węgierski. Następnie Zygmunt wydał w sierpniu korzystny dla Polski wyrok w sporze z Krzyżakami oraz wymógł na nich wypłatę odszkodowania zapisanego w pokoju toruńskim. Z odszkodowania tego 37 tys. kop czeskich pożyczył od Polski pod tzw. „Zastaw spiski”, który pozostał pod kontrolą Polski do końca XVIII wieku.”

Liczymy: 37 tysięcy kop = 2 220 000 groszy czeskich = 7,77 tony czystego srebra (inne źródła przeliczają te 37 tysięcy kop groszy czeskich jako 7,5 tony czystego srebra, czyli „ponad 8 ton monet”).

A więc za 7,77 tony czystego srebra, a raczej równowartości 7,77 tony srebra w papierach dłużno-hipotecznych, Rzeczpospolita Królestwa Polskiego i Litwy uzyskała prawo do słowackich kopalń srebra.

I zachowywała te prawa do końca trwania Rzeczpospolitej, czyli do roku 1795. Co prawda, wiosną roku 1769, gdy Konfederaci Barscy próbowali zająć zamek w Starej Lubowli, a należący do Kazimierza Ronalda Poniatowskiego, jego brat a król Stanisław August Poniatowski, poprosił Austriaków o zajęcie Starostwa Spiskiego – nie mniej jednak, formalnie słowackie kopalnie do końca XVIII wieku „należały do Rzeczpospolitej”.

Przypomnę co o „Starostwie Spiskim” pisze Wikipedia:

Zastaw spiski – umowa zawarta 8 listopada 1412 w Zagrzebiu między królem węgierskim i niemieckim Zygmuntem Luksemburskim a królem Polski Władysławem Jagiełłą. Zastaw Lubowli, Podolińca i Gniazd oraz 13 innych miast spiskich stanowił zabezpieczenie zwrotu pożyczki, której Jagiełło udzielił Zygmuntowi. Pożyczona została kwota 37 000 kop groszy praskich, czyli ówcześnie około 7,5 tony czystego srebra (ponad 8 ton monety). Pieniądze te pochodziły głównie z odszkodowań wojennych wypłaconych Polsce przez Krzyżaków po pokoju toruńskim z 1411 r. Pożyczka miała zostać zwrócona w tej samej wysokości i w tym samym miejscu, gdzie ją wypłacono – na węgierskim wówczas zamku w Niedzicy.

W skład zastawu weszły tereny należące wcześniej (krótko w połowie XII wieku) do Polski: Lubowla wraz z zamkiem, Podoliniec i Gniazda oraz 13 miast spiskich wraz z przynależnymi do nich terenami: Biała Spiska, Lubica, Matejowce, Nowa Wieś Spiska, Poprad, Spiska Sobota, Wierzbów, Straże, Ruszkinowce, Wielka, Spiskie Podgrodzie (ale bez spiskiego zamku), Spiskie Włochy, Twarożne i 15 wsi. Z zastawionych terytoriów utworzono starostwo spiskie z siedzibą w Zamku Lubowlańskim, składające się z dominium lubowlańskiego (które potraktowano jako ziemie odzyskane – w jego obręb oprócz Lubowli wchodziły jeszcze Podoliniec i Gniazda wraz z okolicami), oraz 13 miast spiskich. Obszar zastawu nie był zwarty terytorialnie, składał się z 5 enklaw, z których największa – okręg podoliniecki stykała się bezpośrednio z terytorium Polski. Pozostałe enklawy stanowiły okręgi: Białej Spiskiej, Popradu, Nowej Wsi Spiskiej oraz Podegrodzia Spiskiego z Włochami.

Jednym z pierwszych starostów spiskich był w latach 1420-1428 Zawisza Czarny z Garbowa, najsłynniejszy polski rycerz. Najdłużej starostwo spiskie spoczywało w rękach rodu Lubomirskich, dla których stało się jednym z głównych źródeł finansowej potęgi.”

Przypomnę też, że Lubomirscy to także Stadniccy, Tarłowie i Mniszchowie (ci od Maryny i Dymitra Samozwańca oraz zmian ustrojowych w czasie Sejmu Czteroletniego).

Przy okazji przypomnieć warto dwie sprawy. Wcześniej, bo „25 kwietnia 1333 na tronie polskim zasiadł syn poprzedniego króla, Kazimierz III Wielki. Okazał się władcą niezwykle sprawnie poruszającym się w świecie dyplomacji. W 1335 doprowadził do I Zjazdu Wyszehradzkiego, na którym za cenę 20 tysięcy kop groszy praskich (to jest za 1,2 mln groszy praskich; przy średniej wadze grosza praskiego z panowania Jana Luksemburskiego wynoszącej 3,5 grama było to około 4 ton czystego srebra; dzisiejsza wartość takiej ilości srebra to kilka milionów dolarów amerykańskich) oraz uznanie zwierzchności Jana Luksemburskiego nad Śląskiem, król Czech zrzekł się wszelkich praw do korony polskiej. Oznaczało to ostateczne przekreślenie sojuszu czesko-krzyżackiego. Ponadto usiłowano rozstrzygnąć sprawę utraconych przez Polskę ziem – jednak ponieważ rezultaty nie zadowalały króla polskiego, zdecydował się on na oddanie sprawy pod sąd papieski. Wyrok z 16 września 1339 nakazywał zwrot Kujaw, ziemi dobrzyńskiej i Pomorza Gdańskiego. Był to już drugi wygrany przez stronę polską proces, ale Krzyżacy ponownie nie zgodzili się na oddanie zagrabionych ziem.

Przekładając z języka Wikipedii „na nasze”: przed rokiem 1339, za 4 tony czystego srebra, Król Kazimierz III Wielki „kupuje sobie prawa do polskiej korony”, dostaje jako bonus prawa na prace górnicze na Kujawach, Ziemi Dobrzyńskiej i Pomorzu Gdańskim. W zamian Kazimierz Wielki ceduje na Jana Luksemburskiego (Przemyślidę, czyli Przemysłowca), prawa do wydobycia srebra, miedzi i ołowiu na Śląsku, czyli do kopalń jakie powstaną tam za 150 – 450 lat.

A wyżej mamy informację z Wikipedii, że w marcu 1412 cesarz Zygmunt „zatwierdza Jagiełłę jako władcę i króla Polski”. Wydarzenie z roku 1339 powtarza się w roku 1412. Korona za srebro dla Cesarza.

Potem pojawia się Jadwiga Andegaweńska i Jagiełło. Cytujemy znów Wikipedię: „W maju 1391 roku Władysław Opolczyk zastawił Krzyżakom zamek w Złotorii co doprowadziło do konfliktu z Jagiełłą. W związku z tym w 1391 roku Krystyn z Ostrowa zajął Ziemię gniewkowską, a następnie całą Ziemię dobrzyńską z Dobrzyniem i Rypinem, oprócz zamku w Bobrownikach. Wojska królewskie w październiku zajęły wszystkie ziemie Opolczyka w ziemi wieluńskiej, sieradzkiej i krakowskiej, z wyjątkiem zamków w Bolesławcu i Ostrzeszowie. W lipcu 1392 r. Władysław Opolczyk zastawił Krzyżakom swoje prawa do ziemi dobrzyńskiej, co w styczniu 1393 roku doprowadziło do kolejnej wojny Jagiełły z Opolczykiem, który stracił zamek w Ostrzeszowie oraz poparcie bratanków: Jana Kropidły, Bolesława IV i Bernarda, którzy podpisali rozejm z Jagiełłą. Kolejne wyprawy Spytka z Melsztyna i Jana z Tęczyna spowodowały, że Opolczyk w kwietniu 1394 roku podpisał rozejm, który zawiesił starcia do lipca 1396, gdy wojska królewskie podjęły ofensywę i zdobyły Strzelce Opolskie, Gorzów Śląski, Olesno, Lubliniec, Bolesławiec i posiadłości Opolczyka na Kujawach. W 1395 roku Jagiełło zawarł traktat sojuszniczy z książętami pomorskimi Świętoborem I i Bogusławem VIII. Jadwiga z kolei zgłosiła roszczenia do tronu węgierskiego po śmierci żony Zygmunta, przez co był on zmuszony do koncentracji swych sił na granicy z Polską.

W 1397 roku Jagiełło podpisał w Starej Wsi Spiskiej na 16 lat traktat pokojowy z Zygmuntem Luksemburskim, który objął też Opolczyka. Tymczasem Jadwiga pertraktowała z Zakonem w sprawie zwrotu zastawionej przez księcia opolskiego ziemi dobrzyńskiej, jednak zjazd w 1398 roku w Toruniu zakończył się niepowodzeniem”.

Tłumaczymy na język polski. Przed rokiem 1339 Kazimierz Wielki ceduje prawa „na Śląsk” na rzecz Jana Luksemburskiego, a po pół wieku Śląsk już „posiada” Władysław Opolczyk, który do tego ma jeszcze prawa (górnicze?) na Ziemię Dobrzyńską, w której jakby znów pojawili się Krzyżacy. W 1397 dochodzi do jakiejś umowy dotyczącej słowackich kopalni srebra. Umowa pomiędzy Janem Luksemburskim, Władysławem Opolczykiem i Jagiełłą.

Dwa lata później zjednoczone siły polsko-krzyżacko-litewskie (pod wodzą Witolda) próbują nieskutecznie jakiejś „windykacji należności” od Złotej Ordy, a 13 lat później Jagiełło zdobywa dla cesarza Zygmunta Luksemburskiego ogromną kasę na „Krzyżakach”, by za 1/3 tych należności stać się „formalnym królem Polski” i pełnoprawnym właścicielem wydzielonych (eksterytorialnych) terenów Słowacji (Węgier), na których za ponad 100 lat powstaną pierwsze kopalnie srebra i miedzi.

Zwracam uwagę Czytelnika na zaznaczony przeze mnie fragment, mówiący jasno o tym, że „prawa właścicielskie” przechodziły po linii kobiecej. Bo to Jadwiga ma roszczenia do tronu Węgier po śmierci swojej krewnej, królowej Węgier. A Władysław Opolczyk siedzi naraz na trzech krzesłach wydobycia drogocennych surowców: kopalnie słowackie, Śląsk i Ziemia Dobrzyńska.

Jeżeli założymy, że „Bitwa pod Grunwaldem” była zwykłą akcją finansowo-windykacyjną, to przyjrzymy się kto starał się odzyskać długi a kto był dłużnikiem.

Pisze nam o tym święta dziewica Wikipedia:

Dłużnicy to nieliczne stowarzyszenie górników, zwane „Krzyżakami”, oraz „rycerstwo zachodnioeuropejskie (głównie z Czech, z wielu państewek na Śląsku, z Pomorza Zachodniego i z pozostałych państewek Rzeszy).

Windykatorzy

I na taką mało liczną i rozproszoną terytorialnie grupę wyżej wyliczonych dłużników nastaje cała potęga środkowoeuropejska: „połączone siły polskie i litewskie (złożone głównie z Polaków, Litwinów i Rusinów) oraz niewielkich wojsk tatarskich wspieranych lennikami obu tych krajów (Hospodarstwo Mołdawskie, Księstwo Mazowieckie, księstwo płockie, księstwo bełskie, Podole i litewskie lenna na Rusi) oraz najemnikami z Czech, Moraw i z państewek ze Śląska oraz uciekinierami ze Złotej Ordy i chorągwiami prywatnymi (między innymi chorągiew z Nowogrodu Wielkiego księcia Lingwena Semena).

A dowodzą tej zbieraninie król Polski Władysława II Jagiełło i wielki książę litewski Witold.

Wcześniej, bo w roku 1399, Witold próbuje „coś windykować” na Złotej Ordzie. „Został jednak pokonany przez wojska mongolskie w 1399 roku w bitwie nad rzeką Worsklą.”.

I jak się Państwo pewnie domyślają, „Bitwa pod Worsklą”, tak jak i „Bitwa / Szlachtowanie pod Grunwaldem”, też jest „największą bitwą średniowiecza”.

Podsumowując „windykację krzyżacką”.

Tak naprawdę to ogromnych pieniędzy potrzebował Zygmunt Luksemburski.

Za łapówkę w wysokości 1/3 wymagalnej od „zakonu górników Krzyżaków” należności (koszty windykacji =7 ton srebra), wartej całkowicie 21 ton srebra, Jagiełło wraz z Witoldem i „całym wschodem” (czyli ziemiami ruskimi, Złotą Ordą i Czechami) odebrał od Krzyżaków te pieniądze. Za łapówkę od Cesarza Zygmunta, Rzeczpospolita i WKL otrzymały kopalnie srebra na terenie ówczesnych Węgier – obecna Słowacja.

Widzimy tu jak na dłoni nie jakieś „spory słowiańsko – niemieckie”, ale zwyczajne „negocjacje bankowe” – tylko że prowadzone na bardzo wysokim szczeblu.

To na przełomie XIV i XV wieku Zygmunt Luksemburski stał się nagle komuś dłużny ogromne pieniądze, więc zaczął nerwowo ściągać kasę.

Wikipedia: „Zygmunt Luksemburski (Luksemburczyk), (ur. 14 lub 15 lutego 1368 w Norymberdze, zm. 9 grudnia 1437 w Znojmie) – elektor (margrabia) brandenburski od 1378, król węgierski od 1387, niemiecki od 1410 (do 1411 w opozycji do Jodoka z Moraw), książę Luksemburga od 1419, król włoski od 1431, Święty Cesarz Rzymski od 1433, król czeski od 1419 (objął władzę w 1436).

Trzeci i ostatni cesarz z dynastii luksemburskiej. Drugi syn cesarza Karola IV Luksemburskiego oraz jego czwartej żony – Elżbiety Pomorskiej. Prawnuk Kazimierza III Wielkiego, króla Polski. Przyrodni brat Wacława IV, króla Czech i Niemiec.

Dalej Wikipedia: „Faktem jest, że polityka prowadzona przez Zygmunta doprowadziła do licznych wojen, a w ostatecznym rezultacie przyczyniła się do znacznego osłabienia rządzonych przez niego państw.

Był on duchowym i militarnym przywódcą kilku krucjat, które na ogół kończyły się klęską oraz wyprawy przeciw Turkom osmańskim.

W 1396 r. poniósł porażkę w bitwie pod Nikopolis, w 1428 r. – pod Golubacem (Gołąbcem).

Wyprawiał się również przeciw czeskim husytom i poniósł porażki pod Witkowem i pod Pragą w 1420 r., pod Niemieckim Brodem w 1422 r., pod Uściem w 1426 r., pod Tachowem w 1427 r. i pod Domażlicami 1431 r.

Przyczynił się znacznie do zwołania soboru w Konstancji w 1414 r. i odegrał podczas niego istotną rolę, doprowadzając do zakończenia Wielkiej Schizmy kościoła katolickiego. Miał udział w schwytaniu czeskiego prekursora protestantyzmu Jana Husa, w efekcie czego ten został osądzony i spalony na stosie.

Prowadzone przez niego wojny wymagały ogromnych nakładów finansowych. Szukając pokrycia dla tych wydatków wyprzedawał dobra królewskie i cesarskie oraz zaciągał liczne długi i nakładał nadmierne podatki.”

Widać jak na dłoni ogromną nerwowość cesarza i jednocześnie króla kilku państw, w pozyskaniu należności.

Kogo musiał spłacić i kto na niego tak naciskał?

Czy to Konstantynopol potrzebował pieniędzy od Zygmunta, czy może było odwrotnie?

Na razie to pytanie pozostawiamy bez odpowiedzi…

 

= = = = = = = = = = = = = = = = = =

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Grunwaldem
https://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_II_Jagie%C5%82%C5%82o

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_nad_Worskl%C4%85
Cytat: „Bitwa nad Worsklą – jedna z największych bitew średniowiecznej Europy, stoczona 12 sierpnia (lub 16 sierpnia) 1399 nad brzegami Worskli.

Stronami konfliktu z jednej strony były wojska Wielkiego Księstwa Litewskiego i jego ówczesnych sojuszników, pod wodzą wielkiego księcia Witolda wspierające Tochtamysza próbującego powrócić na tron Złotej Ordy. Witold i Tochtamysz wspierani byli również przez wojska krzyżackie, polskie i mołdawskie.

Drugą stroną konfliktu były wojska tatarskie Złotej Ordy dowodzone przez Edygeja.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Pok%C3%B3j_toru%C5%84ski_(1411)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Sygnatariusze_pokoju_toru%C5%84skiego_1411
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Luksemburski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zastaw_spiski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Konfederacja_barska
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_Poniatowski

Pyszny cytat o nieznanej w Europie „Bitwie pod Grunwaldem”, zwanej przez Niemców „Szlachtowaniem pod Tannebergiem”.

W publikacjach z I połowy XIX wieku wciąż jest to potyczka przedstawiana jako wydarzenie o pomniejszej wadze. Różni autorzy mylili nawet datę bitwy, przesuwając ją na 1409 lub 1411 rok. Także jej nazwa wciąż była płynna – poza Grunwaldem i Tannenbergiem występowało wiele form obocznych (np. Grinwald, Grünevald). Wykorzystywano też inne nazwy topograficzne (Ruda, Dąbrówno). Wzrost popularności tematu grunwaldzkiego przypada dopiero na drugą połowę stulecia i splata się z rozwojem sentymentów antyniemieckich w społeczeństwie polskim.

….

Pole bitwy dotychczas nie doczekało się systematycznego przebadania pod względem archeologicznym. Istnieją dziewiętnastowieczne doniesienia o różnych przypadkowych odkryciach – np. w kościele w Stębarku przechowywano kilka kamiennych kul armatnich i elementy zbroi, a w zamku w Dąbrównie znaleziono siekierę bitewną i inne fragmenty zbroi. Polskie badania archeologiczne rozpoczęły się w 1958 i trwały do lat 90., lecz objęły niewielką część pobojowiska, m.in. nie odnaleziono wspomnianego przez kronikarzy miejsca pochówku kilkuset znaczniejszych rycerzy obu stron w okolicach stębarskiego drewnianego kościoła i nie przebadano pobliskich bagien, gdzie podobno zginęło wielu uciekinierów z pola walki. Odnaleziono kilka zbiorowych mogił w pobliżu ruin kaplicy wzniesionej przez Krzyżaków po bitwie. Szkielety nosiły ślady po ciosach zadanych mieczem, toporem lub po trafieniach bełtami z kuszy.”

O kolejnych „akcjach windykacyjnych” i dłużnikach w kolejnym odcinku…

= = = = = = = = = = = = = = = = = =

Do tłumaczenia tekstów można stosować na przykład:
http://free-website-translation.com/

= = = = = = = = = = = = = = = = = =

♫ – OFF TOPIC – SPIS TREŚCI tematów „OT”
https://kodluch.wordpress.com/2018/03/16/%e2%99%ab-off-topic-spis-tresci-tematow-ot/

https://kodluch.wordpress.com/about/

= = = = = = = = = = = = = = = = = =

Jedna uwaga do wpisu “♫ – OFF TOPIC – Zworniki (część 2 – Każdy każdemu winien jest pieniądze… )

Dodaj komentarz

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s